Dwór cierni i róż

Tłumaczenie: Jakub Radzimiński
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
7,95 (4846 ocen i 670 opinii) Zobacz oceny
10
1 020
9
937
8
1 194
7
899
6
415
5
191
4
74
3
71
2
28
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Court of Thorns and Roses
data wydania
ISBN
9788328021419
liczba stron
524
język
polski
dodała
primrose

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia! Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach? Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy...

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia!
Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach?
Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.
Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni.
Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?
Pełna namiętności i pasji, romantyczna, brutalna i okrutna. Jedno jest pewne: Dwór cierni i róż to z pewnością nie cukierkowa baśń w stylu Disneya…

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 26
Parrie | 2018-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2018

Pierwszy raz sięgnęłam po pozycję od tej autorki i niestety nie zachęca ona do sięgnięcia po następne. Przedstawione w powieści uniwersum ma duży potencjał, jest wyjątkowe i zachęca do zagłębienia się w nie, jednak w moim odczuciu potencjał ten nie został wykorzystany. Przy tak dużym polu do manewru, zarówno fabuła jak i postacie są dość mdłe, nieciekawe i odległe - ciężko zaangażować się emocjonalnie w ich przygody, co tyczy się także postaci głównej, mimo tego, że całość opisana jest z jej perspektywy (narracja pierwszoosobowa).
Doceniam piękne opisy, jednakże książka w dużej części przejawia przerost formy nad treścią. Autorka pięknie składa zdania i opisuje rzeczywistość, ubolewam więc, że nie robi tego samego z odczuciami i emocjami postaci. Wszystkie one są zupełnie nijakie, poza może Rhysandem, który jako jedyny budzi pewną ciekawość i nie jest postacią całkiem przerysowaną, przewidywalną i zwyczajnie nudną.
Fabuła... Cóż, przez większość czasu jest żmudna, ciągnie się niemiłosiernie i wydawałaby się do niczego nie prowadzić. Następuje oczywiście zwrot akcji, wszystko się trochę rozjaśnia, okazuje się, że to wszystko miało jednak jakiś sens. A po tym wszystko idzie coraz gorzej. Działania głównej bohaterki (która swoją drogą jest koszmarnie irytująca) są nieuzasadnione, nieprzemyślane, i gdyby nie łaskawość autorki, mogłaby zginąć już przynajmniej kilka razy. Cała akcja poza jednym plot-twistem nie jest zbyt przemyślana i nie trzyma się kupy. Pozycja ta nie jest więc niczym wymagającym, a raczej opcją na zapchanie czasu. Wątek miłosny również jest raczej niskich lotów, wolny od przejmujących wzruszeń, uniesień i tego typu rzeczy, które sprawiają, że czytelnik pragnie więcej.
Książka nie wywarła we mnie właściwie żadnych emocji, ni to szczęścia, ni to smutku. Jedynymi plusami jest lekki, ale ładny język i złożone opisy, oryginalne uniwersum oraz postać Rhysanda. Jeśli sięgnę po następną część, do czego pierwsza raczej nie zachęca, to tylko dla tej jednej postaci, mając nadzieję na rozwinięcie jej wątku. Nie polecam dla tych, którzy oczekują zaskakujących zwrotów akcji, skomplikowanej fabuły i możliwości emocjonalnego zaangażowania. Polecam zaś tym, którzy chcą przeczytać coś lekkiego, niewymagającego do snu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morderstwo w Boże Narodzenie

Kiedy święta za pasem warto sięgnąć po klasykę kryminału, gdzie akcja toczy się właśnie w Boże Narodzenie. Złośliwy, ale bogaty senior rodu sprasza...

zgłoś błąd zgłoś błąd