Igrając z ogniem

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
7,26 (1084 ocen i 217 opinii) Zobacz oceny
10
94
9
119
8
232
7
346
6
181
5
67
4
25
3
16
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Playing with Fire
data wydania
ISBN
9788379857517
liczba stron
352
język
polski
dodała
Ag2S

Autorka bestsellerowej serii “RIZZOLI & ISLES” tym razem napisała thriller osnuty wokół utworu muzycznego skomponowanego w Wenecji u progu drugiej wojny światowej. Julia Ansdell, skrzypaczka, matka trzyletniej Lilly, podczas pobytu w Wenecji wchodzi w posiadanie partytury z zapisem nutowym utworu „Incendio” skomponowanego przez nieznanego muzyka Lorenzo Todesco. Gdy Julia próbuje zagrać...

Autorka bestsellerowej serii “RIZZOLI & ISLES” tym razem napisała thriller osnuty wokół
utworu muzycznego skomponowanego w Wenecji u progu drugiej wojny światowej.

Julia Ansdell, skrzypaczka, matka trzyletniej Lilly, podczas pobytu w Wenecji wchodzi w posiadanie partytury z zapisem nutowym utworu „Incendio” skomponowanego przez nieznanego muzyka Lorenzo Todesco. Gdy Julia próbuje zagrać utwór, jej córka wpada w szał, zabija kota i próbuje skrzywdzić matkę. Jaki jest związek pomiędzy dziwnym zachowaniem dziewczynki a nieznanym utworem muzycznym? Tropy wiodą do Wenecji lat 40. XX wieku i związku dwojga młodych muzyków, który nie miał szans na powodzenie we Włoszech Benito Mussoliniego.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1347

"Normalność jest linoskoczkiem nad otchłanią nienormalności."
Witold Gombrowicz - Ferdydurke

NORMALNOŚĆ RATUNKIEM !!!
Gdy czarne chmury zbierają się nad człowiekiem ratunkiem dla jego myśli jest normalność, pasje, które dotąd stanowiły kawał jego codzienności..
W przypadku Lorenza i Laury ratunkiem okazała się muzyka. Gdyby nie ona, oszaleli by od tych wszystkich czarnych myśli zalewających umysł...
Normalność zawsze jest ratunkiem, gdy rzeczywistość wali nas po ryju, gdy przygniata swym ciężarem i wypruwa z nas flaki, chęci do życia i wszelką nadzieję...
Nie każdy potrafi odnaleźć źródło prowadzące do tej normalności, by sobie ulżyć, wlać choć trochę spokoju. Nie wszyscy sobie zdają sprawę, że można w niej odnaleźć wytchnienie i męczą się, gdy problemy i wszelkie mniejsze, większe dramaty spadają im na głowę...

"Za każdym razem zapraszano go po próbie na kolację, ale rozmowa przy stole dotyczyla tylko muzyki. Nowych płyt, których ostatnio słychali. Tego, co Lorenzo sądzi o Szostakiewiczu. I czy wszyscy mają zamiar obejrzeć nową komedię muzyczną Vittoia De Siki. No i jakie to smutne, że słynny lutnik, Oreste Candi, zmarł ostatnio w Genui. Tak jakby ze wszystkich sił starali się nie dostrzegać gromadzących się nad ich głowami burzowych chmur i zamiast tego gawędzili o trywialnych i przyjemnych sprawach." ( str. 93 )

########

PRZESZŁOŚĆ ŻYJE W TERAŹNIEJSZOŚCI
Bo czasem niewidzialne siły, pozostałości po przeszłości mają w sobie taką głębię, moc, że mimo śmierci ludzi, którzy tą przeszłość pozostawili w samotności, przetrwały próbę czasu i żyją w pamięci ludzi po wieczność...
Główna bohaterka tej powieści z tych czasów współczesnych odkrywa karty przeszłości. Pomagają jej w tym skrzypce i zapis nutowy kupiony w antykwariacie, gdzieś w Rzymie. Dzięki nim, swojej pasji i ciekawości zagłębia się w smutną i mroczną przeszłość i powoli poznaje historię życia Lorenza, Laury. Pamięć o nich, choć przez dekady zapomniana, pozostawiła gdzieś ich mały ślad, na który trafia właśnie Julia. Mnóstwo jest takich opowieści, które zostały gdzieś w przeszłości; opowieści pięknych, wzruszających, ale zapomnianych, nieodkrytych. Nie ważne, że historia Laury i Lorenza, jak i cała książka jest fikcją, ale są schematem okoliczności, które dzieją w prawdziwej rzeczywistości.
Chcielibyście być zapomniani przez świat? By wasza historia przepadła wraz z waszą śmiercią. Zostawić po sobie jakiś ślad w pamięci innych po wieczność, choć na dekady, to, coś bezcennego. Pieniędzy i całego swojego dobytku ze sobą nie zabierzy, ale możemy w pamięci ludzi zostawić po sobie wartości, wspomnienia, które w życiu innych coś zmienią, gdy nas już nie będzie...
...
"Przemijamy. Stare ustępuje miejsca nowemu, w ten sposób świat posuwa się naprzód. Ale pamiętajmy i tych, którzy odchodzą- ta pamięć daje im nieśmiertelność."
Rafał Kosik - "Felix, Net i Nika oraz Pułapka Nieśmiertelności"
###

JAK REAGUJECIE...?
Co się z wami dzieje, gdy słyszycie czyjś ból, cierpienie wypływające z ciała? Macie to daleko gdzieś? Traktujecie coś takiego z obojętnością wywaloną na sam wierzch? A może jednak się trochę przejmujecie? Może serducho tkwiące wewnątrz was szarpie trochę waszymi emocjami, pobudzając wrażliwość, istniejące w was dobro? Jak to jest...???
Jak reagujecie na ludzki krzyk cierpienia albo rozpaczy? Co z ty robicie?? A co byście poczęli, gdybyście się znaleźli w takiej sytuacji, w której od krzyku, hałasu ludzkiego cierpienia, nie moglibyście uciec. Co wtedy? Jak długo wasze zmysły, zdrowy rozsądek, emocje i wrażliwość wytrzymałyby dopóki nie ogarnęłyby się szaleństwem, chaosem, rozsypując się w ruinę.
...a co gdybyście patrzyli na ludzką krzywdę? Gdyby nie tylko słuch był wciągnięty w dramat rozgrywający się gdzieś obok...Ile byście znieśli??
...a jak wam się wydaje? Gdy ludność żydowska, partyzanci, albo inni walczący o wolność w czasie wojny, była prowadzona do pieców krematoryjnych, gdzie albo zagazowywano, albo palono ich żywcem, to pewnie sądzicie, że wchodzili, chwila ciszy, dym z komina i po wszystkim...Nie, nie, nie!!! Nie zamierzam się wymądrzać, ale by zajrzeć w kulisy tych wydarzeń sięgnijcie po książkę. Znajdziecie tam odpowiedzi. Część z was, którzy w historii siedzą od lat, interesują się nią, doskonale znają wydarzenia wojenne z Włoch i nie tylko. Jednak dla zwykłego zjadacza chleba ta treść pozwoli dowiedzieć o działaniach Niemiec na włoskich ziemiach. Swoją nienawiść i szaleństwo rozprzestrzeniali na całą Europę, a nawet dalej. Ale czytając takie książki i dowiadując się o rzeczach rzadko spotykanych w powszechnym obiegu informacji, można poszerzyć swoje horyzonty, a to przecież nic nie boli.
Tess Gerritsen jest dla mnie żeńskim odpowiednikiem samego Stephena Kinga. Nikt tak jak ona spośród kobiet, a przynajmniej nikogo innego nie spotkałem w świecie książek, kto pisałby tak prawdziwie i przerażająco o mrokach ludzkiej duszy, o ciemnej stronie mocy, mrocznej połowie naszego wnętrza...
Tą powieścią mnie bardzo zaskoczyła. Widać, że II wojna, cierpienie wypływające z rąk nazizmu, uderzające w niewinnych ludzi jest bliskie jej wrażliwości. Czuć było w tej książce, że ofiaruje czytelnikowi samą siebie, swoją dusze, emocje, myśli odnośnie tamtych czasów ogarniętch szaleństwem, nienawiścią...
A zaskoczyła mnie, ponieważ przeniosła wyjątkowość z serii Issles & Rizzoli, na historię zupełnie oderwaną pod względem fabuły i gatunku. Tą powieścią udowoniła mi swoją literacką jakość, pokazując swój kunszt poza serią, którą zbudowała swoją pisarską pozycję. Jak dla mnie, to może sobie całą tę kryminalną sagę zostawić na jakiś czas w spokoju, ( choć jest równie znakomita ) napisać kilka powieści takich jak ta, z historią zamkniętą w jednej książce...

Tym razem Gerritsen oprowadziła mnie po opowieści mrożącej krew z żyłach. Była moją mroczną przewodniczką...,
Bo takiej książki o II wojnie światowej, to jeszcze nie czytałem. Zaciekawiła mnie samym umiejscowieniem akcji, bo o Włoszech z II wojny, nie trafiłem jak na razie na zbyt wiele książek. Także już samo to sprawiło, że czytałem z wielkim zainteresowaniem.
Poza tym, nie wiedziałem, że w przeszłości ćwiczyła grę na skrzypcach, czy fortepianie. Stąd jej ta wrażliwość muzyczna, którą znakomicie przeniosła na tę powieść.
W swoim cyklu kryminalnym wykorzystała swoją wiedzę, bo z zawodu jes lekarzem internistą, skończyła Stanford University. Stąd jej thillery medyczną są tak znakomite, więc jej pisarski sukces jest całkiem zrozumiały, choć kiedyś się go pewnie nie spodziewała i widziała swoją przyszłość inaczej. Może się mylę, może nie...
..., ale nie dziwi mi ta wielka siła bijąca z jej książek, zarazem wzruszająca, nasycona emocjami, jak i mroczna...:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozstrzygnięcie Callie i Kaydena

Kiedy przeczytałam ostatnią stronę Rozstrzygnięcia Callie i Kaydena, a potem zwlekająco zamknęłam książkę, zaczęłam tępo wpatrywać się w tylną stronę...

zgłoś błąd zgłoś błąd