Dwór cierni i róż

Tłumaczenie: Jakub Radzimiński
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
7,96 (4578 ocen i 637 opinii) Zobacz oceny
10
973
9
879
8
1 130
7
853
6
388
5
184
4
63
3
67
2
26
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Court of Thorns and Roses
data wydania
ISBN
9788328021419
liczba stron
524
język
polski
dodała
primrose

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia! Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach? Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy...

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia!
Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach?
Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.
Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni.
Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?
Pełna namiętności i pasji, romantyczna, brutalna i okrutna. Jedno jest pewne: Dwór cierni i róż to z pewnością nie cukierkowa baśń w stylu Disneya…

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2017-03-23
Przeczytana: 22 marca 2017

Feyra mieszka w wiosce wraz z ojcem i siostrami. Mimo że jest jeszcze młodą, dziewiętnastoletnią dziewczyną, rodzina jest na jej utrzymaniu. Ojciec stara się sprzedawać figurki, ale rzadko kiedy ktoś decyduje się na zakup, a siostry zawsze chcą dostać część pieniędzy, jakie Feyra zarobi z polowań.
Pewnego dnia dziewczyna wyrusza na łowy w głąb lasu, gdzie zabija wilka. I wtedy ich życie przewraca się do góry nogami.
W chacie tej biednej rodziny pojawia się Bestia. Okazuje się, że ów wilki nie był zwykłym, dzikim zwierzęciem. Zgodnie z Traktatem Feyra musi za to morderstwo również zginąć. Jednak istnieje druga opcja. Przybysz może zabrać dziewczynę do krainy, którą zamieszkują magiczne stworzenia – Prythianu. I tam ma ona z nim zamieszkać.

Książka bardzo mnie ciekawiła. Bardzo. Słysząc wszystkie pozytywne opinie, czytając chwalebne recenzję i znając przegenialny „Szklany Tron” Maas. Do tego okładka przyciągała mój wzrok (kocham wydawnictwo Uroboros *.* To jak tworzą okładki…!!)
Pierwsza część książki rozkręca się powoli. Nie mówię, że była nudna, bo nie była, ale akcja startowała dość długo, przez co powieść, mimo że ciekawa, szła mi mozolnie, zważając jeszcze na bardzo małą czcionkę, przez którą moje oczy cierpiały. Poznajemy wtedy oba, świetnie wykreowane światy, Krainę Śmiertelników i Prythian, oraz głównych bohaterów, o których napiszę za chwilę.
Jednak druga połowa to akcja za akcją. Ciągle coś się dzieje, ciągłe zwroty. Nie masz czasu zaczerpnąć tchu, bo Maas szykuje dla ciebie coś nowego.
Widać ogromny postęp w stylu pisania autorki. Maas pokazała, że ma talent już w „Szklanym Tronie”, ale tu jest jeszcze lepiej. ACOTAR to poważniejsze fantasy, niż poprzednia seria. Prythian jest krainą bardzo złożoną i świetnie opisaną, mamy przedstawioną jej historię, prawa, dzieje, jakby istniała ona naprawdę. Czułam, że jest ona realna i namacalna.
Z bohaterów nikt w szczególności mnie nie irytował, ewentualnie przemyślenia Feyry były przydługawe. Z postaci, które poznajemy z początku to przypodobał mi się Lucien, który znajdował się na dworze Tamlina, księcia z Dworu Wiosny, ale potem wkroczył Rhysand, który wparował, rozpychając się ramionami i skradł moją miłość.
Nawiązanie do „Pięknej i Bestii” jest. Da się to zauważyć już w głównym wątku, ale niech nie zrażają się osoby, które obawiają się ckliwej powiastki, ponieważ tu jej nie znajdą. Brutalność. To się tu znajduje, więc nie zalecam jej młodszym czytelnikom, właśnie ze względu na sceny brutalności i intymności.
Wchłonęła mnie. Po prostu. Wchłonęła mnie. Uwiodła tajemnicą, magią u Rhysandem. Wiedziała, jak odnaleźć drogę do mojego serca! Naprawdę gorąco polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, które utraciliśmy

„Drogi mają to do siebie, że czasem ponownie się schodzą. Niekiedy los daje Nam drugą szansę i pozwala Nam wrócić na tę samą ścieżkę.” Lucy i Gabe t...

zgłoś błąd zgłoś błąd