Sans un adieu

Tłumaczenie: Roxane AZIMI
Wydawnictwo: Belfond noir
7,34 (3322 ocen i 296 opinii) Zobacz oceny
10
386
9
420
8
719
7
925
6
470
5
227
4
73
3
71
2
14
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Play dead
data wydania
ISBN
9782714447197
liczba stron
460
język
francuski
dodał
MartaNapiorek

Le maître de vos nuits blanches : les origines. Suspense magistral, intrigue machiavélique à souhait, tension psychologique à son comble. Des côtes australiennes aux parcs de Boston et aux banlieues new-yorkaises, le premier coup d'éclat de celui qui allait révolutionner le monde du thriller. Laura Ayars et David Baskin, l'ancien top model devenue femme d'affaires et la superstar de...

Le maître de vos nuits blanches : les origines.

Suspense magistral, intrigue machiavélique à souhait, tension psychologique à son comble. Des côtes australiennes aux parcs de Boston et aux banlieues new-yorkaises, le premier coup d'éclat de celui qui allait révolutionner le monde du thriller.


Laura Ayars et David Baskin, l'ancien top model devenue femme d'affaires et la superstar de l'équipe de basket des Celtics : un couple béni des dieux !
Mais, en pleine lune de miel, la tragédie frappe.
David part nager et disparaît.
Sans un adieu...

Accident ? Meurtre ? Suicide ? Laura se lance dans l'enquête et découvre bientôt des secrets vieux de trente ans, que ses proches ont tout fait pour enfouir...

Mensonges, trahisons, jalousies, meurtres... Quand le passé menace de ressurgir, un tueur tapi dans l'ombre est prêt à tout pour empêcher la vérité d'éclater.

 

źródło opisu: http://www.belfond.fr/site/sans_un_adieu_&100&...(?)

źródło okładki: http://www.belfond.fr/site/sans_un_adieu_&100&...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7596)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3236
Beata | 2016-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2016

Bardzo dobra powieść sensacyjna, wprawdzie intryga nieco przewidywalna, ale nie psuje to przyjemności czytania. Jak na pierwszą książkę w swojej karierze, uważam, że Coben spisał się nieźle. Powieść wciągająca od pierwszej strony.

książek: 1080
mclena | 2018-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2018

"Mistyfikacja" była ostatnią z książek Cobena, która została mi do przeczytania, i nawet nie miałam świadomości, że ta powieść była debiutancką książką Harlana, jednak słowo od autora na początku było wystarczającym ostrzeżeniem, by nie oczekiwać zbyt wiele po tym egzemplarzu. Bo mimo mojej ogromnej sympatii do autora z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że gdyby "Mistyfikacja" była pierwszą jego powieścią jaką miałabym w rękach, to z pewnością po kolejne bym nie sięgnęła. Znając jednak jego styl czytałam tę książkę z ogromną nostalgią i swojego rodzaju podziwem, bo widać bardzo wyraźnie jak już wtedy jego umysł pracował, jak zawiłe potrafi tworzyć historie, jak bardzo rozwinął się w swojej twórczości i jak ostatecznie ukształtował się jego niepowtarzalny styl. "Mistyfikacja" w porównaniu z innymi książkami Cobena jest niedopracowana, przewidywalna i zawiera zbyt wiele niepotrzebnych monologów, ale jednocześnie można dostrzec jak wielki potencjał już wtedy miała w sobie. Harlan...

książek: 626
Roland | 2016-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2016

Prawda zawsze wyjdzie na jaw

Różne są początki w świecie literackim. W przypadku niektórych autorów można mówić o „objawieniu” już od pierwszego dzieła, inni stopniowo pną się w górę literackich wyżyn, jeszcze inni piszą tylko jedno dzieło swego życia, pozostaje grupa tych, którzy nie wychodzą z poziomu przeciętności. Jakim jest autorem Harlan Coben? Odpowiedź dla użytkowników tego serwisu jest raczej oczywista. Jak wcześniej wspomniałem pisarze podążają różną drogą w swych literackich zmaganiach. W przypadku Harlan Cobena talent stopniowo się rozwijał, by móc osiągnąć współczesny poziom. Raczej mało odkrywczym stwierdzeniem będzie, że pierwsza powieść autora nie należy do jego wybitnych dzieł. Jak sam wspomina jest to powieść z jego młodzieńczych lat, pełna wad i błędów, ale również energii i zapału. Sam z resztą w przedmowie nie poleca jej jako początku podróży czytelniczej z jego twórczością. Zastanówmy się drodzy współczytelnicy, czy aby poznać choć w pewnym stopniu...

książek: 290
Paco | 2015-03-11
Na półkach: Przeczytane, COBEN
Przeczytana: 2015 rok

Całkiem niezła ta mistyfikacja.Zastanawiam się czy pisarz pokroju autora,w swoim prywatnym życiu zbyt często nie styka się z podobnymi sytuacjami.Bo żeby tak zagmatwana historia mogła być li tylko fikcją literacką? Brawa za pomysł i wykonanie panie Coben:)

książek: 1245
ZARAZA | 2013-05-25
Przeczytana: maj 2013

”No tak.. jeśli to pierwsza moja książka, którą trzymasz w ręku, odłóż ją. Zwróć. Weź inną. Nie ma sprawy, ja poczekam.”- o to słowa Harlena Cobena, które przeczytacie na początku, jeśli sięgniecie po tą powieść. To bardzo dobra rada. "Mistyfikacja" na początku była ciekawa, ale szybciutko domyśliłam się wszystkiego, więc nagle ulotniło się całe napięcie i zaciekawienie. Czytając "Mistyfikację" widać, że autor dopiero szlifował własny styl, więc myślę, że tą historie mogę mu wybaczyć. Czytelnikom obeznanym z Cobenem nie odradzam, ale zaczynającym swoją przygodę czy to z autorem, czy z gatunkiem stanowczo nie polecam. Okropnie przewidywalna, ale i tak ją lubię i mimo tego, że uważam ją za najgorszą książkę Cobena nie uważam poświęconego jej czasu za stracony.

książek: 204
Radek | 2017-09-23
Na półkach: Przeczytane

Debiutując Mistyfikacją Harlan miał wtedy 28 lat. Jest to nie tylko jego debiutancka powieść ale także jak do tej pory najdłuższa, którą w swoim dotychczasowym dorobku napisał. Co do jego debiutu jako pisarza powieści kryminalnych był to debiut moim zdaniem wprost bombowy. Książką tą Harlan ujawnił to z czego jest znany do dziś w swoich powieściach. Pomimo tego, że wiadome jest jaki jest schemat wszystkich jego książek to robi to po prostu genialnie i zawsze czymś zaskoczy i zaszokuje do ostatniej strony.Tak było do tej pory w pozostałych jego książką. które do tej pory przeczytałem, i tak było również w przypadku Mistyfikacji. A teraz obecnie Harlan to absolutny król literatury kryminalnej i megagwiazda gatunku.
A co do mojej ogólnej oceny Mistyfikacji to moje podsumowanie brzmi...GENIUSZ pisany dużą literą.

książek: 1361
Madi | 2016-08-13
Przeczytana: 12 sierpnia 2016

Widząc tu dużo negatywnych opinii podeszłam do książki trochę z obawą ,że i mnie nie przypadnie do gustu ,ale już po paru stronach moje obawy zostały rozwiane,bo powieść mnie wciągnęła.
Choć cała mistyfikacja nie wyszła Cobenowi,bo od razu można się jej domyśleć ,to jednak nie przeszkadzało to w dalszym czytaniu,bo jeszcze były do odgadnięcia inne zawiłe tajemnice rodzinne sprzed lat,które to rzutowały na całą mistyfikację i w małych kawałkach wypływały na światło dzienne- po prostu rodzinka z piekła rodu.
Moim zdaniem fabuła ciekawa,zwroty akcji są ,trzyma w niewidomej do końca,napięcie narasta coż chcieć więcej?

książek: 368
Justyna | 2013-02-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Super książka zresztą jak wszystkie książki Cobena. Ta książka jednak zajmuje w moim sercu szczególne miejsce. Trudno mi jest stwierdzić jednoznacznie za co tak lubię tę książkę, przecież wszystkie książki Cobena są dobre i bardzo je lubię, a jednak tę książkę jednoznacznie mogę uznać za moją ulubioną tego autora

książek: 204
fik | 2017-10-31
Przeczytana: 30 października 2017

No panie Coben i tym razem stanął pan na wysokości zadania, chociaż z początku było bardzo ciężko i byłem przeświadczony że czytam telenowelę brazylijską, pełno niedomówień i romansów. Tym też razem już gdzieś od połowy książki można się domyślić o co biega ale kto morduje jak zwykle u tego autora nie wiadomo do końca. Dobra akcja , nieźle skonstruowana intryga to na pewno zalety ale są też minusy o czym pisałem.Nie jest to typowy kryminał tego autora ale i tak się czyta nieźle, czy zostanie w pamięci to okaże czas.

książek: 368
Anya | 2015-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2015

„No tak… jeśli to pierwsza moja książka, którą trzymasz w ręku, odłóż ją. Zwróć. Weź inną. Nie ma sprawy, ja poczekam”. Nie zastosowałam się do rady autora - przeczytałam nie sugerując się opinią, iż jest to ponoć najsłabsza jego książka.Historia Davida i Laury- niezbyt realistyczna, trącająca telenowelą, a jednak wciągnęła mnie od pierwszego rozdziału.
Ona piękna i bogata, on gwiazdor NBA i mocno naciągana dość przewidywalna intryga , mimo wszystko kupiłam to:) Napisana prostymi przystępnym językiem, czyta się naprawdę przyjemnie. Wiem jedno, to na pewno nie jest koniec przygody z książkami pana Cobena.

zobacz kolejne z 7586 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd