Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ballada o drobnym karciarzu

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,61 (76 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
16
7
22
6
23
5
9
4
2
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ballad of a Small Player
data wydania
ISBN
9788324036158
liczba stron
272
słowa kluczowe
Anna Gralak
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa powieść jednego z najwybitniejszych pisarzy współczesnych. Makau, miasto ekskluzywnych kasyn, zostało stworzone dla ludzi takich jak lord Doyle. Outsiderów, wyrzutków, utracjuszy w chińskiej stolicy hazardu poszukujących ucieczki i zapomnienia. Doyle noce spędza na grze w bakarat i piciu, dnie przesypia w eleganckim hotelu. Topniejąca gotówka ma dla niego coraz mniejsze znaczenie, liczy...

Nowa powieść jednego z najwybitniejszych pisarzy współczesnych.

Makau, miasto ekskluzywnych kasyn, zostało stworzone dla ludzi takich jak lord Doyle. Outsiderów, wyrzutków, utracjuszy w chińskiej stolicy hazardu poszukujących ucieczki i zapomnienia. Doyle noce spędza na grze w bakarat i piciu, dnie przesypia w eleganckim hotelu. Topniejąca gotówka ma dla niego coraz mniejsze znaczenie, liczy się jedynie gra, w której można się zatracić, szukając satysfakcji zarówno w zwycięstwie, jak i w gorzkiej przegranej.

Młoda call girl, zapoznana przypadkiem w jednym z kasyn, niespodziewanie dla samego Doyle’a stanie się osobą, z którą połączy go nić porozumienia i która jako pierwsza usłyszy prawdę o jego przeszłości. Prawdziwa relacja między nimi wyda się obojgu obietnicą odkupienia. Jednak w świecie pozorów i sztuczności zaufanie nie może być niczym trwałym.

Książka Osborne’a, podobnie jak pamiętne dzieła Dostojewskiego i Grahama Greena, wpisuje się w znakomitą tradycję powieści opowiadających o nałogu, a także o samotności oraz winie, która ciąży na całym życiu.

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2486
VenusInFur | 2016-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2016

„Wiatry Fortuny”

Co jakiś czas publikowane są doskonałe powieści oddające istotę i smak nowoczesnej, zachłannej cywilizacji. Nic dziwnego zatem, że prozę Lawrence’a Osborne’a krytycy porównują do tego, co prezentuje sobą twórczość Houellebecqa i McEwana, sporo w niej także – gdyby sięgnąć głębiej – Dostojewskiego. „Ballada o drobnym karciarzu” to powieść pełna melancholii, głębokiej samotności i poczucia winy rozdzierającej głównego bohatera. Jest to również piękna historia uzależnienia od zwidnej wizji siebie samego, zanurzonego w egzotycznym mieście, które jest niczym innym niż sztucznym erzacem szczęścia.

Dla kogoś z zewnątrz hazard może wydawać się doskonałym sposobem na szybkie wzbogacenie się, zachłannym wyścigiem po wymarzone bogactwo, który omija cały proces ciężkiej pracy do niego prowadzącej. Hazardziści są zatem nikim więcej, jak leniwymi kapitalistami, łapczywymi materialistami inwestującymi w przypadkowy, złudny najczęściej „uśmiech fortuny”. Najnowsza, druga po doskonałym „Przebaczeniu” powieść Osborne’a wydaje się stanowić kontrargument udowadniający to, że impuls pchający w ten niebezpieczny nałóg nie pochodzi z chęci szybkiego obłowienia się, a pragnienia wyzbycia się go.

Akcję osadzono w Makau, regionie we wschodniej części Chin, gdzie główny bohater znany jako Lord Doyle siedzi skulony przy stołach w kasynach, co noc odgrywając pokaz wyjątkowej nonszalancji, by torować sobie drogę wśród towarzystwa to spalając, to uzupełniając zapas gotówki. To postać kontrowersyjna, nie od razu zyskująca sympatię czytelnika. Tytułujący się angielskim lordem, tak naprawdę jest synem sprzedawcy odkurzaczy, w niechlubnej przeszłości zaś jako prawnik zdefraudował spory majątek pewnej wdowy. Po ucieczce z kraju trafia do Makau, by w eleganckich kasynach o nazwach wyjętych niczym z mitologii greckiej, oddawać się grze w bakarat – grze, w której nie obowiązują żadne umiejętności i strategie, bo wybór odpowiednich kart przypomina rzut monetą. Jednak Doyle niewiele dba o wygraną czy przegraną. Jego życie wydaje się być oddane prawom szansy, jakby starał się grać z istnieniem.

„Ballada o drobnym karciarzu”, w przeciwieństwie do „Przebaczenia”, rezygnuje z ostrej krytyki zepsutego, współczesnego społeczeństwa, ale zachowuje wypracowane w nim poczucie zagrożenia i moralnie mgliste rozpoznania. Ponadto, ta krótka powieść generuje nastrój właściwy chociażby „Magowi” Johna Fowlesa czy prozie Arthura Schnitzler’a. Piękno najnowszej, doskonałej powieści Osborne’a opiera się na elegancji i precyzji narracji, sprowadzenia kiczowatych scen z przepysznych wnętrz kasyn Makau do wieloznacznego w swej wymowie szeregu prozatorskich miniatur zapętlających fabułę. W tej dość niepokojącej historii Lorda Doyle’a odszukać można także echa faustowskie (nie tylko w idei poczucia egzystencjalnej pustki), szczególnie poprzez pośrednictwo kobiecych ról w fabule. Pierwszą z nich jest postać znana jako Babcia, żona potentata, która czerpie z jego nieograniczonych rezerw kapitału, by obstawiając w kasynie szukać emocji w unicestwianiu bogactwa innych. Druga to Dao-Ming, nawiedzona i prześladująca Doyle’a call girl wysokiej klasy, która może lub nie musi być odpowiedzialna za jego nagłe passy. Nie sposób nie wspomnieć w tym miejscu o specyficznym wydźwięku „Ballady o drobnym karciarzu” – powielanie twierdzenia, że jest to irracjonalna opowieść o duchach rozmywa realne założenia autora jako demaskatora ograniczonego, materialistycznie pojmującego świat Zachodu, gdzie nie ma miejsca na wiele więcej niż blichtr i zysk.

Po raz kolejny Lawrence Osborne podarował światu doskonałą, wiwisekcyjną powieść drogi. Tym razem to podróż w egzotyczną krainę Chin, zderzenie z kulturą przesądów, zabobonów i wiary w niewyjaśnione, zderzenie, które cywilizacja Europy odczuwa mniej boleśnie, niż miało to miejsce w „Przebaczeniu”. „Ballada o drobnym karciarzu” to proza sytuująca się gdzieś pomiędzy fascynacją mroczną, niebezpieczną egzotyką a gorzką diagnozą coraz szerszych horyzontów zglobalizowanego świata.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocalałe

Quincy Carpenter, Lisa Milner, Samantha Boyd - trzy kobiety, trzy historie, trzy Ocalałe. Jako jedyne uniknęły śmierci z rąk psychopatycznych mord...

zgłoś błąd zgłoś błąd