Cześć, co słychać?

Wydawnictwo: Filia
7,09 (1331 ocen i 270 opinii) Zobacz oceny
10
99
9
132
8
287
7
401
6
244
5
87
4
40
3
19
2
14
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750920
liczba stron
350
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa powieść bestsellerowej autorki! Dziś wiem i widzę już nieco więcej. Nauczyłam się patrzeć, ale umiem też przymykać oczy. Ze strachu, że popełnię błąd. Jestem taka jak inne, to wiem na pewno. Matki, żony i kochanki. Kobiety w połowie życia. Mądrzejsze niż 20 lat temu, ale za to z bagażem doświadczeń. Pełne głęboko skrywanych tajemnic, o które nikt nas nie podejrzewa. Czasem tęsknię za...

Nowa powieść bestsellerowej autorki!
Dziś wiem i widzę już nieco więcej. Nauczyłam się patrzeć, ale umiem też przymykać oczy. Ze strachu, że popełnię błąd.
Jestem taka jak inne, to wiem na pewno. Matki, żony i kochanki. Kobiety w połowie życia. Mądrzejsze niż 20 lat temu, ale za to z bagażem doświadczeń.
Pełne głęboko skrywanych tajemnic, o które nikt nas nie podejrzewa.

Czasem tęsknię za czymś, czego nie potrafię nazwać, uśmiecham się do ludzi, chociaż w sercu mam bałagan. Może coś tracę, zyskując spokój.
Bardzo dbam, by nie padły słowa, których nie można wymazać.
Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, jak niebezpieczne może być: „Cześć, co słychać”…

 

źródło opisu: www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: www..wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5545

Stara miłość jest jak narkotyk

Los nie jest sprawiedliwy. Jednym daje dużo, innym skąpi szczęścia. Ci, którzy wiele otrzymują często tego nie doceniają. Farciarze nie potrafią wielokrotnie docenić spokojnej codzienności, stabilizacji i życiowej równowagi. Chcą od życia więcej. Chcą adrenaliny, motyli w brzuchu i ekscytujących fajerwerków. Podnieca ich gra w rosyjską ruletkę z losem. Nierzadko nie doceniają wysokości stawki o jaką toczy się rozgrywka i mimo świadomości, a niekiedy pewności ryzyka spadają na życiowe dno. A przecież wystarczyłaby chwila zastanowienia, refleksji, odrobina rozsądku, by uratować swój mały świat.

Popularne media społecznościowe każdego dnia ułatwiają ludziom kontakt ze sobą. Sprawiają, że bez trudu można odszukać osoby, z którymi dawno straciło się kontakt, choćby były na drugim końcu świat. Wystarczy nacisnąć parę klawiszy w laptopie, by skreślić kilka słów i maszyna zostaje wprawiona w ruch. Wystarczy, tak jak bohaterka najnowszej książki Magdaleny Witkiewicz wystukać „Cześć, co słychać?”, a życie może zmienić się nie do poznania, niestety czasem nie tak jak byśmy chcieli...

Zuzanna ma kochającego i dobrego męża, który dba o nią i ich dzieci. Są ze sobą już szmat czasu i niekiedy dopada ich rutyna. Jak wiele par na tym etapie związku mijają się, nie mają dla siebie przez codzienną gonitwę zbyt dużo czasu. Motyle już odleciały z brzucha, fajerwerki zgasły. Spotkanie z przyjaciółkami ze szkolnej ławy powoduje powrót do wspomnień. Zuza wraca myślami do lat szkoły i chłopaka,...

Los nie jest sprawiedliwy. Jednym daje dużo, innym skąpi szczęścia. Ci, którzy wiele otrzymują często tego nie doceniają. Farciarze nie potrafią wielokrotnie docenić spokojnej codzienności, stabilizacji i życiowej równowagi. Chcą od życia więcej. Chcą adrenaliny, motyli w brzuchu i ekscytujących fajerwerków. Podnieca ich gra w rosyjską ruletkę z losem. Nierzadko nie doceniają wysokości stawki o jaką toczy się rozgrywka i mimo świadomości, a niekiedy pewności ryzyka spadają na życiowe dno. A przecież wystarczyłaby chwila zastanowienia, refleksji, odrobina rozsądku, by uratować swój mały świat.

Popularne media społecznościowe każdego dnia ułatwiają ludziom kontakt ze sobą. Sprawiają, że bez trudu można odszukać osoby, z którymi dawno straciło się kontakt, choćby były na drugim końcu świat. Wystarczy nacisnąć parę klawiszy w laptopie, by skreślić kilka słów i maszyna zostaje wprawiona w ruch. Wystarczy, tak jak bohaterka najnowszej książki Magdaleny Witkiewicz wystukać „Cześć, co słychać?”, a życie może zmienić się nie do poznania, niestety czasem nie tak jak byśmy chcieli...

Zuzanna ma kochającego i dobrego męża, który dba o nią i ich dzieci. Są ze sobą już szmat czasu i niekiedy dopada ich rutyna. Jak wiele par na tym etapie związku mijają się, nie mają dla siebie przez codzienną gonitwę zbyt dużo czasu. Motyle już odleciały z brzucha, fajerwerki zgasły. Spotkanie z przyjaciółkami ze szkolnej ławy powoduje powrót do wspomnień. Zuza wraca myślami do lat szkoły i chłopaka, który był jej pierwszą miłością. Z perspektywy lat idealną i wielką, bez wad i usterek. Nawiązuje z nim kontakt internetowy i okazuje się, że ciepłe uczucia nie wygasły. Dochodzi do spotkania, które zmienia wszystko.

Najnowsza książki uwielbianej przez rzesze fanów Magdaleny Witkiewicz to opowieść o Zuzannie, kobiecie w połowie życia, która czuje się znudzona codziennością i marzy, by znów poczuć to, co u progu dorosłości. Choć się do tego nie przyznaje boi się przekroczenia magicznej czterdziestki i chce zatrzymać biegnący czas. Wydaje jej się, że pierwsza miłość była tą jedyną i potajemnie spotyka się Pawłem. Zuzanna jest przekonana, że w pełni panuje nad sytuacją, że kilka spotkań nie zaszkodzi, że swoim zachowaniem nie skrzywdzi męża i dzieci. Ulega złudzie, że jej małżeństwu nie może zagrozić niewinny flirt. I w pewnym momencie sama się gubi, traci kontrolę nad emocjami i uczuciami. Serce igra z rozumem, emocje sięgają zenitu. Gdy koleżanki Zuzy układają sobie życie ona podkłada pod swoją rodzinę dynamit. Czy odpalony lont doprowadzi do wybuchu? To pytanie nurtowało mnie, a emocje sięgały zenitu. I tak było do samego końca. Ta powieść zaprzątnęła moją uwagę od początku do ostatniego zdania. To lektura wyśmienita i wspaniale napisana idealna dla mężatek z pewnym stażem, które los z pewnością nie jeden raz kusi, by zaszaleć, by wziąć sobie urlop od codzienności i przeżyć niesamowitą przygodę. Czy warto? To już kluczowy temat do dyskusji dla tych, którzy sięgną po tę książkę. „Cześć, co słychać?” to historia, która może przydarzyć się każdej z nas. To przestroga przed pochopnym kładzeniem na szali wszystkiego, co się ma. To gorący tytuł tej wiosny, który z pewnością wielu przypadnie do gustu. Autorka z banalnej historii stworzyła ciekawą fabułę, która pochłonęła mnie w stu procentach. Polecam z całego serca.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2883)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2301
Książniczka | 2017-06-12

Mam ostatnio fazę na zgłębianie twórczości polskich autorek - jak dotąd udało mi się odkryć kilka ulubionych, ale parę razy srodze się zawiodłam... Z Magdaleną Witkiewicz miałam już wcześniej styczność - jej "Po prostu bądź" podobało mi się, jednak nie aż tak, jak bym chciała, za dużo było w tej książce sentymentalizmu, przewidywalności i banalnych, ckliwych rozwiązań.

"Cześć, co słychać?" to historia Zuzanny, szczęśliwej 39-letniej mężatki, której pod wpływem spotkania z przyjaciółkami sprzed lat przypomina się dawna miłość, zakończona bolesnym rozstaniem. Odzywa się tęsknota, żal, a Zuzanna dręczona wspomnieniami, zaczyna porównywać męża z byłym ukochanym... I jak się okazuje - jest to najgorsza rzecz, jaką mogłaby zrobić...

Oprócz wątku Zuzanny mamy też historie jej trzech przyjaciółek. Każda z nich nagle znajdzie się w sytuacji, gdy życie wywraca się do góry nogami - czasem w sposób oczekiwany, upragniony, czasem jednak wręcz katastrofalny...

Ja odebrałam tę opowieść przede...

książek: 1434
Wioleta Sadowska | 2016-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 maja 2016

"Najbardziej smakuje to, czego nie możemy mieć".


Motyle w brzuchu – któż z nas ich nie miał w swoim życiu? Pierwsza miłość, pierwsze uniesienia, namiętność i to uczucie, które pozostaje w nas na zawsze, głęboko w podświadomości. Któż z nas, mając ustabilizowane życie, nie chce przeżyć tych uczuć, tych namiętności, jeszcze raz? Każdy, tylko nie każdy potrafi się do tego przyznać.

Magdalena Witkiewicz to absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańskiego Studium Bankowości oraz Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menadżerów, jest z wykształcenia marketerem. Miłośniczka literatury oraz swoich dwóch pociech. Jej powieści znajdują uznanie wśród rzeszy czytelniczek i zawsze kończą się szczęśliwie. Autorka mieszka obecnie w Gdańsku.

Zuzanna znajduje się na półmetku swojego życia, bowiem kończy czterdzieści lat. Bohaterka nie może jednak narzekać, gdyż posiada kochającego męża i zdrowe dzieci oraz ustabilizowaną sytuację materialną. Zuzanna przy okazji swoich okrągłych urodzin, powraca do...

książek: 3813
szaraczek | 2016-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Empik, 2016
Przeczytana: 19 września 2016

Cześć, co słychać?
Niby jedno zdanie. Niby krótkie przywitanie. A swoją siłą może przewrócić życie wielu osób do góry nogami. Tak jak to miało miejsce w tej powieści.
Zuza ma prawie (!) czterdzieści lat, dwie córki i od piętnastu lat tego samego męża. Ma w sercu również Pabla, pierwszą prawdziwą miłość, którą utraciła. Jest zadowolona ze swojego życia. Do czasu… jedno spotkanie z dawnymi koleżankami z liceum budzi w niej pragnienia, o których już dawno zapomniała.

Dla kogoś może być to kolejne czytadło dla kobiet. Dla mnie to coś ważniejszego. Autorka w tej książce poruszyła według mnie najważniejszy i najtrudniejszy temat. Temat zdrady. I to w wykonaniu kobiety. Tej, która powinna stać na straży domowego ogniska. Ale to nie tyczy się tylko stanowiska kobiet. To dotyczy obydwojga parterów. Nie znamy przyszłości. I czasem może nie dokończ przemyślane, nagłe, a może i przemyślane i z zamiarem decyzje mogą przynieść nieoczekiwane skutki. Takie, których już nie będzie można...

książek: 1337
Kasiek | 2016-08-05
Przeczytana: 31 lipca 2016

Książka, jak każda autorstwa Magdaleny Witkieiwcz, którą do tej pory przeczytałam, przypadła mi do gustu. Nie przemawiał do mnie zbytnio sam tytuł, ale mimo tego, bez zapoznawania się z opisem na okładce, zaczęłam ją czytać.
Sam początek był dla mnie zaskakujący, ponieważ książka okazała się nie tylko dla mnie, ale i o mnie. Wiek bohaterki, staż małżeński, dzieci - tyle podobieństw. Na szczęście im dalej brnęłam w lekturę, tym więcej rozbieżności się pojawiało. A "na szczęście" dlatego, iż przykra sytuacja, w której się znalazła bohaterka oraz jej zachowanie i poglądy okazały się jak najbardziej niepodobne do moich.
Czytając tę książkę można odnieść wrażenie, że fabuła jest dość płytka, jednak znając inne pozycje autorki, można domyślić się, że historia ma drugie dno. Wiedziałam, że w którymś momencie autorka mnie zaskoczy, i tak też się stało. Trzeba przyznać, że za każdym razem stara się poruszyć ważny problem.
Książkę czytało mi się o tyle przyjemniej, że rzecz dzieje się w...

książek: 670
CuriousSoul | 2016-05-08
Przeczytana: 07 maja 2016

"Ta historia nauczyła mnie, że nigdy, przenigdy nie należy nikogo osądzać. Że sytuacja, z której my znajdujemy wyjście, może dla kogoś być sytuacją podbramkową i niemożliwą do pokonania. Każdy medal ma dwie strony. Z zewnątrz nie widać każdej ze stron. Gdy medal trzymamy blisko siebie, w dłoni, dokładnie możemy obejrzeć za i przeciw."

Ta historia nie pozwoliła mi oderwać się od siebie, dopóki jej nie skończyłam... o 3 w nocy. Nie wszystko jest takie, jakie wydaje się być na pierwszy rzut oka. Zwłaszcza w tej książce. Ile emocji, wydarzeń, zwrotów akcji, może wywołać rzucone w biegu zdawkowe "Cześć, co słychać?"? Może uratować komuś życie, a zarówno je zniszczyć. Dwie strony medalu. Przyglądając się jednej, nie jesteśmy w stanie zobaczyć, co znajduje się po tej drugiej stronie. Każdy jest kowalem własnego losu. Przeszłe doświadczenia nas kształtują, mają wpływ na dalsze życie, przyszłe wybory. Przeszłość nas zmienia, ale... my nie jesteśmy w stanie zmienić naszej przeszłości....

książek: 1564

„Szaleństwo smakowało mi bardzo. Chciałam motyli – miałam motyle. Chciałam fruwać wysoko – fruwałam.”

„Cześć, co słuchać?” to kolejna książka Magdaleny Witkiewicz, która pojawiła się niedawno na rynku wydawniczym.

Prawie 40- letnia Zuzanna – główna bohaterka ma męża i dwie córeczki i jest pozornie szczęśliwa. Gdy odnawia kontakt z dawnymi koleżankami ze szkoły, odkrywa, że czegoś jej w życiu brakuje. Postanawia spotkać się ze swoją dawną miłością – Pawłem, co zmienia jej dotychczasowe życie.

Piękna i wzruszająca opowieść o sile wspomnień z przeszłości i o tym jak te wspomnienia mogą wywrócić dotychczasowe życie do góry nogami.
Pozycja, którą trzeba przeczytać.
Polecam.

książek: 834
Nina | 2017-11-03
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 03 listopada 2017

Może gdybym była trochę młodsza, ta książka wywarłaby na mnie wrażenie. Na nieszczęście dla autorki, jestem kobietą bardzo dojrzałą i taki pseudo psychologiczny bełkot na mnie już nie działa. Ja te "wielkie prawdy" odkrywane przez autorkę znam od dawna i wiem, że większość kobiet w wieku zbliżonym do wieku głównej bohaterki, zna je również. Jedyne co mi pozostało w pamięci to zdanie: "Jak Ci się chciało motyli w brzuchu, to mogłaś je sobie kurwa narysować!" A więc drogie Panie, jeśli zachce się Wam kiedyś poczuć motylki w brzuchu, będąc w dobrym, stabilnym związku, to je sobie narysujcie, wydrukujcie, popatrzcie i spokojnie wróćcie do tego, co znane, dobre i sprawdzone. Tyle ode mnie. Książka bardzo przeciętna, niestety.

książek: 535
Marzena | 2017-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 stycznia 2017

Nie spodziewałam się, że na kartach tej, jak się przekonałam, zdradziecko niewinnej książeczki, odkryję tak ogromny ładunek emocji.
Ogromny!
Mnie nikt nie uprzedził, ale ja nie będę taka. Przed rozpoczęciem lektury polecam wypić filiżankę melisy. Cztery najlepiej, żuć liście z tejże, a nawet zrobić sobie z niej skręta. Choć i to nie gwarantuje ukojenia nerwów.

Autorka stworzyła postać Pawła Szadzińskiego, którego długo nie zapomnę. Naprawdę dawno żaden bohater nie wzbudził we mnie takiej odrazy i niechęci jak on. Nie zdradzę kim jest w tej historii, powiem tylko, że to samolubny wyrachowany ignorant.
Marna imitacja, kiepska podróbka faceta.
Atrapa mężczyzny.
Popłuczyny popłuczyn, które koło prawdziwego mężczyzny chyba nawet nigdy nie stały. I nie mam tu na myśli umięśnionego ciała z kaloryferem ani zdolności rozrodczych buhaja...
Do kompletu z Pawłem poznajemy Zuzannę, od której chyba powinnam zacząć - główna bohaterka, narratorka, matka, żona i ....
Żyje przeszłością, żałuje,...

książek: 1000
Stokrotka | 2016-07-04
Na półkach: Przeczytane, Obyczajowe
Przeczytana: 04 lipca 2016

„Cześć, co słychać?” Magdaleny Witkiewicz to powieść o tym, że rutyna i stabilizacja jest ważniejsza od motyli w brzuchu. Przekonuje się o tym Zuzanna, matka dwóch kilkuletnich córek, żona mało romantycznego, ale uczciwego Wojtka. Odnowienie znajomości z Pawłem, pierwszą miłością z lat szkolnych, wprawia Zuzannę w stan rozedrgania emocjonalnego. Wiecznie zapracowany Wojtek wydaje się mało atrakcyjny w porównaniu z nadskakującym i sypiącym komplementami Pawłem. Bohaterka zachowuje się jak ćma i przyjdzie jej opalić skrzydełka. Czy wyniesie z tego nauczkę? Czego dowie się o sobie i dwóch mężczyznach swego życia? O jakiej tajemnicy sprzed lat dowiemy się w najtrudniejszym dla Zuzanny momencie?
Książki Magdaleny Witkiewicz to złodziejki czasu. Nie można się od nich oderwać. Autentycznie wciągają. Wydaje mi się jednak, że z każdej z nich wypływa ten sam morał. Należy doceniać to, co się ma.

książek: 3179
Gosia | 2016-08-04
Na półkach: Przeczytane, ROK 2016
Przeczytana: 04 sierpnia 2016

Człowiek nigdy nie docenia tego co posiada, dopiero jak to straci. Zuzanna - matka i żona po 20 latach spotyka swoją dawną wielką miłość. Od niewinnego Cześć co słychać? zaczyna się odradzać dawne uczucie. Pragnie znowu poczuć motyle w brzuchu, niestety historia ta nie kończy się happy endem. Koniecznie trzeba przeczytać jak do tego doszło, czyta się rewelacyjnie.

zobacz kolejne z 2873 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Magdalena Witkiewicz odpowiedziała na Wasze pytania!

19 września ukazuje się najnowsza książka Magdaleny Witkiewicz! „Nie ma jak u mamy” to jej dwudziesta czwarta powieść, w której autorka wraca do swoich bohaterów sprzed lat... Z tej okazji zebraliśmy pytania do pisarki, a dziś publikujemy jej odpowiedzi! Zapraszamy do lektury!


więcej
Cześć, co słychać?

Magdalena Witkiewicz jest obecnie jedną z najbardziej rozpoznawalnych autorek literatury kobiecej. Jej książki sprzedały się w kilkuset tysiącach egzemplarzy. W swojej najnowszej powieści „Cześć, co słychać?” autorka przygotowuje się do przekroczenia przełomowej granicy 40-tego roku życia.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd