6,79 (39 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
10
7
14
6
6
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378594338
słowa kluczowe
ukraina, horror
język
polski
dodał
Ramzes

Na początku wypada ostrzec, by osoby o słabych nerwach nie czytały książki przed snem. Kim jest tytułowy Wij, autor informuje już w słowie wstępnym, z pierwszych stron powieści dowiadujemy się też o dziwnych zwyczajach ukraińskich seminarzystów. Następnie obserwujemy niezwykłą wędrówkę trzyosobowej grupki tych młodych mężczyzn przez ukraińskie stepy. Teolog, filozof i krasomówca w warunkach...

Na początku wypada ostrzec, by osoby o słabych nerwach nie czytały książki przed snem. Kim jest tytułowy Wij, autor informuje już w słowie wstępnym, z pierwszych stron powieści dowiadujemy się też o dziwnych zwyczajach ukraińskich seminarzystów. Następnie obserwujemy niezwykłą wędrówkę trzyosobowej grupki tych młodych mężczyzn przez ukraińskie stepy. Teolog, filozof i krasomówca w warunkach nocnych, kiedy rzekomo nie dało się widzieć nawet własnej pięści, kiedy głos ich ginął, ale słyszeli jęki podobne do wilczego wycia, zgubili namiastkę drogi i trafili do samotnego chutoru. W chutorze, biednemu filozofowi słowa zamarły na ustach, kiedy w nocy do niego zaczęła zbliżać się starucha, której oczy błyszczały jakimś dziwnym blaskiem. Dopiero, gdy wskoczyła mu na plecy i jak rumaka zmusiła do galopowania po stepie, zrozumiał, że ma do czynienie z wiedźmą. Po ciężkich zmaganiach, zdołał ją zrzucić, ale najgorsze miało dopiero nastąpić. Nie zdołał umknąć kozakom, mimo swych dobrych nóg, chociaż ich powóz zatrzymywał się przed każdą karczmą. Na koniec, trzy kolejne noce miał spędzić w zamkniętej cerkwi, ale razem z trupem... Po pierwszej nocy serce filozofa drżało i pot spływał strumieniami... Po drugiej nocy posiwiał...

 

źródło opisu: www.e-bookowo.pl

źródło okładki: https://www.e-bookowo.pl/imagesdb_3f7d3f85cd17daa497b4ae018084ed68.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 335
Ags | 2017-11-03
Przeczytana: 20 sierpnia 2017

"Wij" mom zdaniem jest raczej niedoceniany i byc moze wynika to z oczekiwan czytelnikow, ktorzy nastawieni sa na fantastyke i horror. Po pierwsze nie nalezy nastawiac sie na to, ze jest to horror. Sily piekielne, przed ktorymi broni sie glowny bohater, mozna interpretowac jako przenosnie piekla, ktore jest w samym czlowieku, w jego glowie a niekoniecznie jako doslowne zjawiska nadprzyrodzone. Choma pozostawiony jest sam sobie. Kozacy swiadomi zagrozenia, ktore reprezentuje wiedzma, nie robia nic aby mu pomoc. Wrecz przeciwnie, popychaja go w jej "szpony". "Wij" pokazuje samotna walke czlowieka z wlasnymi demonami, ktore rozwniez mozna interpretowac jako pokusy cielesne na podstawie watku wiedzmy, ktora przybiera postac pieknej mlodej dziewczyny dosiadajacej Chomy (est to dosc ciekawa scena, ktorej interpretacje lepiej pozostawic czytelnikowi ...).
Mom zdaniem, w "Wiju" nie chodzi o fantastyke, ale wlasnie o walke czlowieka z pieklem, ktore jest w nim samym i swiecie otaczajacym go bezposrednio.
"Wij" zasluguje na to, aby go przeczytac chociazby z jednego powodu: z tego opowiadania Gogola Michail Bulhakow zaczerpnal inspiracje dla opisu sceny lotu Malgorzaty na miotle; warto porownac opis lotu wiedzmy i Chomy oraz lotu bohaterki powiesci "Mistrz i Malgorzata".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najnudniejsza książka świata. Ta książka uśpi cię na amen

Najnudniejsza książka świata miała sprawić, że zasnę. Miała mnie tak zamulić, że Piaskowy Dziadek nie miałby u mnie żadnej roboty. Jednak zamiast tego...

zgłoś błąd zgłoś błąd