Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Milczenie owiec

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Cykl: Hannibal Lecter (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
7,86 (7104 ocen i 403 opinie) Zobacz oceny
10
815
9
1 499
8
1 938
7
2 037
6
495
5
254
4
32
3
25
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Silence of the Lambs
data wydania
ISBN
9788324131082
liczba stron
223
język
polski

Inne wydania

Seria bestialskich morderstw młodych kobiet. śledztwo prowadzi początkująca agentka FBI Clarice Starling. Sama nie jest w stanie schwytać zabójcy. Musi uciec się do pomocy przebywającego w szpitalu dla psychicznie chorych przestępców zbrodniarza o wybitnej inteligencji, przerażającego doktora Hannibala Lectera....

 

Brak materiałów.
książek: 669
Drrim | 2013-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2013

Hannibal Lecter to popularna postać filmowa. Bo kto nie zna doktora-kanibala? Powstał o nim serial i trzy filmy, więc trudno byłoby go przegapić. Czytelnikom szczególnie, gdyż z jego udziałem powstały aż trzy książki. Dla mnie prawdziwa gratka, bo po przeczytaniu Milczenia owiec już wiem, że Hannibal Lecter stał się jedną z moich ulubionych postaci literackich.

W Stanach Zjednoczonych dochodzi do brutalnych morderstw młodych kobiet. Wydają się one nie mieć ze sobą żadnego związku. Ale czy na pewno?
Młoda, początkująca funkcjonariuszka FBI, Clarice Starling, zostaje poproszona o pomoc w tej sprawie. Dochodzenie zaczyna od poznania doktora Lectera. Czy jego bezinteresowna pomoc zostanie doceniona i doprowadzi do okrutnego mordercy?

To moje pierwsze spotkanie z thrillerem psychologicznym, więc tak naprawdę nie wiedziałam czego mam się po fabule spodziewać. O postaci Hannibala Lectera słyszałam już wcześniej, a zarówno ta książka, jak i jej filmowa ekranizacja są dość popularne, więc zdecydowałam, że ja również muszę się z tą pozycją zapoznać.
Ta książka to bardzo dobrze przedstawione studium umysłu mordercy. Mimo iż Lecter występuje tutaj rzadziej niż się spodziewałam, to i tak możemy go dobrze poznać.
Całość fabuł skupia się na młodej funkcjonariuszce, która debiutuje w pracy z FBi. Można powiedzieć, że zostaje ona rzucona na głęboką wodę. Za pierwsze zadanie dostaje ona "rozpracowanie" doktora Lectera, z którego stara się wyciągnąć informacje na temat grasującego w tym czasie mordercy, Buffalo Billa. Jedna kto tu kogo "rozpracowuje"? To Starling otwiera się prze niebezpiecznym więźniem czy on przed nią? Niby niewinna wymiana informacji, ale czy to wystarczy Hannibalowi Lecterowi? Jestem pewna, że wróci on po więcej.

Milczenie owiec jest napisane tak dobrze, że wciąga nas już od pierwszej strony. Dosłownie. Zaczyna się niby niewinnie, zdaniem: Sekcja Behawioralna, zajmująca się w FBI morderstwami wielokrotnymi , mieści się w najniższej, do połowy ukrytej w ziemi kondygnacji Akademii FBI w Quantico. Całkiem normalnie, co w tym interesującego? Uwierzcie, że to coś tutaj jest i wciągnie Was od pierwszej strony.
Hannibala Lectera poznajemy dość szybko. Prawie na samym początku książki. Potem jest tylko lepiej.
Fabuła być może nie goni na łeb na szyję, ale i tak nie pozwala nam oderwać się od lektury. Powiem Wam, że nawet kiedy akcja zwalniała, to ja i tak przewracałam kartki z rosnącym napięciem, czekając na dalszy rozwój wypadków.
Starling, mimo iż jako początkująca funkcjonariuszka została rzucona na głęboką wodę, to poradziła sobie ze sprawą doskonale. Dostałą istotne informacje od doktora Lectera, ale czy dzięki nim zdołała odkryć kto jest mordercą? Kto z zimną krwią skalpuje młode dziewczęta? Powiem Wam, że... musicie dowiedzieć się tego sami, sięgając właśnie po Milczenie owiec.

I tak, jak w każdym takim przypadku, radzę Wam najpierw sięgnąć po książkę, a dopiero potem obejrzeć film. Sama Milczenia owiec jeszcze nie oglądałam, ale mam zamiar nadrobić to w najbliższym czasie, a wtedy na pewno powiadomię czy film spełnił moje oczekiwania. Chociaż powiem Wam, że kiedy widziałam zdjęcia z filmy tu raczej się nie zawiodę. No, ale wszystko się okaże. Tymczasem gorąco polecam Wam tę książkę, dzięki której na pewno nie będziecie się nudzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sokół maltański

Film z Bogartem oglądałem już dawno i zrobił na mnie piorunujące wrażenie,uważam że był fenomenalny.Dziwię się sam sobie,że dopiero sięgnąłem po książ...

zgłoś błąd zgłoś błąd