Naśladowcy

Cykl: Fredrik Beier (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
6,34 (203 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
35
7
42
6
65
5
31
4
8
3
7
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wienerbrorskapet
data wydania
ISBN
9788375153897
liczba stron
528
język
polski
dodał
L_Settembrini

Rozwiedziony, skonfliktowany z przełożonym komisarz norweskiej policji Fredrik Beier liczył na rutynowe poszukiwania zaginionej kobiety. To, co zastał w siedzibie sekty Boskie Światło, bardziej przypominało robotę Charlesa Mansona niż porwanie. Wraz ze swoją partnerką, Kafą Iqbal, trafia w sam środek krwawego cyklonu. Kolejne ofiary, tym razem okrutnych eksperymentów medycznych, prowadzą ich...

Rozwiedziony, skonfliktowany z przełożonym komisarz norweskiej policji Fredrik Beier liczył na rutynowe poszukiwania zaginionej kobiety. To, co zastał w siedzibie sekty Boskie Światło, bardziej przypominało robotę Charlesa Mansona niż porwanie.

Wraz ze swoją partnerką, Kafą Iqbal, trafia w sam środek krwawego cyklonu. Kolejne ofiary, tym razem okrutnych eksperymentów medycznych, prowadzą ich w głąb mrocznej historii sięgającej czasów II wojny światowej.

Rozpoczyna się polowanie na mordercę bez twarzy. W gęstej sieci powiązań mediów, polityki i religii myśliwy staje się zwierzyną a przyjaciele wrogami.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2016

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 493
Latające_książki | 2017-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017

Napis na okładce głosi „Jo Nesbo w świecie Stiega Larssona”. Cóż, Nesbo nie czytałam, ale rzeczywiście dostrzegłam podobieństwo do stylu Larssona, co bardzo mi się spodobało.
Fredrik Beier to rozwiedziony nadkomisarz policji, który popadł w niełaskę szefa i pracuje w dziale raczej pogardzanym przez innych stróżów prawa. Ma dwoje dzieci, które z nim nie mieszkają, czasem sypia z byłą żoną i nienawidzi psa swojej kochanki. Od razu go polubiłam.

Policjant wkrótce dostaje zlecenie odnalezienia Annette Wetre, córki miejscowej polityk, oraz jej synka Williama. Oboje byli członkami tajemniczej sekty Światło Boga. Niespodziewanie ich siedziba Słoneczny Spokój stała się celem zamachu. Kilka osób znaleziono martwych, ale reszta rozpłynęła się w powietrzu. Padło podejrzenie na ekstremistów islamskich. Z tego powodu do Fredrika została przydzielona młoda policjantka Kafa Iqbal, Pakistanka z pochodzenia i specjalistka od terroryzmu i islamskiego fundamentalizmu. Z pozoru prosta sprawa zaczyna się komplikować, kiedy duet śledczych odkrywa coraz to nowe fakty, a w okolicy zaczyna grasować szaleniec morderca polujący na ludzi.

Jestem naprawdę zachwycona tym jak autor stopniowo odkrywa przed czytelnikiem tajemnice i tego czego one dotyczą. Nie zdradzę oczywiście wszystkiego, ale nie spodziewałam się aż takiego rozstrzału tematycznego: od Islamu, po towarzystwa Higieny Rasowej sprzed II Wojny Światowej, a wszystko to we współczesnej Norwegii, w Oslo i okolicach. Wymiar sprawy rośnie - od lokalnego do międzynarodowego. Może i nie interesuję się jakoś szczególnie Norwegią, ale współczesne problemy Świata jak kryzys migracyjny zastały w bardzo ładny sposób podkreślone, a te niby nieważne informację zawsze w końcu splatały się w jakiś sposób ze śledztwem. Właśnie to bardzo mi przypominało styl Larssona.

Duetu Fredrik - Kafa nie da się nie lubić. Świetnie się dopełniają i zawsze jest ciekawie. Fabuła obfituje w wiele krwawych scen, drastycznych obrazków i dramatycznych walk. Idealna książka dla wielbicieli kryminałów i thrillerów.

http://latajace-ksiazki.blogspot.com/2017/01/nasladowcy-ingar-johnsrud-zapowiedz.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drogami myślących. Wykłady o nauce, wszechświecie i nieskończoności

Wysłuchałem tej książki w formie audiobooka czytanego przez samego autora. Muszę powiedzieć, że było to jak spijanie ambrozji, czysta rozkosz. Choć ak...

zgłoś błąd zgłoś błąd