Dwór cierni i róż

Tłumaczenie: Jakub Radzimiński
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
7,97 (4435 ocen i 619 opinii) Zobacz oceny
10
945
9
859
8
1 100
7
815
6
376
5
180
4
62
3
62
2
23
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Court of Thorns and Roses
data wydania
ISBN
9788328021419
liczba stron
524
język
polski
dodała
primrose

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia! Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach? Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy...

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia!
Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach?
Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.
Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni.
Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?
Pełna namiętności i pasji, romantyczna, brutalna i okrutna. Jedno jest pewne: Dwór cierni i róż to z pewnością nie cukierkowa baśń w stylu Disneya…

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1085
Tirindeth | 2017-02-11
Na półkach: Papierowe, Przeczytane

Moja miłość do książek zaczęła się od fantastyki. Dlatego zawsze do powieści tego typu podchodzę z sentymentem i nadzieją na spotkanie z dobrą historią. Tak się też stało, gdy w moje ręce trafiła pierwsza część nowej serii od Sarah J. Maas – Dwór Cierni i Róż. Historia miała niejako nawiązywać do znanej baśni o Pięknej i Bestii – co by nie mówić, to moja ulubiona bajka, więc od razu wiedziałam, że muszę poznać tę książkę!

Narracja pierwszoosobowa z punktu widzenia głównej bohaterki była dla mnie miłą odmianą po ciągłym czytaniu lektur w narracji trzecioosobowej. Mogłam spojrzeć na historię oczami młodej kobiety, w dodatku niesamowicie ciężko doświadczonej przez los. Jej świat się rozpada, a ona musi walczyć o przetrwanie całej rodziny, która na domiar niespecjalnie docenia jej poświęcenie. Szybko Feyra zdobyła moją sympatię i zaimponowała mi hartem ducha, choć nie ukrywam, że sposób narracji i jej język pozostawiał wiele do życzenia. Do tego należy dołożyć świetnie skonstruowane uniwersum, które zamieszkują najróżniejsze magiczne stworzenia – tu na myśl mimowolnie nasuwa mi się porównanie z serią Julie Kagawy – Żelazny Dwór. Absolutna magia! Jednak o ile Kagawa stworzyła opowieść na podstawie znanych legend i baśni, o tyle Maas postanowiła iść dalej, kreując nowe twory, nadając im przerażający wygląd i tym samym tworząc historię drapieżną, pełną tajemnic. Akcja powieści jest dynamiczna, choć nie brakowało momentów wyciszenia, budujących napięcie przed kolejnymi emocjonującymi scenami. W zasadzie jednak dopiero ostatnie nieco ponad sto stron sprawiły, że moje serce galopowało w zawrotnym tempie. Finał okazał się zaskakujący i w pełni satysfakcjonujący. Dostałam to, czego oczekiwałam – zapowiedź udanej kontynuacji!

Dwór Cierni i Róż to dobra książka, choć pewne jej elementy odrobinę mnie drażniły. Jednym z nich jest wspomniany wcześniej język, który wydawał mi się niedojrzały, podobnie jak niektóre decyzje bohaterów. Poza tym choć autorka potrafiła przedstawić niesamowicie malowniczy obraz magicznego świata, wciąż czegoś mi w tym brakowało. Nie było aż tak mrocznie i niebezpiecznie, jak tego oczekiwałam. Poza tym wciąż mam wrażenie, że kreacja ludu Fae jest niekompletna, brakuje jakiejś głębi, dobrej historii, zapierających dech legend. Może otrzymam to w drugim tomie? Na plus natomiast poczytuję ciekawe nawiązanie do bajki o Pięknej i Bestii oraz doskonale skreślony finał, dzięki któremu Sarah J. Maas przekonała mnie, by sięgnąć po kontynuację. I chyba dzięki tym ostatnim stu stronom moja ocena dla tej książki będzie tak wysoka. Bo wbrew wszystkiemu czytało się bardzo dobrze. Bo opowieść naprawdę pobudziła moją wyobraźnię. Bo – pomimo długiej przerwy czytelniczej i omijania w ostatnim czasie powieści fantasy – ten tytuł przełknęłam gładko i zapragnęłam poznać ciąg dalszy. Jestem tym zaskoczona. I liczę na więcej!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroczny tron

„Tron przepełniony chęcią zdobycia władzy, bólu, tajemnic oraz śmierci.” Poznajemy dlasze losy Mirabelli, Arisone i Kathrin. Znajdujemy się dokładnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd