Bracia Karamazow

Tłumaczenie: Cezary Wodziński
Wydawnictwo: Centrum Kultury w Lublinie
8,35 (5121 ocen i 336 opinii) Zobacz oceny
10
1 346
9
1 437
8
938
7
880
6
288
5
145
4
34
3
37
2
10
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Братья Карамазовы
data wydania
ISBN
9788393979912
liczba stron
836
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Rimokan

Tłumaczenie Wodzińskiego jest pierwszym w języku polskim, przekładem nie tylko literackim, ale też przygotowanym z głęboką znajomością kontekstu filozoficznego Dostojewskiego i autorów go inspirujących. Koncepcja przygotowania pełnego wydania, pojawiła się wraz z bardzo dobrym przyjęciem tłumaczenia scenariusza – gdzie podkreślano wielokrotnie, głębokie zmiany dokonane przez Wodzińskiego,...

Tłumaczenie Wodzińskiego jest pierwszym w języku polskim, przekładem nie tylko literackim, ale też przygotowanym z głęboką znajomością kontekstu filozoficznego Dostojewskiego i autorów go inspirujących. Koncepcja przygotowania pełnego wydania, pojawiła się wraz z bardzo dobrym przyjęciem tłumaczenia scenariusza – gdzie podkreślano wielokrotnie, głębokie zmiany dokonane przez Wodzińskiego, wobec istniejących tłumaczeń, oraz adekwatność tych zmian w kontekście oryginalnego tekstu rosyjskiego.

„Bracia Karamazow” znajdują swoje miejsce we wszystkich, nawet bardzo wąskich, zestawieniach najważniejszych dzieł literatury światowej, nowe tłumaczenie, tej rangi, pozwoli dotrzymać kroku w recepcji twórczości Dostojewskiego w obszarze języka polskiego.

„Bracia Karamazow” to nie tylko szczyt twórczości Fiodora Dostojewskiego i rozwoju powieści dziewiętnastowiecznej, ale bezsprzecznie jedno z najważniejszych dzieł w całych dziejach literatury światowej. Dość może przypomnieć, że to na nich wzorował się Thomas Mann, pisząc „Doktora Faustusa”. Na język polski tłumaczono „Braci Karamazow” kilkakrotnie, począwszy od przekładu Barbary Beaupré z 1913 roku, poprzez rówieśne tłumaczenia Aleksandra Wata (1928) i Wacława Wireńskiego (1929), aż po najnowszy przekład Adama Pomorskiego z 2004 roku.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 836
Mario | 2017-09-09
Na półkach: Przeczytane

Dostojewski, mój prywatny wróg publiczny nr 1. Moje zmagania ze "Zbrodnią i karą" i z "Idiotą" zakończyły się w okolicach 1/3 każdej z nich. Miałem ochotę walnąć książką o ścianę tak, by rozpadła się w stos podartego papieru. Jeśli pójść za hrabalowym rozumieniem literatury ("porządna książka nie jest po to, aby czytelnik mógł łatwiej usnąć, ale żeby musiał wyskoczyć z łóżka i tak jak stoi, w bieliźnie, pobiec do pana literata i sprać go po pysku"), to świadczy o wartości pisarstwa Fiodora Michajłowicza. Co mnie tak rozjuszało? Ano gadanie zamiast życia! U pana D. bohaterowie nazbyt często absolutnie nic nie robią, zamiast tego wędrują sobie od mieszkania do mieszkania, gdzie wygłaszają sążniste monologi o tym, co należałoby zrobić (choć nikt nie zamierza się do niczego zabierać) bądź takich monologów wysłuchują (bo tego nawet rozmową nie da się nazwać, skoro wymiany myśli jest tam niewiele).
W przypadku "Braci", ostatniej powieści w dorobku autora, ten zarzut da się utrzymać tylko w niewielkim stopniu, co poczytuję za dowód na to, że i sam autor zmęczył się jałowym monologowaniem, i chwała mu za to. Niestety czytałem powieść tylko w klasycznym tłumaczeniu Aleksandra Wata, zapewne warto byłoby sięgnąć także do nowszych, ponoć lepszych przekładów.
Ale ad rem - czym są "Bracia Karamazow"? Ja tu widzę kilka poziomów.
Poziom pierwszy - satyryczno-karykaturalny: galeria cudaków. Ojciec, pijak i mistrz świata w egoizmie, przez wszystkich, łącznie ze sobą samym, uważany jest za szubrawca. Iwan jest jak mumia, właściwie niczego nie jest w stanie przedsięwziąć, tylko stoi albo wyjeżdża, no i raz wygłasza monolog. Dymitr to rozkapryszony, nieznośny nastolatek z ADHD, nie pozwoliłbym mu mojego psa na spacer wyprowadzić, bo zgubiłby psa razem ze smyczą, a potem i drogę do domu. Alosza, wychwalany tu pod niebiosa za swe liczne przymioty duchowe, to w swej istocie stara baba, łazi od domu do domu i roznosi plotki, bo wszyscy mu się zwierzają nabierając się na to niewinne spojrzenie, a on natychmiast biegnie powtarzać wszystkim, co usłyszał. Pięknoduch bez zdolności czy chęci zbudowania czegokolwiek. O kobietach nawet nie wspomnę, bo jak nie idiotka, to rozpuszczony bachor albo, w najlepszym razie, znerwicowana prostaczka. W warstwie języka wszyscy po kolei siebie i innych nazywają nikczemnikami, a prawie każde wydarzenie podłością. Słowo "podły” pada w tekście o wiele częściej niż choćby „dobry” czy „zielony”. Na tym poziomie powieść jest obrazem społeczeństwa, w którym dzięki ludowi jeszcze jakoś ono działa, bo elita nadaje się do odstrzału, co też kol. Lenin skwapliwie uczynił niewiele później.
Poziom drugi to płaszczyzna psychologiczna, to portrety ludzi wychowanych w specyficznych warunkach, którzy na różne sposoby usiłują się wpasować w życie, znaleźć jakiekolwiek w nim miejsce, choćby końcem języka posmakować szczęścia, ale nie potrafią, więc albo szaleją, albo zaprzestają poszukiwań.
Poziom trzeci, zapewne najczęściej dyskutowany, to filozofia Dostojewskiego, jego poczwiennictwo, próba nakreślenia dróg reanimacji ojczyzny, i próba zaprzęgnięcia do tego wozu chrześcijaństwa. Czym jest los człowieka, czym jest los narodu, los kraju, państwa, czym jest sam Bóg wreszcie i czy będzie skłonny pomóc. Pod postacią Aloszy dostajemy, jak się zdaje, ostrożną odpowiedź twierdzącą na to pytanie.
No to co z tym Dostojewskim? Ano to, że choć to podłe i nikczemne, przemogę się, jeszcze dziś albo jutro albo i za rok się przemogę, i jeszcze raz wezmę się za „Idiotę” i za „Zbrodnię”, albo i się nie wezmę, bo to przecież, każdy widzi, takie podłe i nikczemne…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podejrzany

"Podejrzany" to trzecia już część cyklu o prokuratorze Łukaszu Zimnickim i mecenas Kindze Błońskiej, tym razem opowiedziana z perspektywy Ma...

zgłoś błąd zgłoś błąd