Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja czyli 66 moich miłości

Wydawnictwo: Sic!
5,19 (108 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
7
7
15
6
20
5
26
4
15
3
13
2
5
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360457375
liczba stron
232
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Bohater powieści zakłada sobie profil w gejowskim portalu randkowym, za pośrednictwem którego nawiązuje liczne znajomości i romanse. Nie brakuje tu odważnych scen, często jednak przeradzają się one w groteskę, narracja w baśń, a narrator ? w czterdziestoletnią kobietę... Najnowsza powieść Żurawieckiego zaskakuje i skrzy się humorem. Potrafi jednak także wzruszyć. I sprowokować do myślenia,...

Bohater powieści zakłada sobie profil w gejowskim portalu randkowym, za pośrednictwem którego nawiązuje liczne znajomości i romanse. Nie brakuje tu odważnych scen, często jednak przeradzają się one w groteskę, narracja w baśń, a narrator ? w czterdziestoletnią kobietę... Najnowsza powieść Żurawieckiego zaskakuje i skrzy się humorem. Potrafi jednak także wzruszyć. I sprowokować do myślenia, naruszając seksualne tabu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1533
Kami | 2012-03-13
Przeczytana: 13 marca 2012

Ciekawe momenty vs. chaotyczna treść, bardziej na nie niż tak. Druga połowa to już same flaki z olejem. Wzięta do ręki z chęci rozpatrzenia miłości z perspektywy geja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uciekaj ze mną

Sympatyczne lektura, dobra na bezsenność. Nie jest może, obowiązkową lekturą, ale chętnie mogę ją umieścić na mojej liście "guilty pleasure"

zgłoś błąd zgłoś błąd