Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Całkiem zabawna historia

Tłumaczenie: Marcin Wróbel
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,4 (124 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
15
8
26
7
38
6
24
5
5
4
2
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
It's Kind of a Funny Story
data wydania
ISBN
9788327620361
liczba stron
336
język
polski
dodał
HarperCollins

Skończyć studia. Znaleźć pracę. Być najlepszym. Coś osiągnąć. Życie rzuca wyzwania, a ty nie nadążasz. Jesteś zdany na siebie, a równocześnie wszyscy czegoś od ciebie oczekują. Rodzice nie chcą wiedzieć, że nie dajesz rady. A Ona jest z twoim najlepszym kumplem. Jak tu nie zwariować? Craig nie udźwignął presji otoczenia i tempa pędzącego świata. Nieudana próba samobójcza sprawiła, że trafił...

Skończyć studia. Znaleźć pracę. Być najlepszym. Coś osiągnąć.

Życie rzuca wyzwania, a ty nie nadążasz. Jesteś zdany na siebie, a równocześnie wszyscy czegoś od ciebie oczekują. Rodzice nie chcą wiedzieć, że nie dajesz rady. A Ona jest z twoim najlepszym kumplem. Jak tu nie zwariować?
Craig nie udźwignął presji otoczenia i tempa pędzącego świata. Nieudana próba samobójcza sprawiła, że trafił na oddział psychiatryczny.
Koniec? To dopiero początek.
„Całkiem zabawna historia” to słodko-gorzka powieść o dorastającym chłopaku, który odnajduje siebie dopiero wśród tych, którzy stracili zmysły.

Nakład tytułu został wycofany z księgarń.

 

źródło opisu: HarperCollins

źródło okładki: HarperCollins

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 461
Noelle | 2016-04-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Cicha zabójczyni, główna przyczyna uzależnień, autoagresji, przemocy, rozwodów i wielu innych trudności, znana wszystkim jako zaburzenie psychiczne. Nierozerwalnie łączy się z rozwojem cywilizacji - ciągły pośpiech, hałas, wygórowane oczekiwania ze strony otoczenia, panujące nad ludźmi media, nacisk i nieustanna presja. Panie i panowie! Przedstawiam wam depresję - kolejny skutek uboczny życia, kolejna rzecz, z której świat nie powinien być dumny, kolejny sygnał na to, że trzeba coś zmienić, że to wszystko zmierza w złym kierunku. Cierpi na nią już ponad 350 milionów ludzi na świecie. Z roku na rok ta liczba rośnie, niosąc ze sobą coraz to więcej śmierci samobójczych. Łapie w swoje sidła szczególnie młodych ludzi, bo to właśnie na ich barki ktoś zrzucił zbyt dużą odpowiedzialność.

To nie było moje pierwsze spotkanie z Craigiem i jego zabawną historią. Swego czasu bez przerwy oglądałam psychologiczne filmy, a ekranizacja tej książki również znalazła się wśród nich. Teraz tego żałuję, bo, jak wszyscy wiedzą, czytanie książki po obejrzeniu filmu to już nie to samo. Z początku w ogóle nic nie czułam, miałam wrażenie, że czytam puste słowa i w ogóle nie mogłam wbić się w klimat, jednak kiedy bardzo się skupiłam, udało mi się zjednoczyć z myślami Craiga i jego opowieścią. Źle mi z tym, że być może piszę tę recenzję przez pryzmat filmu, jednak postaram się jak najlepiej oddać to, co dała mi ta książka.

Z pozoru wydaje się, że Craig Gilner ma wszystko, co potrzebne do szczęścia dorastającemu człowiekowi - kochająca rodzina dająca mu wsparcie, najlepszy przyjaciel, z którym może pogadać i "czilować", grupa dobrych znajomych oraz miejsce w Liceum Kadr Kierowniczych - najlepszej szkole w Nowym Jorku. Kto by pomyślał, że to właśnie ta ostatnia rzecz okaże się główną przyczyną depresji - doprowadzi go do próby samobójczej i tygodniowego pobytu w szpitalu psychiatrycznym.

Craig jest przykładem człowieka, który boi się porażki i za wszelką cenę stara się jej uniknąć. Życie staje się dla niego jedną wielką męczarnią, pełną niewypełnionych obowiązków, które jak macki oplatają jego umysł, przynosząc ze sobą natłok zadręczających myśli - Jeśli tego nie zrobisz, będziesz miał za niską średnią, aby dostać się na studia. Nie znajdziesz żadnej pracy i wylądujesz pod mostem. Nawet w dniach wolnych od szkoły macki dają o sobie znać i niszczą go od środka. Chłopak sam zbyt wiele od siebie oczekuje i bez przerwy tylko karci się w myślach, krytykując swoje postępowanie. Mogłoby się wydawać, że koloryzuje, że jego problemy są błahe, ale gdy wszyscy wokół czegoś od ciebie oczekują, a ty starasz się, jak możesz, ale masz wrażenie, że nic ci nie wychodzi, to w końcu tracisz siebie, a twoje życie zaczyna opierać się głównie na byciu człowiekiem, którego chcą widzieć inni.

W szpitalu psychiatrycznym Gilner poznaje ludzi z prawdziwymi problemami i zaczyna uświadamiać sobie, jak banalne wydają się jego bolączki w porównaniu z trudnościami innych pacjentów. Pan Vizzini przedstawia czytelnikowi proces leczenia depresji. Craig stopniowo staje się częścią szpitalnego środowiska, zaczyna wiele rzeczy rozumieć i jego sposób patrzenia na świat powoli się zmienia. Tam każdy ma swoją historię i słynie z czegoś innego. Jest kochający grę w karty prezydent Armelio, bezzębna Ebony, wiecznie śpiący Muktada, pragnący ciszy Solomon, złośliwy Humble, próbujący odmienić swoje życie Bobby, Jimmy z tym jego - To ci się zwróci! no i oczywiście piękna Noelle, mądra i mimo młodego wieku doświadczona przez życie. Razem tworzą całość, której nie straszne są przeszkody dnia codziennego. Autor idealnie ich wszystkich wykreował i wykorzystał nadane im cechy, tworząc sytuacje rozbawiające czytelnika do łez. Z całej tej okoliczności wypływa prosty wniosek - to nie leki sprawiają, że człowiek odzyskuje równowagę - najlepszym lekarstwem na pozbycie się swoich problemów jest kontakt z ludźmi, którzy mają ich zbyt wiele, a i tak potrafią cieszyć się życiem.

Cała recenzja: http://thebookishcity.blogspot.com/2016/04/cakiem-zabawna-historia-czyli-jak.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ołowiany świt

Lekka, wciągająca i co najważniejsze oddaje klimat świetnych growych pierwowzorów. Warto, nawet jeśli STALKER nic Ci nie mówi :)

zgłoś błąd zgłoś błąd