Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ugly Love

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Wydawnictwo: Otwarte
8,14 (2883 ocen i 393 opinie) Zobacz oceny
10
751
9
596
8
623
7
468
6
270
5
90
4
42
3
20
2
11
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ugly Love
data wydania
ISBN
9788375153569
liczba stron
344
słowa kluczowe
Piotr Grzegorzewski, New Adult
język
polski
dodała
Ag2S

DUPLIKAT

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2016 r.

źródło okładki: http://otwarte.eu

Brak materiałów.
książek: 1821
Magda | 2016-03-27
Przeczytana: 27 marca 2016

Więcej na: http://smag-rekomendacje.blogspot.com

Dość długo wzbraniałam się przed książkami Colleen Hoover. Nawet sama nie wiem, dlaczego. Pewnie miało na to wpływ, że tak wiele osób przekonywało mnie do niej. Obawiałam się w pewnym stopniu rozczarowania, skoro nastawiałam się na literaturę, która mnie powali na kolana. "Ugly Love" jest drugą pozycją autorki, z którą przyszło mi się zmierzyć. I to z przyjemnością. W dodatku widziałam już zwiastuny do filmu, więc nie pozostaje mi nic innego, jak często do niej wracać w oczekiwaniu na pełną ekranizację.

Poznałam Tate, energiczną dziewczynę, która postanawia się usamodzielnić, zmienić swoje życie i spełnić swoje marzenia. Od samego początku na drodze stoi jej tajemniczy sąsiad, przyjaciel jej brata - Miles. Coś jednak sprawia, że tę dwójkę przyciąga do siebie coraz bardziej. Obalają kolejne mury, wznosząc co chwila następne. A wszystko, by znów nie cierpieć. Chociaż u Miles'a sprawa jest bardziej skomplikowana. Jest tajemniczy, wycofany, pozbawiony możliwości czucia. Przez większość książki także na niego klęłam (wolę nie przytaczać tu przykładów nazewnictwa, jakie stosowałam w określaniu tego bohatera). Tak było do czasu, aż poznałam jego historię. Całą. To sprawiło, że zrozumiałam, dlaczego ludzi trzymał na dystans. Płakałam, gdy doszło do mnie, z czym on żył każdego dnia i jaki ogrom bólu nosił w sobie. Płakałam cały czas, czasem uśmiechając się tylko przez łzy. I wiem już z pewnością, że pokochałam bohaterów tej brzydkiej miłości (dobrze, że wydawca zostawił tytuł w oryginale, bo faktycznie w języku polskim niezbyt dobrze brzmi).

Podsumowując: Powaliła mnie nie tylko na kolana, ale jeszcze rozłożyła na łopatki. Wyzwoliła emocje, cały ich szereg i jeszcze sporo po jej skończeniu, nie potrafiłam się uspokoić. Płakałam jeszcze z dobrą godzinę po zamknięciu ostatniej strony. Trafiła do mnie w pełni. To nie jest romans z erotyką, choć tego nie brakuje. To bardzo głęboka i dramatyczna historia ludzi, którzy podnoszą się własnymi siłami po koszmarze, jakie im zafundowało życie. To książka o tym, jak jedna tragedia zmienia całych nas, całe nasze życie. Czy polecam? Owszem, bardzo. Dawno już nie czytałam powieści, która aż tak trafiła do mojego serca. Co prawda wiele książek polecam i zachwalam, ale tym razem po prostu brakuje mi słów, by opisać, jaka jest naprawdę. Żadne słowa bowiem nie są w stanie tego przedstawić odpowiednio. Zdecydowanie powieść należy do tych "MUST HAVE" i natychmiast trafia na półkę powieści częstego powrotu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na krawędzi wszystkiego

Czy Wy widzicie tę okładkę? Dla mnie jest ona tak urzekająco cudowna, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. To ten typ okładek, które nawołują cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd