Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajny agent Boga

Tłumaczenie: Lucyna Wierzbowska
Wydawnictwo: Aetos Media
7,33 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
God'd Double Agent: The True Story of a Chinese Christian's
data wydania
ISBN
9788361097501
liczba stron
399
słowa kluczowe
świadectwo, chiny, wiara, bóg
język
polski
dodał
dario

Według różnych szacunków w Chinach żyje obecnie od kilkudziesięciu do ponad stu milionów chrześcijan. Większość z nich nie może swobodnie wyznawać i praktykować swojej wiary ze względu na represyjną politykę chińskich władz. Chroniąc się przed brutalnymi prześladowaniami, chrześcijanie różnych wyznań schodzą do kościelnego „podziemia”. Bob Fu jest jednym z nich. Przez wiele lat był „tajnym...

Według różnych szacunków w Chinach żyje obecnie od kilkudziesięciu do ponad stu milionów chrześcijan. Większość z nich nie może swobodnie wyznawać i praktykować swojej wiary ze względu na represyjną politykę chińskich władz. Chroniąc się przed brutalnymi prześladowaniami, chrześcijanie różnych wyznań schodzą do kościelnego „podziemia”.
Bob Fu jest jednym z nich. Przez wiele lat był „tajnym agentem Boga” – za dnia prowadził lektorat na uczelni komunistycznej, a nocą służył jako kaznodzieja w podziemnej sieci kościołów domowych. W swojej poruszającej autobiografii Fu wyjaśnia, dlaczego nawrócił się na chrześcijaństwo, opisuje aresztowania i represje, jakie spadły na niego za założenie nielegalnej grupy kościelnej, i odsłania kulisy swojej dramatycznej ucieczki do USA.
BOB FU jest założycielem i prezesem stowarzyszenia ChinaAid, które zajmuje się propagowaniem wolności religijnej i obroną praw człowieka w Chinach. ChinaAid wspiera chiński kościół podziemny i broni opozycjonistów oraz prawników i działaczy społecznych prześladowanych przez komunistyczne władze.
„Bob Fu całe swoje życie poświęcił staraniom o zapewnienie wolności religijnej narodowi chińskiemu. Jego historia jest świadectwem mocy wiary i inspiracją dla tych, którzy walczą o wyzwolenie z ucisku” – Laura Bush, żona byłego prezydenta USA George’a W. Busha
„Pasjonująca historia człowieka, który przewodzi protestom studenckim na placu Tian’anmen, trafia do więzienia za wiarę w Chrystusa, a potem ucieka na Zachód. Książka, od której nie sposób się oderwać” – Eric Metaxas, autor bestsellerów „New York Times”
„Ta fascynująca opowieść o ucieczce Boba Fu z Chin i jego heroicznej pracy na rzecz innych obrońców praw człowieka w Chinach ma wielką szansę przejść do klasyki. Wciąga od pierwszej strony. To jedna z najbardziej poruszających relacji o chrześcijańskiej odwadze w obliczu prześladowań i cierpienia” – David Aikman, były korespondent tygodnika „Time”, autor książki One Nation Without God?

 

źródło opisu: Aetos Media, 2015

źródło okładki: aetos.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 208
dario | 2016-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2016

Niezwykle poruszająca historia Boba (Xiquiu) Fu opisująca jego drogę nawrócenia i zmiany patrzenia na politykę kraju, w którym przyszło mu żyć. Wszystko opisane niezwykle żywym językiem, bo i autor jest po prostu nieprzeciętnym człowiekiem.
Lektura ukazuje ogrom cierpienia, jakie znoszą chrześcijanie prześladowani w Chinach. Trudno jest opisać treść książki, ale jej przekaz jest niezwykle pozytywny. Fascynująca lektura!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uciekaj ze mną

Sympatyczne lektura, dobra na bezsenność. Nie jest może, obowiązkową lekturą, ale chętnie mogę ją umieścić na mojej liście "guilty pleasure"

zgłoś błąd zgłoś błąd