Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Całkiem zabawna historia

Tłumaczenie: Marcin Wróbel
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,38 (130 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
15
8
26
7
42
6
24
5
5
4
3
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
It's Kind of a Funny Story
data wydania
ISBN
9788327620361
liczba stron
336
język
polski
dodał
HarperCollins

Skończyć studia. Znaleźć pracę. Być najlepszym. Coś osiągnąć. Życie rzuca wyzwania, a ty nie nadążasz. Jesteś zdany na siebie, a równocześnie wszyscy czegoś od ciebie oczekują. Rodzice nie chcą wiedzieć, że nie dajesz rady. A Ona jest z twoim najlepszym kumplem. Jak tu nie zwariować? Craig nie udźwignął presji otoczenia i tempa pędzącego świata. Nieudana próba samobójcza sprawiła, że trafił...

Skończyć studia. Znaleźć pracę. Być najlepszym. Coś osiągnąć.

Życie rzuca wyzwania, a ty nie nadążasz. Jesteś zdany na siebie, a równocześnie wszyscy czegoś od ciebie oczekują. Rodzice nie chcą wiedzieć, że nie dajesz rady. A Ona jest z twoim najlepszym kumplem. Jak tu nie zwariować?
Craig nie udźwignął presji otoczenia i tempa pędzącego świata. Nieudana próba samobójcza sprawiła, że trafił na oddział psychiatryczny.
Koniec? To dopiero początek.
„Całkiem zabawna historia” to słodko-gorzka powieść o dorastającym chłopaku, który odnajduje siebie dopiero wśród tych, którzy stracili zmysły.

Nakład tytułu został wycofany z księgarń.

 

źródło opisu: HarperCollins

źródło okładki: HarperCollins

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 311
ksiazkoholiczka94 | 2016-03-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Są takie książki, których przeczytanie jest prawdziwym wyzwaniem. Siedzisz, przewracasz kolejne strony, „coś” czytasz, choć tak naprawdę nie wiesz co, po co i dlaczego. Niestety tym razem, trafiłam na taką właśnie pozycję.

Głównym bohaterem powieści jest Craig- ambitny piętnastolatek, który właśnie dostał się do prestiżowego liceum. W tym momencie zaczynają się jego problemy. Chłopak zawsze trzymał się nieco na uboczu, w czasie gdy jego rówieśnicy imprezowali, on cały swój czas poświęcał na naukę. Dostanie się do słynnego Licem Kard Kierowniczych miał być kolejnym krokiem w jego krótkiej „karierze”. Niestety rzeczywistość okazuje się zgoła inna. Craig nie nadąża za tempem narzuconym w nowej szkole, co powoduje u niego narastającą frustrację. Czuje się osaczony, każdy czegoś od niego oczekuje, a on nie jest w stanie sprostać wymaganiom społeczeństwa. W rezultacie Craig stwierdza, że nie chce już żyć. Planuje swoje samobójstwo i jest już zdecydowany zakończyć swój żywot, jednak ostatecznie postanawia dać sobie „ostatnią szansę” i trafia do szpitala. Paradoksalnie dopiero na oddziale psychiatrycznym zaczyna naprawdę żyć, spotyka ludzi z podobnymi problemami, zaczyna analizować własne życie i dochodzi do wniosku, że najwyższy czas wprowadzić pewne zmiany, które pozwolą mu na nowo cieszyć się życiem.

„Całkiem zabawna historia” to bardzo ciężka do oceny książka, ze względu na okoliczności jej powstania- prywanie Ned Vizzini przez wiele zmagał się z depresją. Choroba pokonała go w wieku 31 lat - popełnił samobójstwo skacząc z balkonu mieszkania swoich rodziców. Dlatego też otwarte zostaje pytanie: na ile autor czerpał z własnych doświadczeń, a na ile jest to fikcja literacka.
Jednak nie jest to autobiografia, dlatego też nie będę rozwodzić się specjalnie nad tą kwestią.

Jest taka grupa książek, która najbardziej mnie denerwuje- tzw. niewykorzystane potencjały. Co jakiś czas trafiam na książki, których tematyka od początku mnie zaciekawia, liczę na porcję dobrej literatury, a w trakcie czytania przeżywam olbrzymie rozczarowanie i do tej grupy zalicza się „Całkiem zabawna historia”. Tematyka poruszana w powieści jest niewątpliwie bardzo ważna, gdyż depresja jest chorobą, która dotyka coraz więcej ludzi, również nastolatków, jednak w powieści wyglądało to trochę jak moda, czy też niezwykle pociągające, towarzyskie zjawisko, coś w stylu „Masz depresję? Ale super, ja chyba też mam”, bo dla młodzieży depresja jest taka trendy. Niestety taka kreacja jest kompletnie odrealniona, a forma ukazania choroby sprawia, że jej waga została bardzo spłycona. Nieco powagi całości dodają rozmowy ze starszymi pacjentami oddziału i muszę przyznać, że te fragmenty są moimi ulubionymi w całej powieści, gdyż pokazują, że doświadczenie życiowe, ciągle ma znaczenie, nawet dziś w XXI wieku, kiedy to podobno w cenie jest wyłącznie młodość i piękno.

Jeśli chodzi o styl to pozostawia on wiele do życzenia. Mimo prostego języka, książkę czyta się bardzo ciężko, dodatkowo całość została napisana w czasie teraźniejszym, co moim zdaniem jest zabiegiem absolutnie zbędnym.

Na obronę książki mogę tylko podkreślić tematykę, która jest naprawdę ciekawa i ważna, dlatego tym bardziej żałuję, że ostateczna forma powieści jest tak niedopracowana.

"Całkiem zabawna historia" to książka poruszająca niezwykle ważne kwestie w nieco płytki sposób, myślę, że może spodobać się szczególnie nastolatkom, dorosłych czytelników raczej nie namawiam do lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marysieńka i Sobieski. Wielka miłość.

Listy miłosne, które Jana III Sobieskiego pisał do swojej ukochanej żony Królowej Marysieńki przeszły do historii i doczekały się wielu publikacji, a...

zgłoś błąd zgłoś błąd