Trawers

Cykl: Komisarz Forst (tom 3) | Seria: Mroczna strona
Wydawnictwo: Filia
7,64 (3796 ocen i 445 opinii) Zobacz oceny
10
324
9
528
8
1 231
7
1 157
6
380
5
109
4
37
3
18
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380751026
liczba stron
600
słowa kluczowe
Trawers, Forst, Remigiusz, Mróz
język
polski
dodał
Krzysztof1993

Finał bestsellerowej trylogii z komisarzem Forstem autorstwa Remigiusza Mroza, najgorętszego nazwiska polskiego kryminału Wszystkie pożary zgasły. Zostały tylko zgliszcza. Grupa uchodźców miała zostać w Kościelisku tylko przez trzy dni. Wójt zakwaterował ich w sali gimnastycznej, czekając, aż rząd znajdzie dla nich stałe miejsce pobytu. Wszystko zmieniło się, gdy przypadkowy turysta został...

Finał bestsellerowej trylogii z komisarzem Forstem autorstwa Remigiusza Mroza, najgorętszego nazwiska polskiego kryminału

Wszystkie pożary zgasły. Zostały tylko zgliszcza.

Grupa uchodźców miała zostać w Kościelisku tylko przez trzy dni. Wójt zakwaterował ich w sali gimnastycznej, czekając, aż rząd znajdzie dla nich stałe miejsce pobytu.

Wszystko zmieniło się, gdy przypadkowy turysta został odnaleziony martwy na szlaku prowadzącym na Czerwone Wierchy.

Odcięto mu opuszki palców, wybito wszystkie zęby, a w ustach umieszczono syryjską monetę. Czy Bestia z Giewontu powróciła? A może to któryś z uchodźców jest winny? Rozpoczyna się nagonka medialna, a wraz z nią śledztwo prowadzone przez Dominikę Wadryś-Hansen.

Tymczasem Wiktor Forst wsiąka coraz bardziej w więzienny świat, zupełnie nieświadomy tego, że na wolności jest ktoś, kto liczy na jego ratunek…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 275
MinasTirith | 2017-10-24
Na półkach: Przeczytane, Thriller
Przeczytana: 24 października 2017

Trzeci tom opowiadający o przygodach nieugiętego Wiktora Frosta miał zakończyć pojedynek byłego komisarza z sadystycznym mordercą czyli bestią z Giewontu.Czy sypały się iskry? Czy "Trawers" powalił mnie na kolana? I czy finał był iście spektakularny? O tym za chwilę.Na początek zarysuje oś fabuły.Nasz główny bohater Wiktor Frost przebywa w zakładzie karnym na Podgórzu za dokonania zabójstwa.Jak potoczyły się jego dalsze losy dowiadujemy z biegiem czasu.Na drugim stronie bieguna znajduje się prokurator Dominika Wadryś-Hansen która musi rozwiązać tajemnicze morderstwo niezidentyfikowanego osobnika znalezionego na szlaku prowadzącym na Czerwone Wierchy.I tu pisarz wprowadza wątek uchodźców rozlokowanych na terenie państwa Polskiego. Pisarz w sposób delikatny porusza problem,który dotyka dzisiejszą Europę.I za daje w prost pytanie czy bezpiecznie jest przyjmowanie uchodźców?.Na uwagę również zasługuje wątek polityczny,który jako tako jest opisany i przedstawiony i jest tłem akcji książki.Muszę niestety wszystkich fanów Remigiusza Mroza nieco zmartwić. Książka jest jedynie solidnym czytadłem bez fajerwerków.Czegoś mi zabrakło. Nie odczuwałem suspensu który miał autostradą mnie poprowadzić do nieuchronnego pojedynku Frosta z Bestią z Giewontu.Przez większość powieści nie doświadczyłem wielu emocji.Tempo się ślimaczyło i zabrakło w danym punkcie przyśpieszenia.Mało było zwrotów akcji i frapujących zagadek i tajemnic.Ale przejdźmy do tych lepszych stron książki.Pomijając większą część powieści sama końcówka książki zrobiła dla mnie nie małe wrażenie.Samo czekanie na potyczkę byłego komisarza z mordercą może nie było wciągające ale sama konfrontacja była nieprzewidywalna i zaspokoiła moje oczekiwania w pewnym stopniu.A sceneria gór tylko potęgowała grozę sytuacji. Najlepsze autor najlepsze zostawił sobie na koniec.Okrywając wszystkie karty pokazał swój wieki kunszt i talent.Reasumując końcówka ratuje całą powieść.Mogę sobie psioczyć że za mało suspensu,ale efekt końcowy jest lepiej niż przyzwoity.Kto lubi i ceni pisarzy znad Wisły np.Zygmunta Miłoszewskiego ,Katarzyny Puzyńskiej,Katarzyny Bondy i Marka Krajewskiego to ta pozycja jest obowiązkowa dla każdego wielbiciela tego gatunku.Ale również dla mola książkowego,który nie miał jeszcze styczności z prozą pisarza z Opola a szuka odskoczni od spraw codziennych i jest fanem ciętej riposty w powieściach.To koniecznie zachęcam do lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żółwie aż do końca

Bardzo dobra książka. Najlepsza Greena. Tak ja z Johnem raz się lubię bardziej, a raz mniej to właśnie ta pozycja mnie zachwyciła i miałam wrażenie, ż...

zgłoś błąd zgłoś błąd