Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prawdziwy koszmar

Wydawnictwo: WARSZAWSKA GRUPA WYDAWNICZA
8 (4 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365356451
liczba stron
190
język
polski
dodała
awiola

Wstrząsająca opowieść o realiach codziennego funkcjonowania w szpitalu psychiatrycznym. Ewa choruje na depresję, więc dobrowolnie zgłasza się na leczenie w zamkniętym ośrodku. Wraz z nią poznajemy szpitalne realia, reguły tu panujące, relacje między pacjentami. Wchodzimy w świat odczuć i emocji głównej bohaterki. Świat, w którym wciąż czai się lęk o to, co potem. Bo choć pobyt w szpitalu jest...

Wstrząsająca opowieść o realiach codziennego funkcjonowania w szpitalu psychiatrycznym. Ewa choruje na depresję, więc dobrowolnie zgłasza się na leczenie w zamkniętym ośrodku. Wraz z nią poznajemy szpitalne realia, reguły tu panujące, relacje między pacjentami. Wchodzimy w świat odczuć i emocji głównej bohaterki. Świat, w którym wciąż czai się lęk o to, co potem. Bo choć pobyt w szpitalu jest dla Ewy prawdziwym koszmarem, życie z depresją –poza ścianami szpitala – nie jest ani przyjemne, ani łatwe.

„Prawdziwy koszmar” to powieść-apel. Wezwanie do tego, by do problemu depresji podejść z powagą, a do samych chorych – ze zrozumieniem.

Ewa Łokuciejewska – urodzona we Wrocławiu, od wielu lat związana z Cieszynem. Z wykształcenia polonistka i grafik komputerowy, z zamiłowania malarka i pisarka. Uczy języka polskiego i informatyki w cieszyńskich technikach. Autorka powieści obyczajowych, psychologicznych, dla dzieci oraz opowiadań zebranych pod wspólnym tytułem „Opowieści z kuchni”, których kanwą jest zawsze jakaś, szczególna (dla autorki) potrawa. Zdarza się jej być też poetką i rzeźbiarką.

 

źródło opisu: http://warszawskagrupawydawnicza.pl/produkt/prawdziwy-koszmar/

źródło okładki: http://warszawskagrupawydawnicza.pl/produkt/prawdziwy-koszmar/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 173
Shenitah | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane, Recenzenckie
Przeczytana: 02 marca 2016

To nie jest łatwa książka. Ani prosta, ani przyjemna. Natomiast jej tematyka, mimo że trudna, jest bardzo ważna. „Prawdziwy koszmar” to historia kobiety, która dobrowolnie zgłosiła się do zamknięcia w szpitalu psychiatrycznym. Pewnie teraz wielu z Was zastanawia się, po co to zrobiła, skoro mogła żyć na wolności? Odpowiedź jest prosta – by mogła funkcjonować. Życie z depresją – chorobą wyniszczającą od środka nie jest proste, a leki dają ukojenie jedynie na moment. Spędzanie 24 godzin na dobę siedem dni w tygodniu sam na sam ze sobą i swoimi myślami to istna tortura dla osób na to cierpiących.
Podczas lektury widać, że napisała ją osoba obeznana z językiem i czytelnikami. Dialogi są bardzo realistyczne, od razu czuć emocje władające bohaterami. Rzuciła mi się w oczy, że autorka ma ogromną znajomość tematu, dodatkowo główna bohaterka także nosi imię Ewa. Może to jedna i ta sama osoba? Nie zdziwiłoby mnie, jeśli byłaby to prawda. Przedstawić życie osoby ogarniętej tak ciężką i męczącą chorobą, jaką jest depresja mogła tylko osoba mająca z nią bezpośredni kontakt. Może pisała o własnych doświadczeniach, może kogoś bliskiego? W każdym razie efekt jest porażający. Dosłownie. Precyzyjność opisów życia szpitalnego, rutyny pomiędzy jedną a drugą dawką leków, nikłych kontaktów z innymi chorymi aż przeraża. Przeraża, bo to rzeczywistość.
Ewa Łokuciejewska jest polonistką i grafikiem komputerowym, a „Prawdziwy koszmar” nie jest jej pierwszą książką. Autorka ma już na swoim koncie powieści obyczajowe, psychologiczne oraz książki dla dzieci i serię opowiadań. Mimo tego naprawdę ciężko mi było przebrnąć przez tę pozycję. Trudny temat został przedstawiony w okrutnie prawdziwy sposób. Cierpienie i ból głównej bohaterki trafia wprost do czytelnika dzięki specyficznej budowie tej publikacji. Opis narratora przeplata się z opisami przeżyć wewnętrznych Ewy. Dzięki temu efekt końcowy jest powalający.
Może nie jest to przyjemna książka i porusza bardzo ciężki temat, ale takie publikacje też są potrzebne, by uzmysłowić sobie, że depresja to poważna choroba i nie wolno jej lekceważyć. Ewa Łokuciejewska przedstawiła w precyzyjny sposób cierpienie osób z nią się zmagających.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Metoda na wnuczkę

Chciałam przez chwilę o wszystkim zapomnieć i potrzebowałam książki,która oderwie moje myśli od codzienności. W ciemno sięgnęłam po Metodę na wnuczk...

zgłoś błąd zgłoś błąd