Podwójne życie reporterki. Fallaci. Torańska

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,53 (57 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
21
7
14
6
6
5
1
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381230582
język
polski
dodała
AMisz

Długo wyczekiwany portret dwóch wybitnych dziennikarek. Dwie wyjątkowe kobiety, dwie silne osobowości, dwie wybitne dziennikarki. Odważne, bezkompromisowe, piekielnie pracowite. Teresa Torańska bardziej empatyczna – ostra, ale nieprzekraczająca norm; Oriana Fallaci bez skrupułów, w ocenie innych niemająca hamulców. Czasem mijały się na reporterskim szlaku, ale nigdy się nie...

Długo wyczekiwany portret dwóch wybitnych dziennikarek.

Dwie wyjątkowe kobiety, dwie silne osobowości, dwie wybitne dziennikarki. Odważne, bezkompromisowe, piekielnie pracowite. Teresa Torańska bardziej empatyczna – ostra, ale nieprzekraczająca norm; Oriana Fallaci bez skrupułów, w ocenie innych niemająca hamulców. Czasem mijały się na reporterskim szlaku, ale nigdy się nie spotkały.
Rozmawiały z reżyserami i aktorami historii, starały się ich zrozumieć, by pomóc swoim czytelnikom w lepszym pojmowaniu zjawisk i wydarzeń. Mimo to nie udało im się nas zmienić – nie wpływają na nas ani wstrząsające reportaże, ani wybitne powieści, choć stanowią aż nadto wyraziste memento. Zapominamy, że wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze i że pobłażliwość wobec nienawiści – również tej ukrywającej się w języku – prędzej czy później prowadzi do katastrofy.

Remigiusz Grzela przejechał tysiące kilometrów śladami Fallaci i Torańskiej, rozmawiał z ich najbliższymi przyjaciółmi, dotarł do nieznanych dokumentów. W ten sposób powstał brawurowy i głęboki portret dwóch wielkich dziennikarek i epoki, w której żyły i którą próbowały opisać.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Podwojne_zycie_reporterki...(?)

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Podwojne_zycie_reporterki...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 605

Niezłomne, z pasją do ostatniej kropki

Możemy się oszukiwać, udawać że nic się nie dzieje, ale trudno zaprzeczyć temu, że współczesnej dziennikarstwo dalekie jest od znanych przed laty etosów. Kiedyś oczywiste było, że liczy się prawda, jaka by ona nie była, nawet jeśli godzi w nas samych. Dziś, dziś liczą się słupki oglądalności. Walka na propagandę z obu stron, bez żadnego wypośrodkowania. Misyjność zastąpiła atrakcyjność, a dążenie do sprawiedliwości przeciąganie liny na zasadzie – ja mam rację, bo głośniej ją krzewię.

Boleśnie przypomina o tym lektura książki Remigiusza Grzeli, który postanowił przybliżyć czytelnikom dwie tuzy zawodu dziennikarza – Orianę Fallaci i Teresę Torańską. Przykład rodzimy i ten zza granicy. Dwie przedstawicielki szkoły, jakiej trudno doszukać się aktualnie. Z jednej strony potrafiące nieprzejednanie stawać przy swoim stanowisku, z drugiej zaś oddać głos wszystkim. Bez względu na opcje polityczne czy przekonania, dać szansę wypowiedzi i stanąć do konfrontacji. Postawić trudne warunki, ale w żadnym razie przekrzykiwać na starcie.

Oczywiście nie znaczy to, że obie przedstawicielki mediów są takie same. Istnieją przekonania i etosy, którymi obie się kierują, ale metody ich pracy i dążenie do osiągnięcia odpowiednich celów są cokolwiek różne. Gdybym miał pokrótce je przybliżyć, Fallaci bliżej byłoby do gromu z jasnego nieba, który uderza niespodziewanie i pozostawia po sobie popiół. W przypadku Torańskiej to często działanie kropli drążącej skałę. Praca metodyczna, konsekwentna, z...

Możemy się oszukiwać, udawać że nic się nie dzieje, ale trudno zaprzeczyć temu, że współczesnej dziennikarstwo dalekie jest od znanych przed laty etosów. Kiedyś oczywiste było, że liczy się prawda, jaka by ona nie była, nawet jeśli godzi w nas samych. Dziś, dziś liczą się słupki oglądalności. Walka na propagandę z obu stron, bez żadnego wypośrodkowania. Misyjność zastąpiła atrakcyjność, a dążenie do sprawiedliwości przeciąganie liny na zasadzie – ja mam rację, bo głośniej ją krzewię.

Boleśnie przypomina o tym lektura książki Remigiusza Grzeli, który postanowił przybliżyć czytelnikom dwie tuzy zawodu dziennikarza – Orianę Fallaci i Teresę Torańską. Przykład rodzimy i ten zza granicy. Dwie przedstawicielki szkoły, jakiej trudno doszukać się aktualnie. Z jednej strony potrafiące nieprzejednanie stawać przy swoim stanowisku, z drugiej zaś oddać głos wszystkim. Bez względu na opcje polityczne czy przekonania, dać szansę wypowiedzi i stanąć do konfrontacji. Postawić trudne warunki, ale w żadnym razie przekrzykiwać na starcie.

Oczywiście nie znaczy to, że obie przedstawicielki mediów są takie same. Istnieją przekonania i etosy, którymi obie się kierują, ale metody ich pracy i dążenie do osiągnięcia odpowiednich celów są cokolwiek różne. Gdybym miał pokrótce je przybliżyć, Fallaci bliżej byłoby do gromu z jasnego nieba, który uderza niespodziewanie i pozostawia po sobie popiół. W przypadku Torańskiej to często działanie kropli drążącej skałę. Praca metodyczna, konsekwentna, z stopniowym dostosowaniem swojego rozmówcy tak, że ten prędzej czy później kapituluje i mówi więcej niż powinien.

Długo zastanawiałem się czy nie lepszym pomysłem byłaby swoista seria, w której opowieść o obu bohaterkach mogłaby zawrzeć się w oddzielnych tomach. Osobiście bardziej, być może ze względu na kontakt z rodzimą rzeczywistością, było mi do poznawania warsztatu, ale też poszczególnych dokonań Teresy Torańskiej. Wydaje się, że po prostu to co bliższe łatwiej oddać, szczególnie, że autor miał szansę porozmawiać z swoją bohaterką, czego nie mógł dokonać w wypadku włoskiej ikony. Nie znaczy to, że narracja tycząca się Fallaci jest słabsza, zwyczajnie brakuje jej tego osobistego pierwiastka, który tylko rozmowa twarzą w twarz może wprowadzić.

Jednak znakomicie rozumiem, dlaczego właśnie te dwie bohaterki występują tutaj wspólnie. Kluczem jest właśnie to, o czym wspomniałem wcześniej – różne metody w drodze o tą samą wartość, czyli prawdę. Sam wpływ otoczenia na główne bohaterki miał tu ogromne znaczenie. Poszukiwanie własnej tożsamości, poszczególne szczeble zatrudnienia, dobre rady najbliższych ludzi, ale też skomplikowane relacje międzyludzkie, szczególnie w kwestii rodzinnej, co Grzela bierze w rozwagę.

Jest tu zarówno miejsce na mały zarys biograficzny, jak i the best of w obu karierach, a także ważkie punkty zwrotne. Osobiste notatki, wycinki z artykułów i książek uzupełniają wspomnienia najbliższych osób. Tych, którzy zostali dopuszczeni najbliżej i mogą oddać mniej znaną stronę sławnych reporterek, która umiejętnie uzupełnia zarysy postaci, jakie mogliśmy sobie wyobrazić na podstawie ich różnorodnej twórczości.

Nie jest łatwo opisać takie tuzy bez popadania w idealizowanie. Remigiuszowi Grzeli udało się uniknąć tej pułapki, nawet jeśli zdarza się jego pisarskiej maszynerii w paru miejscach ugrząźć. Mimo to stworzył przystępny i złożony portret dwóch wybitnych dziennikarskich osobowości, jakie powinny być wzorem dziś, gdy tak łatwo miałkość tekstu zakrywa się ogromnym tytułem. To zwyczajnie dobra opowieść o jednostkach, które pokazały, że można coś zmienić, nie należy się zatrzymywać bez względu na trudności i za wszelką cenę zaoferować swoim czytelnikom prawdę i sprawiedliwość. Etos, o którym należy pamiętać, szczególnie że ostatnio coraz więcej osób zdaje się o nim zapominać.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1343
Gusia | 2019-09-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2019

Pierwsza rzecz, która przychodzi mi do głowy gdy myślę o Orianie Fallaci to emocje…nieposkromione i do głębi prawdziwe. Gdy myślę o Teresie Torańskiej to trafne pytania które zadawała, jednocześnie proste a mądre.Takie, które pozwalały się rozmówcy otworzyć.
Chociaż czytałam najważniejsze książki obu wybitnych dziennikarek i znam dobrze ich dokonania nigdy nie przypuszczałam, że można tak znakomicie zestawić ich życiorysy, że tak wiele je obie łączy.
To na pewno uczciwość dziennikarska, dążenie do prawdy, niesłychana pracowitość i skrupulatność, pasja i profesjonalizm. Do tego graniczna data, którą dla Fallaci stanowił 11 września a dla Torańskiej katastrofa smoleńska. W przypadku obu tragicznych zdarzeń co do konsekwencji obie, już chore, wykazały tutaj zdolności profetyczne….niestety. Do tego obie zmagały się z nowotworem, odchodziły długo i w cierpieniach. Jednak Teresa Torańska w przeciwieństwie do wybitnej Włoszki otoczona gronem przyjaciół i rodziny.
Remigiusz Grzela wykonał...

książek: 146
anetas83 | 2019-06-23
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka. Dwie ikony dziennikarstwa. lektura obowiązkowa.

książek: 1114
Stefi | 2018-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 października 2018

Wspomnienia, anegdoty o dwóch dziennikarkach-reporterkach, które nigdy nie spotkały się. Obydwie panie miały bardzo silne charaktery. A oprócz tego, że opisywały rzeczywistość, którą chciały poznać, zobaczyć z każdej strony to miały również wpływ na historię, która pisała się kiedy żyły. Może brakuje trochę (oprócz wszystkich ochów i achów)wspomnienia co nie wyszło. Gdzie "popłynęły". Może kogoś nawet niechcący skrzywdziły. Nieskazitelność, z innych powodów, zaczyna mnie przerażać. Nie zmienia to faktu, że mam dla Pań duży szacunek za profesjonalizm i odwagę, szczególnie za nie zawsze poprawnie politycznie opinie. Myślę, jest to również dobra pozycja dla studentów dziennikarstwa i dziennikarzy którzy zgubili cel, jako etos zawodu.

książek: 93
Nata_jac | 2018-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2018

Opowieść o dwóch silnych kobietach, których biografie inspirują i dodają odwagi. Polecam!

książek: 1400
Anna | 2018-08-01
Przeczytana: 30 lipca 2018

Zmierzyłam się z "Podwójnym życiem reporterki". Z portretami dwóch wybitnych dziennikarek, Oriany Fallaci i Teresy Torańskiej. Obie odważne i wyjątkowe. Z pewnością to je łączy. Nigdy się nie spotkały. Dzięki ich reporterskiej pracy zagłębiłam się w historię, nie tak odległą, a jednak nie tak dobrze mi znaną. Nie było łatwo.
Z ogromną ciekawością śledziłam losy tych dwóch kobiet, które dzięki swojej pracy zapisały się w historii epoki, w której żyły. Czy były szczęśliwe? Myślę, że Teresa Torańska tak. Oriana Fallaci niestety nie. Natomiast obie to kobiety nieprzeciętne. Żyły z pasją. Mam nadzieję, że dzięki niej obie spełnione.
Mierząc się z "Podwójnym życiem reporterki" zmierzyłam się także z autorem tej publikacji. Remigiuszem Grzelą. Warto było. Remigiusz Grzela dzięki swojej pracy dziennikarza, pisarza i dramaturga już zapisał się w historii epoki, w której żyje. GORĄCO POLECAM!

książek: 87
Magda | 2018-01-27
Na półkach: Przeczytane

– Wyruszałem w podróże i wracałem z nich, robiłem notatki, tony notatek. Kartony nadal stoją w pracowni – napisał Grzela na swoim blogu. Ciężka i konsekwentna praca przyniosła efekty – stworzył wiarygodny i autentyczny portret kobiet, które na zawsze wpisały się w historię dziennikarstwa. Więc, jeśli wciąż macie wątpliwości, czy sięgnąć po „Podwójne życie reporterki” to te trzy nazwiska powinny je rozwiać: Fallaci, Torańska, Grzela.

Cała recenzja: http://www.nowyfolder.com/portret-podwojny/
Zapraszam! :)

książek: 114
elka2012 | 2018-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2018

Po przeczytaniu tej książki:
1/ czuję ogromny żal ze obie nie żyją,
2/ chciałabym przeczytać wszystko co obie napisały,
3/ jestem dumna że jestem kobietą,
4/ podziwiam je za odwagę i bezkompromisowość,
5/ zyskuje wiare w to, że miernota i złość zostanie zwyciężona przez dobro i mądrość.

książek: 1660
Jarosław | 2018-01-16
Przeczytana: 16 stycznia 2018

Dwie kobiety...
Dwie reporterki...
Dwa kraje...
Dwa światy...
Wszystkiego po dwa...
Przyjemność czytania też podwójna!

książek: 1259
anetapzn | 2017-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 grudnia 2017

Remigiusz Grzela od lat należy do najbardziej przeze mnie cenionych pisarzy, ze względu na styl, sposób traktowania opowiadanych historii, poruszaną tematykę, solidną kwerendę i wiele innych aspektów.
Ponownie Grzela zajmuje się niezwykłymi kobietami. Dwie wyjątkowe kobiety, dwie silne osobowości, dwie wybitne dziennikarki - polska i włoska. Obie wędrowały po świecie, poznawały niezwykłych ludzi, tworzyły wspaniałe książki, reportaże.
Podwójne życie reporterki to na równi książka o nich, jak i w ogóle o reporterkach, reporterach oraz dowód na to, jak wielki wpływ na zwykłego człowieka wywiera praca reportera.
Fallaci, pierwsza reporterka, która zaczęła jeżdzić w miejsca konfliktów zbrojnych. Do dziś jest wzorem niezwykle odważnej, dociekliwej, żeby nie powiedzieć bezczelnej reporterki.
Torańska zaczynała od reportażu. Próbowała dowiedzieć się, jak najwięcej o świecie, ale przy okazji w jak największym stopniu naprawić go. Opisywała m.in. wydarzenia z okresu Solidarności, przemian w...

książek: 7020
allison | 2017-12-11
Przeczytana: 10 grudnia 2017

Pomysł na książkę bardzo ciekawy, realizacja również, jednak momentami fragmenty dotyczące Teresy Torańskiej wydawały mi się zbyt chaotyczne. Być może jednak wynika to z faktu, że sylwetka i twórczość Oriany Fallaci są mi znacznie bardziej znane i dlatego bez problemów kojarzyłam nawet odległe fakty czy nawiązania.

Autor wykonał tytaniczną pracę, badając biografię i dokonania obu dziennikarek, a także odbiór ich dzieł.
Dotarł do wielu miejsc i osób, które znały obie kobiety, przedstawiając czytelnikowi nieraz skrajne wypowiedzi na ich temat, gdyż były i są w swoich środowiskach różnie postrzegane.

Dużo miejsca poświęcone zostało najbardziej znanym książkom i tekstom Fallaci i Torańskiej. Czasem może nawet zbyt wiele, bo kilka razy odniosłam wrażenie, że Remigiusz Grzela tak bardzo skupia się na treści publikacji, jakby pisał monografię twórczości obu autorek. Ale może to tylko moje subiektywne odczucie...

Interesująco wypada porównanie Torańskiej i Fallaci, chociaż Grzela...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Oriana Fallaci - Teresa Torańska. Podwójne życie reporterki

Jesienią 2017 roku Prószyński i S-ka opublikuje książkę Remigiusza Grzeli „Oriana Fallaci – Teresa Torańska. Podwójne życie reporterki”. To rzecz o dziennikarkach i ich epoce. O ich rozmowie z Historią. Ale też ich portret osobisty.  


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd