Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morderstwo w Mezopotamii

Cykl: Herkules Poirot (tom 14)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,16 (1750 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
88
9
171
8
324
7
719
6
305
5
105
4
19
3
14
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Murder in Mesopotamia
data wydania
ISBN
9788324587872
liczba stron
272
słowa kluczowe
powieść, morderstwo, mezopotamia
język
polski

Inne wydania

Siostra Letheran, pielęgniarka, na prośbę archeologa Erica Leidnera wyjeżdża na teren wykopalisk, żeby opiekować się jego żoną. Luiza Leidner w młodości poślubiła Fryderyka, niemieckiego szpiega. Gdy domyśliła się prawdy, wydała męża w ręce władz. Fryderyk oficjalnie zginął. Luiza jednak dostaje listy z pogróżkami, w których ktoś podpisujący się jego nazwiskiem grozi jej śmiercią, gdyby...

Siostra Letheran, pielęgniarka, na prośbę archeologa Erica Leidnera wyjeżdża na teren wykopalisk, żeby opiekować się jego żoną. Luiza Leidner w młodości poślubiła Fryderyka, niemieckiego szpiega. Gdy domyśliła się prawdy, wydała męża w ręce władz. Fryderyk oficjalnie zginął. Luiza jednak dostaje listy z pogróżkami, w których ktoś podpisujący się jego nazwiskiem grozi jej śmiercią, gdyby odważyła się wyjść za innego mężczyznę. Ku zdumieniu otoczenia, już po kilku dniach pobytu na Bliskim Wschodzie Luiza Leidner ginie. Sposobność do zbrodni miał niemal każdy z członków ekspedycji. Do rozwikłania sprawy zostaje sprowadzony światowej sławy detektyw, Herkules Poirot, który proponuje siostrze Letheran współpracę.

 

źródło opisu: http://publicat.pl/dolnoslaskie/oferta/kryminaly/m...(?)

źródło okładki: http://publicat.pl/dolnoslaskie/oferta/kryminaly/m...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1426
patusia_dorota | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 20 sierpnia 2013

Przed przeszłością się nie ucieknie.

Drogi Pamiętniczku,

Dawno Ci do Ciebie nie pisałam. Ale wiesz, robię się co raz starsza, mam coraz więcej obowiązków i mniej czasu. Nie martw się jednak, z moim czytaniem jest naprawdę dobrze, tym razem przeczytałam kolejny kryminał Agaty Christie – „Morderstwo w Mezopotamii”. Dziwisz się. Musiałam dawno nie pisać, jakiś czas temu zaczęłam czytać również kryminały, jak na razie jedynie Pani Christie, ale myślę, że to już coś. Ale nie przedłużając napiszę Ci trochę o jego fabule.

Pielęgniarka Amy Leatheran została poproszona o zaopiekowanie się żoną archeologa Leidnera, która, jak zaobserwowali współpracownicy jej męża, uroiła sobie, że ktos chcę ją zabić. Panna Amy zgadza się na przyjazd do Tell Jaridża w Mezopotamii, gdzie lekarz prowadzi wraz z zespołem swoje badania. Jednak wśród mieszkańców panuję dziwnie napięta atmosfera. Niedługo potem dochodzi do morderstwa. Ginie pani Leinder. Czy urojony morderca naprawdę istnieje? Czy anonimowe listy skierowane do zamordowanej są prawdziwe? Kto z mieszkańców jest winny?

„W takiej sprawie najważniejszy jest porządek i metoda. Mam lepsze słowo: ład.”

Muszę Ci powiedzieć, że przez pierwsze kilkadziesiąt stron kompletnie nie mogłam przebrnąć, myślałam nawet nad odłożeniem lektury tego kryminału, jednak przetrwałam. Zdecydowanie denerwowała mnie narracja siostry Amy. Kiedy czytam kryminał wolę, by to jednak detektyw był narratorem, bo mam większy wgląd na zdarzenia. Dla mnie było nienaturalne, że Poirot zabierał na większość swoich rozmów-przesłuchań siostrę. Jednak później zmieniłam swoje podejście, nie wiem, co było tym momentem przełomowym, ale właśnie po nim minusy praktycznie znikały, a pojawiła się większa ilość pozytywów.

Pani Leinder była kobietą niecodzienną, miła, sympatyczną, jednak skrywającą liczne sekrety, nie tylko własne. Bała się, że jej niebezpieczna przeszłość może dopaść ją w miejscu, gdzie wreszcie zyskała spokój. Jej pierwszy mąż miał zginąć za szpiegostwo, jednak okazało się, że uciekł. Przysyła jej anonimy i nie daje o sobie zapomnieć. Ale czy na pewno to wszystko jej prawdą, a nie niesamowicie przebiegłą intrygą?

Sama pani Leatheran była dość ciekawą kobietą, jednak początkowo w ogóle jej nie polubiłam, a już zwłaszcza, gdy nie doceniła Poirot, przecież postura o niczym nie świadczy... Wyprowadziła mnie tym lekko z równowagi, bo dała się ponieść stereotypom. Miło jednak, że przejrzałą na oczy i oprzytomniała. W później etapach kryminału, mogłabym nawet powiedzieć, że się zaprzyjaźnili z detektywem. Zdecydowanie to podziałało na plus powieści.

„Przy zbrodni lojalność to zgubny grzech. Zasłania prawdę.”

Zbrodnia opierała się na podobnym schemacie, co większość przeczytanych przeze mnie wcześniej. Morderca ukrywający się wśród mieszkańców, to nie mógł być nikt z zewnątrz... Nie przeszkadza mi akurat taka schematyczność, bo autorka za każdym razem wprowadza coś nowego. Morderca, którego sama wytypowałam okazał się niewinny, a właściwie niewinny w pewnym sensie. Tak jakby autorka chciała zagrać mi na nosie i powiedzieć: „byłaś blisko, ale nie tym razem”. Może dzięki tej powieści, wreszcie nauczę się, że nie można wierzyć w każde alibi, bo może być ono wyssane z palca. Osoby, które je miały wcale nie były tymi, które można od razu wykluczyć.

To już chyba koniec moich rozmyślań nad „Morderstwem w Mezopotamii”, gdy piszę moje opinie o kryminałach nigdy nie potrafię się w pełni rozpisać. Może to dzięki zwięzłości w fabule... Nie wiem. Kryminał podzieliłabym na dwie części, początkową, w którą nie mogłam się wczytać i zakończenie, które bardzo mi się spodobało. Wcześniejszą część oceniłabym słabo, a późniejszą bardzo dobrze. Jednak nie powinnam ich rozdzielać i ocenić je jako całość. Mimo wszystko, czas z ten lekturą nie był czasem zmarnowanym, znów miło spędziłam czas i na pewno się nie nudziłam(przynajmniej po pierwszej połowie). Raczej nie będę go wspominać najlepiej, ale raczej zapamiętam.
Ocena: dobra –

Żegnaj pamiętniczku,
do napisania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siostry

Piękna, klimatyczna książka. Akcja osadzona w urokliwym miejscu sprawia, że czytając ją czułam się prawie jak na seansie relaksacyjnym. Uwielbiam taki...

zgłoś błąd zgłoś błąd