Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cześć, co słychać?

Wydawnictwo: Filia
7,21 (905 ocen i 208 opinii) Zobacz oceny
10
82
9
98
8
213
7
255
6
153
5
52
4
23
3
14
2
9
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750920
liczba stron
350
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa powieść bestsellerowej autorki! Dziś wiem i widzę już nieco więcej. Nauczyłam się patrzeć, ale umiem też przymykać oczy. Ze strachu, że popełnię błąd. Jestem taka jak inne, to wiem na pewno. Matki, żony i kochanki. Kobiety w połowie życia. Mądrzejsze niż 20 lat temu, ale za to z bagażem doświadczeń. Pełne głęboko skrywanych tajemnic, o które nikt nas nie podejrzewa. Czasem tęsknię za...

Nowa powieść bestsellerowej autorki!
Dziś wiem i widzę już nieco więcej. Nauczyłam się patrzeć, ale umiem też przymykać oczy. Ze strachu, że popełnię błąd.
Jestem taka jak inne, to wiem na pewno. Matki, żony i kochanki. Kobiety w połowie życia. Mądrzejsze niż 20 lat temu, ale za to z bagażem doświadczeń.
Pełne głęboko skrywanych tajemnic, o które nikt nas nie podejrzewa.

Czasem tęsknię za czymś, czego nie potrafię nazwać, uśmiecham się do ludzi, chociaż w sercu mam bałagan. Może coś tracę, zyskując spokój.
Bardzo dbam, by nie padły słowa, których nie można wymazać.
Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, jak niebezpieczne może być: „Cześć, co słychać”…

 

źródło opisu: www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: www..wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2056
magpie101 | 2016-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2016

Zuzanna jest kobieta, ktora dobiega czterdziestki, ma cudownego meza Wojtka, dwie wspaniale corki, prace, mieszkanie i tak naprawde to sama nie wie czego jej brakuje ale jednak czegos jej brak.
20 lat wczesniej byla do szalenstwa zakochana w Piotrze, swiata po za soba nie widzieli, byli ze razem kilka lat. To ona zerwala co bylo podkreslane przez cala ksiazke, po kilku latach od rozstania z Pawlem poznala swojego obecnego meza jednak po 15 latach nagle zaczyna myslec o swojej mlodzienczej milosci, czyta od niego listy, wspomina i teskni za Pawlem. Odnajduje go na portalu spolecznosciowym i odnawia kontakt. I tutaj zaczyna sie dla nie euforia, dawno zapomniane motyle w brzuchu i ekscytacja. Zuzanna sama nie wiedziala czego poszukuje i momentami mnie denerwowala, bo po pierwsze kiedys skrzywdzila cudownego Pawla zostawiajac go, gdy ten mial wyjechac na kilka miesiecy na stypendium (caly czas myslalam,ze to byl powod i denerwowalo mnie, ze z tak blachej przyczyny zakonczyla ich znajomosc), a po drugie po 15 latach malzenstwa krzywdzila cudownego meza i ojca swoich dzieci rozbijajac swoje malzenstwo. Zaczely sie wiadomosci, klamstwa, wychodzenie wieczorami niby do kolezanek, odsuwanie od rodziny, bo odzyly w niej dawne uczucia do Pawla, ktory rowniez wyznal jej milosc.
Pawel nie pasowal mi od samego poczatku, dorosly facet, rozwodnik, bez dzieci, wiedzial, ze ona ma swoja rodzine a mimo wszystko za wszelka cene chcial ja miec dla siebie, nie liczyly sie dla niego jej dzieci, a ona lgnela do niego mimo, ze targaly nia straszne wyrzuty sumienia.
Niestety wszystko co dobre dla niej musialo kiedys sie skonczyc, Wojtek w koncu nie byl slepy i widzial co sie dzieje, skonczylo sie tym, ze swoje 40 urodziny glowna bohaterka obchodzila samotnie z winem za towarzystwo.
Koniec zaskakujacy, gdy dowiadujemy sie co tak naprawde bylo przyczyna jej rozstania z Pawlem wiele lat temu i tutaj to juz strasznie sie wkurzylam na nia, ze mimo tego co sie wydarzylo kiedys teraz ponownie brnela w zwiazek z Pawlem - strasznym egoista, niszczac swoja rodzine.
W ksiazce jest bardzo malo dialogow, glowna bohaterka opowiada swoja historie, ksiazka bardzo mi sie podobala, dzieki niej mozna docenic to co sie posiada i zastanowic sie kilka razy czy faktycznie nam potrzeba tych motyli w brzuchu, ktore trwaja tylko kilka miesiecy? Bo jak to Wojtek powiedzial: "Brakowalo Ci motyli, to trzeba bylo je sobie ku...wa namalowac". POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Abel i Kain

Druga część cyklu o Janie Morawskim jest wyraźnie lepsza od pierwszej (którą też przeczytałam z przyjemnością). Autorka wyraźnie nabiera wprawy i śmia...

zgłoś błąd zgłoś błąd