Beksiński. Dzień po dniu kończącego się życia

Wydawnictwo: Mawit Druk
6,63 (327 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
9
8
59
7
97
6
100
5
32
4
12
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361443117
liczba stron
448
język
polski
dodał
Kalin

W książce opublikowane zostały obszerne fragmenty dzienników Zdzisława Beksińskiego z lat 1993 - 2005, w których artysta bardzo szczerze, z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru i ironią opisuje otaczającą go rzeczywistość – ludzi, którzy przy nim byli i sprawy, które go zajmowały. Nie ucieka także od spraw trudnych i bolesnych - pisze o śmierci, przemijaniu, samotności, chorobie....

W książce opublikowane zostały obszerne fragmenty dzienników Zdzisława Beksińskiego z lat 1993 - 2005, w których artysta bardzo szczerze, z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru i ironią opisuje otaczającą go rzeczywistość – ludzi, którzy przy nim byli i sprawy, które go zajmowały. Nie ucieka także od spraw trudnych i bolesnych - pisze o śmierci, przemijaniu, samotności, chorobie. Niejako uzupełnieniem dzienników jest rozmowa z wieloletnim przyjacielem artysty, Wiesławem Banachem, który ze swojej perspektywy, ale z ogromną dozą zrozumienia i empatii, opowiada o życiu, twórczości, rodzinie, rozterkach, światopoglądzie malarza. To właśnie jemu Zdzisław Beksiński powierzył cały dorobek swojego życia – zarówno artystycznego jak i prywatnego. Dorobek, dzięki któremu chciał trwać jak najdłużej, długo po swojej śmierci. Wiesław Banach był dla niego gwarantem, że świat o nim nie zapomni ...

 

źródło opisu: http://www.empik.com/beksinski-dzien-po-dniu-koncz...(?)

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 888
Krzysztof | 2019-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2019

Zdzisław Beksiński to człowiek, który zafascynował mnie swoją osobą dawno temu i nigdy fascynować nie przestał. Kiedy tylko natrafiam na skrawki, które oddają myśli tego wielkiego malarza, postrzeganie świata czy sztuki nie mogę oprzeć się ich magnetyzmowi i pozwalam im się obezwładnić.

Każdy kto choć trochę interesuje się postacią Zdzisława Beksińskiego znajdzie tu coś dla siebie i na pewno nie będzie zawiedziony jeśli nawet wiele z tego, co jest w dziennikach jest mu już znane. Ten, kto jeszcze nie miał styczności z osobą Zdzisława Beksińskiego będzie mógł doświadczyć niezwykłej, oryginalnej osobowości. Człowieka, którego chciałoby się poznać i porozmawiać z nim. Człowieka, który miał ogromną wiedzę i wrażliwość i którego obrazy zachwycają i rozbudzają wyobraźnie. A tragiczne rodzinne losy sprawiają, że pęka serce. Polecam gorąco!

Cała opinia na moim blogu: https://ksiazkizklimatem.wordpress.com/2019/01/22/beksinski-dzien-po-dniu-konczacego-sie-zycia-dzienniki-i-rozmowy/#more-2170

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Chłopcy z paranzy

"Chłopcy z Paranzo" to dziecko literackiego romansu "Ojca Chrzestnego" Mario Puzo z "Władcą Much" Williama Goldinga. Po...

zgłoś błąd zgłoś błąd