Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dwór cierni i róż

Tłumaczenie: Jakub Radzimiński
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
7,99 (3928 ocen i 562 opinie) Zobacz oceny
10
835
9
791
8
968
7
713
6
323
5
168
4
47
3
55
2
18
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Court of Thorns and Roses
data wydania
ISBN
9788328021419
liczba stron
524
język
polski
dodała
primrose

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia! Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach? Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy...

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia!
Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach?
Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.
Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni.
Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?
Pełna namiętności i pasji, romantyczna, brutalna i okrutna. Jedno jest pewne: Dwór cierni i róż to z pewnością nie cukierkowa baśń w stylu Disneya…

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 470
Mes | 2016-07-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2016
Przeczytana: 11 lipca 2016

Piękna i Bestia w konwencji Labiryntu fauna? Poproszą!

Sięgałam po tę książkę pełna sceptycyzmu - Piękna i Bestia to bajka mojego dzieciństwa i za nic nie umiałam pozbyć się obaw, że moje dorosłe ja nie zakocha się ponownie w tym motywie.

Tymczasem... przepadłam.

Dwór cierni i róż ma w sobie wiele magii baśniowego pierwowzoru, ale jest to magia obdarta ze złudzeń - brutalna, budząca grozę, nieprzewidywalna.

Taka jest także Feyra, tacy są Tamlin i Lucien - wszyscy bohaterowie zdają się żyć własnym życiem. Ich wybory i decyzje są nieoczywiste, co nadaje im trójwymiarowości tak wielkiej, że czytelnik doświadcza przez nich całego spektrum emocji - nie zawsze zgadzałam się z decyzjami bohaterki(czasami miałam ochotę zwyczajnie jej przywalić, tak między nami), często denerwował mnie Lucien(a jego chwycić za kudły), wciąż nie rozumiem motywacji Rhysa(wciąż uważam, że jego głowa wygrywałaby piękną melodię przy spotkaniu ze ścianą ♥), ale... Takich ich właśnie pokochałam, tacy cudownie nieidealni bohaterowie skradli moje serce.

Autorkę należy pochwalić także za genialne operowanie czasem - fabuła była tak przestrzenna, że aż miło obserwowało się coś tak prozaicznego, jak uczucie rodzące się między Feyrą a Tamlinem.

A nawiązania do baśni? Fantastyczne, byłam szczerze oczarowana momentem, w którym bohaterce wydaje się, że ojciec przybył jej na ratunek, a okazało się, że to jedynie część kolorytu lokalnego Prythianu!


Mam małe uwagi jedynie, do momentu ożywienia i przemiany Feyry, ale cóż... mogliśmy się tego spodziewać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stukostrachy

Jestem ogromna fanka serialu „Archiwum X”, ale historie o Ufo według Stephena Kinga ledwie udało mi się doczytać do końca. Ależ to była katorga... mom...

zgłoś błąd zgłoś błąd