Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wikingowie. Wilcze dziedzictwo

Cykl: Wikingowie (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
5,82 (123 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
9
8
12
7
12
6
32
5
12
4
8
3
16
2
2
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328702783
liczba stron
432
słowa kluczowe
Wikingowie, powieść polska
język
polski
dodała
karollllllla

Europa Północna, X wiek n.e. Szwedzi, Norwegowie i Duńczycy od lat toczą między sobą krwawe wojny o ziemię, bogactwa i honor. Tłem dla pasjonującej, trzymającej w napięciu akcji są wielkie lądowe i morskie bitwy, wspaniałe zwycięstwa i dotkliwe klęski, tajemne groty wypełnione nieprzebranymi skarbami, gorąca miłość i młodzieńcze zauroczenia. Ambicje Wikingów sięgały daleko poza granice skutej...

Europa Północna, X wiek n.e. Szwedzi, Norwegowie i Duńczycy od lat toczą między sobą krwawe wojny o ziemię, bogactwa i honor. Tłem dla pasjonującej, trzymającej w napięciu akcji są wielkie lądowe i morskie bitwy, wspaniałe zwycięstwa i dotkliwe klęski, tajemne groty wypełnione nieprzebranymi skarbami, gorąca miłość i młodzieńcze zauroczenia. Ambicje Wikingów sięgały daleko poza granice skutej lodem Skandynawii; w książce śledzimy także losy uczestników zuchwałych wypraw do Ameryki Północnej i na Półwysep Iberyjski, gdzie wojownicy z surowej Północy nie zawahali się rzucić wyzwania chrześcijańskiemu królestwu Leónu i muzułmańskiemu Emiratowi Kordoby. Szaleńcza odwaga i niewyczerpana żądza władzy, chciwość i bezwzględność, ciekawość świata i chęć podporządkowania go sobie – w tej książce jest wszystko, co składa się na legendę Wikingów, a także dużo więcej: opowiedziane ze swadą ludzkie losy, historie o miłości i nienawiści, dzieje wielkich przyjaźni i nikczemnych zdrad. „Wilcze dziedzictwo” to wartka akcja, kopalnia doskonale udokumentowanej wiedzy o dawnych czasach, galeria niezwykłych, zapadających w pamięć postaci i rewelacyjna rozrywka dla wszystkich miłośników pisanej z rozmachem i fantazją literatury przygodowej.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/literatura/2281-wikingowie-wilc...(?)

źródło okładki: http://muza.com.pl/literatura/2281-wikingowie-wilc...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2250
Alien | 2016-04-26

A więc! Zaczynamy! Dzisiaj skończyłem czytać książkę Radosława Lewandowskiego: Wikingowie. Wilcze Dziedzictwo. I nigdy, NIGDY, nie przyszłoby mi to do głowy, żeby książce o Wikingach i to jeszcze napisanej przez polskiego autora dać ocenę 3/10! A to jeszcze 3/10 ze względu, że po najdłuższym w moim życiu Prologu - który przyznam szczerze zaczyna się nieźle, lecz później w połowie czytania zaczyna nużyć - rozpoczęła się pierwsza część opowieści, która była bardzo dobra. Zastanawiam się teraz dlaczego akcja Birki NIE ZOSTAŁA POCIĄGNIĘTA dalej???

Kiedy przejdziemy przez Prolog i zaczyna się właściwa część książki naprawdę - przez pewien czas - super. Właściwie to i Prolog do pewnego stopnia jest OK. Asgot z Czerwoną Tarczą (szwedzki poseł) oraz Håkon (Norweg) zawierają pakt przeciwko Erikowi Zwycięskiemu co jest wstępem do części Birka. Pojawia się tam motyw, o którym mówi podtytuł Wilcze Dziedzictwo. I na tym koniec, co dalej z tym dziedzictwem? Ktoś służy Fenrirowi? Håkon? Jego córka, synowie, babcia? Cała Norwegia? Nie dowiadujemy się o tym do końca książki (albo tak już wzrok mi szwankuje, że to pominąłem). Właściwie tylko Birka przykuła moją uwagę. Później co? No właśnie nic! Zemsta za zdradę, walka z napływającymi do León wyznawcami islamu - dzielni Wikingowie ruszają po łupy i po wieczną chwałę w Walhalli! To wszystko jest doskonałym pomysłem, świetną fabułą! Tylko dlaczego tak płytko opisaną, jakby autor stracił ten błysk w trakcie pisania. Bohaterowie powieści tracą swoją wiarygodność z każdą stroną. Jedynym plusem, kiedy patrzę na Wikingów..., jest tylko okładka.

Uwielbiam Wikingów, w powieściach, w literaturze faktu, dlatego jak tylko zobaczyłem tytuł i to w dodatku polskiego autora bez zastanowienia kupiłem książkę i już nie mogłem się doczekać kiedy zacznę ją czytać! Wielka radość z czytania znikała z każdą stroną...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaklinacz: Początek

Nie bardzo idzie mi pisanie recenzji, za to całkiem nieźle radzę sobie z muzyką. Wszystkie emocje związane z tą książką przelałem w piosenkę. Miłego s...

zgłoś błąd zgłoś błąd