Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Martwa strefa

Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,05 (3704 ocen i 264 opinie) Zobacz oceny
10
214
9
332
8
711
7
1 275
6
713
5
332
4
62
3
50
2
10
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dead Zone
data wydania
ISBN
9788376480688
liczba stron
480
słowa kluczowe
powieść, nauczyciel, dar, wypadek
język
polski

Inne wydania

Młody nauczyciel angielskiego Johnny Smith uważa się za człowieka szczęśliwego. Ma ukochaną dziewczynę, jest lubiany przez uczniów i jest przekonany, że w życiu nie spotka go nic złego. Jednak pewnego dnia w wyniku groźnego wypadku samochodowego zapada w śpiączkę. Kiedy budzi się po prawie pięciu latach, z niepokojem odkrywa w sobie niezwykły dar - widzi przeszłość i przyszłość innych ludzi....

Młody nauczyciel angielskiego Johnny Smith uważa się za człowieka szczęśliwego. Ma ukochaną dziewczynę, jest lubiany przez uczniów i jest przekonany, że w życiu nie spotka go nic złego. Jednak pewnego dnia w wyniku groźnego wypadku samochodowego zapada w śpiączkę. Kiedy budzi się po prawie pięciu latach, z niepokojem odkrywa w sobie niezwykły dar - widzi przeszłość i przyszłość innych ludzi. Johnny potrafi przewidzieć dosłownie wszystko, niekiedy więcej, niżby sobie życzył... Niezwykły talent staje się dla niego przekleństwem...

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2007

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Martwa_strefa-p-31769-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 266
Paulina | 2014-02-16
Na półkach: Stephen King
Przeczytana: 16 lutego 2014

Nie uważam "Martwej strefy" za szczyt możliwości Kinga, zdarzają się dłużyzny i nudzące fragmenty. Najbardziej udane jest pierwsze 150 stron i ostatnie 100. Przez środek ciężko, oj ciężko było przebrnąć, jednak zakończenie zaskakujące i co tu się rozpisywać, jednak mnie wzruszyło.
Absolutnie nie zmienia to mojej opinii o Kingu - jest i pozostanie Królem, moim autorytetem i ukochanym pisarzem.
Czas sięgnąć po kolejne jego dzieła :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śnieżny wędrowiec

Oto druga książka z cyklu, którego bohaterką jest Sanela Beara, a przy okazji trzecia książka Elisabeth Herrmann, którą wzięłam na tapet. Moim zdaniem...

zgłoś błąd zgłoś błąd