Wytańczyć marzenia

Tłumaczenie: Alicja Laskowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,66 (68 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
7
8
19
7
27
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Taking Flight: From War Orphan to Star Ballerina
data wydania
ISBN
9788365170453
liczba stron
272
język
polski
dodała
Renax

W sierocińcu w Sierra Leone Michaela de Prince była znana jako dziewczynka nr 27. Samotne dziecko, prześladowane przez innych z powodu bielactwa, nie miało łatwego życia w kraju ogarniętym powojennym chaosem. Pewnego dnia ukochana nauczycielka Michaeli została brutalnie zamordowana. Dziewczynka przeszła wtedy bardzo trudne chwile. Przyszłą baletnicę uratowało znalezione zdjęcie pięknej...

W sierocińcu w Sierra Leone Michaela de Prince była znana jako dziewczynka nr 27. Samotne dziecko, prześladowane przez innych z powodu bielactwa, nie miało łatwego życia w kraju ogarniętym powojennym chaosem. Pewnego dnia ukochana nauczycielka Michaeli została brutalnie zamordowana. Dziewczynka przeszła wtedy bardzo trudne chwile. Przyszłą baletnicę uratowało znalezione zdjęcie pięknej primabaleriny. Pozwoliło ono Michaeli odciąć się od ponurej rzeczywistości i zacząć marzyć o lepszym życiu. W wieku 4 lat Michaela została zaadoptowana przez amerykańską rodzinę, dzięki której mogła rozpocząć naukę tańca w szkole baletowej Jacqueline Kennedy Onassis. Obecnie jest najmłodszą tancerką Dance Theatre w Harlemie, a jej kariera rozwija się w zawrotnym tempie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Kobiece, 2016

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 591
Gąska | 2016-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lutego 2016

Książki oparte na faktach zawsze wzbudzają we mnie duże emocje ponieważ wiem, że to co czytam zdarzyło się naprawdę, a fabułę napisało życie. Studiując początkowe strony „Wytańczyć marzenia” do moich oczu napływały łzy. Bohaterka książki pochodzi z Sierra Leone, gdzie straciła rodziców, a wuj oddał ją do sierocińca. W tym biednym kraju przekonała się czym jest głód, strach, ból, niesprawiedliwość. Była karana, bita i poniżana przez pracownice ośrodka opiekuńczego, widziała na własne oczy morderstwo ukochanej nauczycielki, niejednokrotnie sama ledwo uchodziła z życiem. Adopcja przez amerykańską rodzinę była dla niej wybawieniem, nadzieją na lepszą przyszłość i szansą na rozwój pasji. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić co przeżyła mieszkając w Afryce. Siedząc w domu, mając pod dostatkiem jedzenia i dóbr cywilizacyjnych w postaci technologii często zapominamy o tym, że gdzieś w Afryce ludzie walczą o przetrwanie, mieszkają w prymitywnych, prowizorycznych chatach, toczą wojny, a dziewczynki nie mają dla swoich rodziców żadnego znaczenia. W miejscach tych występuje analfabetyzm i skrajne ubóstwo. Powinniśmy cieszyć się każdym dniem i dziękować za to, że mieliśmy szansę urodzić się w cywilizowanym świecie, z lepszymi warunkami na starcie.

Michaela de Prince wyrosła na piękną i mądrą kobietę. Jest wdzięczna za to co otrzymała od losu. Nie zapomina o miejscu z którego pochodzi, ale też nie chce wracać do niego wspomnieniami. Przez całe swoje dotychczasowe życie ciężko pracowała na marzenia. Droga do pozycji światowej sławy baletnicy była dla niej okresem ciężkiej nauki, licznych kontuzji, nieustających prób, walki z rasizmem. Kobieta nie miała łatwo również przez swoje bielactwo z którym się urodziła. Będąc dzieckiem rówieśnicy wytykali ją palcami, a ona sama wstydziła się swoich „cętek”. O ile zachowanie dzieci można jeszcze wytłumaczyć, to kompletnie nie rozumiem dorosłych ludzi, którzy naśmiewali się z niej nazywając gepardem.

„Wytańczyć marzenia” to krótka książka, ale mająca wielką siłę przekazu. Bohaterka, a zarazem autorka uchyla przed czytelnikiem rąbka tajemnicy zabierając go w podróż w głąb siebie. Przedstawia historię, która dogłębnie porusza serca. Mimo, iż Michaela opowiada o wszystkim bez tabu, to nie są to wyłączne smutne chwile. Po przeprowadzce do Ameryki przeżyła szczęśliwe dzieciństwo, spełniła swoje marzenia, zdobyła mnóstwo przyjaciół, a przed nią jeszcze wiele cudownych chwil. Gorąco polecam tę pozycję. Uważam, że historie takie jak ta powinny być nagłaśniane. Osobiście jestem przekonana, że książka ta na długo zostanie w mojej pamięci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czereśnie zawsze muszą być dwie

I ponownie nie zawiodłam się na tej autorce. Mile spędzony czas a potem czas na przemyślenia "A ty jego kochasz? Czy po prostu tak bardzo pot...

zgłoś błąd zgłoś błąd