Okrutny szczyt. Kobiety na K2

Tłumaczenie: Piotr Pawlaczek
Seria: Z różą wiatrów
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,5 (127 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
35
7
42
6
19
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Savage Summit: The True Stories of the First Five Women Who Climbed K2, the World's Most Feared Mountain
data wydania
ISBN
9788327155146
liczba stron
392
język
polski
dodała
Ag2S

Przez wieki wyrażenie „kobieta wspinacz” stanowiło oksymoron, jednak pod koniec XIX wieku, gdy pierwsza kobieta obwiązała się liną wokół talii i wsunęła buty w raki, płeć piękna wypowiedziała wojnę dotychczasowemu status quo. Najodważniejsze ze współczesnych himalaistek marzyły o K2, jednym z najbardziej niebezpiecznych szczytów Ziemi, pochłaniającym o wiele więcej ofiar niż Mount Everest....

Przez wieki wyrażenie „kobieta wspinacz” stanowiło oksymoron, jednak pod koniec XIX wieku, gdy pierwsza kobieta obwiązała się liną wokół talii i wsunęła buty w raki, płeć piękna wypowiedziała wojnę dotychczasowemu status quo. Najodważniejsze ze współczesnych himalaistek marzyły o K2, jednym z najbardziej niebezpiecznych szczytów Ziemi, pochłaniającym o wiele więcej ofiar niż Mount Everest. Jennifer Jordan śledzi losy pięciu kobiet, które rzuciły wyzwanie tej bezwzględnej górze i stanęły na jej szczycie. Trzy z nich zginęły podczas zejścia z K2, dwie pozostałe, w tym Polka Wanda Rutkiewicz – w trakcie innych górskich wypraw.
Kim były? Dlaczego wybrały życie na krawędzi? Czy dogoniły swoje marzenia?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016

źródło okładki: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1874
Moni | 2018-03-31
Przeczytana: 31 marca 2018

Ten rok obfituje u mnie w książki o tematyce wysokogórskiej. W związku z tym obawiałam się sięgnąć po tę pozycję, mając niejasne obawy, że znuży mnie kompletnie. Byłam w błędzie!

To pasjonująca opowieść, którą pochłania się jak genialny serial! Napisana tak kompletnie, dokładnie i porywająco, iż można odnieść wrażenie, że dostało się dostęp do myśli i przeżyć nieżyjących już himalaistek, że towarzyszy się im podczas drogi w skale, śniegu i lodzie, aż po kres niebezpiecznej wędrówki, gdzieś tam, ponad chmurami, w białym świecie górskiej śmierci.

Wanda Rutkiewicz, Liliane Barrard, Julie Tullis, Chantal Maudit i Alison Hargreaves- pięć kobiet, które do 2004 roku były jedynymi i wówczas już nieżyjącymi zdobywczyniami K2, staje się naszymi przewodniczkami po morderczej górze.

Uwiodła mnie ta opowieść, choć zdaję sobie sprawę z jej nieco diabolicznej symboliczności, która została na szczęście przełamana udanym zdobyciem K2 i zejściem z niej do bazy Edurne Pasaban w 2004 roku.
Jennifer Jordan wykonała tytaniczną pracę gromadząc materiały do książki i wykazała się niezwykłą dociekliwością, ale i empatią, rozmawiając z wieloma osobami, które znały tragicznie zmarłe wspinaczki; dla których ich odejście było traumą i niezaleczoną dotąd raną.
Potrafiła też w przekonujący sposób przedstawić realia kobiecej, kształtującej się wówczas wspinaczki wysokogórskiej, w męskim, szorstkim i nieprzychylnym często świecie gór.

To pozycja dla miłośników tego typu literatury obowiązkowa!
Słowami autorki podsumuję swoją recenzję:
"Ktoś mi kiedyś powiedział, że gdy alpinista zginie w górach, nie należy tego postrzegać, jako tragedii: to przeznaczenie, gdyż oni tam właśnie pragną być. Inny wspinacz wyznał, że nigdy nie czuł się równie żywy, jak wówczas, gdy wspinał się na krawędzi śmierci, im bliżej zaś się jej znajdował, tym większą odczuwał radość życia.
Wreszcie pojęłam, że choć sama nie wiodę tak niebezpiecznego życia, nie mogę potępiać ani tych kobiet, ani gór, skoro one pogodziły się z tym ryzykiem.
Większość z nas nie będzie miała możliwości wyboru, gdzie dokona swego żywota. Lecz wspinacze, którzy decydują się wkroczyć na tę zabójczą arenę, wiedzą, że w każdej chwili balansują na krawędzi życia i śmierci. Nie przeszkadza im ryzyko. Co więcej, napawają się nim, gdyż stanowi część ceny, jaką trzeba ponieść za tak nieposkromioną radość. Jeśli one zaakceptowały swój los, muszę i ja się z nim pogodzić. Wreszcie zdałam sobie sprawę, że konieczne jest zrozumienie, że gdyby miały wybór, kobiety K2 wolałyby zginąć tam, gdzie do tego doszło, nie zaś gnijąc na raka w szpitalu, będąc zmiażdżonymi w wypadku samochodowym czy też wpadając w długi, ponury tunel choroby Alzheimera. Jeśli zaznały spokoju ducha, kim byłam, żeby je oceniać?
Decyzja, by żyć i umrzeć w górach wynikała z pasji, poczucia celu i talentu, nie próżnej arogancji ani egoistycznej zachcianki. Były utalentowanymi alpinistkami, które w górach odnalazły swój najważniejszy cel."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kasacja

Ubiegłotygodniowa dyskusja na LC zachęciła mnie do sięgnięcia po Kasację, która leżała od kilku miesięcy na mojej półce. Wreszcie mogę wypowiedzieć wł...

zgłoś błąd zgłoś błąd