Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Harry Potter and the Cursed Child

Cykl: Harry Potter (tom 8)
Wydawnictwo:
6,48 (115 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
20
7
23
6
24
5
13
4
8
3
5
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0751565350
liczba stron
320
język
angielski
dodała
Sarah

Based on an original new story by J.K. Rowling, Jack Thorne and John Tiffany, Harry Potter and the Cursed Child, a new play by Jack Thorne, is the first official Harry Potter story to be presented on stage. It will receive its world premiere in London’s West End on 30th July 2016 It was always difficult being Harry Potter and it isn’t much easier now that he is an overworked employee of the...

Based on an original new story by J.K. Rowling, Jack Thorne and John Tiffany, Harry Potter and the Cursed Child, a new play by Jack Thorne, is the first official Harry Potter story to be presented on stage. It will receive its world premiere in London’s West End on 30th July 2016

It was always difficult being Harry Potter and it isn’t much easier now that he is an overworked employee of the Ministry of Magic, a husband, and father of three school-age children.

While Harry grapples with a past that refuses to stay where it belongs, his youngest son Albus must struggle with the weight of a family legacy he never wanted. As past and present fuse ominously, both father and son learn the uncomfortable truth: sometimes darkness comes from unexpected places

 

źródło opisu: Hardcover

źródło okładki: http://ohnotheydidnt.livejournal.com/100238057.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2094
Luna | 2016-09-26
Przeczytana: 26 września 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Uwaga, Panie i Panowie, oto rozczarowanie roku 2016!

Im większe oczekiwania, tym głębsze rozczarowanie...

Seria o Harrym Potterze jest jednym z niewielu elementów kultury masowej, który mnie oczarował. Mogłabym czytać te książki na okrągło. Mogłabym przeszukiwać internet i wynajdywać perełki wśród setek tysięcy marnych fanfików i nie znudziłoby mi się to.
Nie oszukujmy się, ta sztuka teatralna była i jest nagłaśniana nie mniej niż były kolejne tomy przygód młodego Pottera. Nie dało się przeoczyć informacji o niej. Z niecierpliwością czekałam na polskie wydanie, aż w końcu przeczytałam scenariusz tej sztuki w oryginale.

Cóż... jeden ze słabszych fanfików, jakie zdarzyło mi się czytać. Pisany wyraźnie pod bardzo młodego odbiorcę, na którym nagłe zwroty akcji mogą zrobić wrażenie, a postaci muszą być wyraziste. Z tym, że one nie są wyraziste, one są przerysowane, karykaturalne wręcz. Hermiona ukrywająca zmieniacz czasu wśród książek? Poważnie? Do cholery, ona w piątym roku nauki w Hogwarcie włamała się do Ministerstwa Magii i doskonale powinna wiedzieć, do czego mogą być zdolni młodzi ludzie, a właściwie dzieciaki. Ona była najbardziej myślącą i przewidującą postacią! I MM po tylu latach ma takie słabe zabezpieczenia, że nie odróżnia człowieka od kogoś, kto podszywa się pod niego za pomocą eliksiru wielosokowego? Który ona była w stanie uwarzyć w drugiej klasie? Nie, to chyba jakiś żart. Ta nowa historia ma tyle słabych punktów, że musiałabym wielokrotnie przekroczyć limit znaków, by je wypisać. Lord Voldemort i Bellatrix? Jaaasne, on nie patrzył nigdy na nią w ten sposób, tylko ona na niego. To i wiele innych wątków możliwych do określenia jako "dalsze losy" jest po prostu słabe.

Och, oczywiście jest to zrozumiałe, że syn Harry'ego Pottera, TEGO Pottera, może czuć się przytłoczony sławą swego ojca. Jako drugi, młodszy syn, też może cierpieć w pewien sposób. Jego obecność w Slytherinie jest do zaakceptowania, z niej wynika przyjaźń z Scorpiusem. Tak, to wszystko jest logiczne i pasujące do reszty, jednak wszystko inne nie. Nieracjonalne zachowanie dorosłych ludzi koło czterdziestki, którzy się ganiają, pokrzykują, czasem wyzywają, niemal biją czy szantażują, łącznie z wiekową już prof. McGonagall (!). O ile pewne elementy pasują do obrazu z książek lub mogą być uznane jako logiczna ich konsekwencja, o tyle wiele więcej niż tylko elementy jest wręcz rażąca, rażąco różniąca się od tego, czego oczekiwałby czytelnik Rowling i fan jej dzieł. To jakaś kpina, karykatura, a nie kontynuacja losów Pottera i reszty.
Te kilkanaście gier słownych w tekście (jestem ciekawa, jak zostały przełożone na polski) wcale nie ratują utworu. To o wiele za mało, by rozkoszować się lekturą.

Początkowo myślałam, że wrażenie obcości wynika z formy, tj. z tego, że to tekst sceniczny, a nie powieść. Ale nie. Tu nie chodzi o to. To wrażenie obcości wynika stąd, że niby odwiedziłam współczesny Hogwart, ale go nie rozpoznaję. To inny świat. Nowy i obcy mi. Pełen nielogiczności i dziwnych elementów, zwrotów akcji. Czarna Hermiona? Naprawdę? Czuję się oszukana przez Rowling, to wygląda na zagranie poprawne politycznie. Gdyby Hermiona miała być czarna, a Rowling tylko zapomniała wspomnieć o tym w książce, to chyba by wybrała czarnoskórą aktorkę do filmu, przecież robiono castingi... Aż się dziwię, że Al i Scorp nie zostali parą w tej sztuce. Może jednak są za młodzi i nie zdążyli jeszcze odkryć swojej orientacji...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamstewka i kłamstwa

Z ZASOBÓW BIBLIOTEKI TORONTO Mam pecha, a raczej go ma Biblioteka w Toronto, że z 5 książek na LC, o ocenach: 7,38; 6,58; 6.55; 6,...

zgłoś błąd zgłoś błąd