Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Artysta zbrodni

Wydawnictwo: Albatros
6,43 (234 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
21
8
19
7
73
6
53
5
39
4
6
3
9
2
2
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373593282
liczba stron
432
język
polski

Pozostawiona w pustym domu misternie wycięta figurka origami i zaplamiona krwią koszula, to jedyne ślady, jakie pozostały po siedmioletnich bliźniakach, Seanie i Kevinie, synach reportera telewizyjnego Alexa Callahana. Rodzinna wyprawa na Jarmark Renesansowy zamienia się w koszmar - chłopcy znikają w biały dzień, na oczach dziesiątków ludzi.

 

Brak materiałów.
książek: 1412
Marysieńka | 2012-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 kwietnia 2012

John Case to tak naprawdę para dziennikarzy amerykańskich, którzy zadebiutowali powieścią "Kod Genesis", która szybko stała się bestsellerem. "Artysta zbrodni" to całkiem nieźle skonstruowany thriller z ciekawą fabułą. Reporter telewizyjny, Alex Callahan, człowiek, który często igrał z losem kręcąc swoje reportaże w niebezpiecznych sytuacjach, zabiera swoich dwóch siedmioletnich synków - bliźniaków na Jarmark Renesansowy. Ojciec się opierał ale dzieci a także ich matka, pozostająca od niedawna w separacji z mężem, naciskali na niego i w końcu uległ namowom. Wkrótce cała trójka świetnie się bawiła na imprezie, do czasu....W jednej chwili chłopcy byli w grupie dzieci dopingujących turniej rycerski by w kolejnej stamtąd zniknąć. Zdenerwowany ojciec rozpoczął poszukiwania, zgłosił zniknięcie chłopców ale w takim tłumie ludzi znalezienie ich okazało się niemozliwe. Stało się jasne, że dzieci zostały uprowadzone, ale dlaczego i przez kogo? Policja i FBI starały się odnaleźć dzieci, ale po kilku miesiącach straciły zainteresowanie sprawą. Ojciec nie dał jednak za wygraną i na własną rękę rozpoczął poszukiwania. Trop poprowadził go do.... - to przemilczę. Do czego jest się w stanie posunąć zdesperowany ojciec, by odnaleźć dzieci, czego się po drodze dowie a przede wszystkim, czy uda mu się odnaleźć synków zanim będzie za późno? Tego dowiecie się z powieści. Polecam szczególnie miłośnikom zagadek kryminalnych, voodoo i magii.....

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom bez okien

Już dawno, żadna z książek mnie tak nie poruszyła. Tak realistyczna i tak bardzo zapadająca w pamięć. To nie tylko zetknięcie z obcą nam kultura, ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd