Ani kroku do tyłu. Wspomnienia żołnierzy walczących w batalionach karnych

Wydawnictwo: Oskar
7,09 (11 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
4
7
4
6
1
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365175137
liczba stron
240
kategoria
historia
język
polski
dodał
nebestiandele

Poprawna polityczne historia II wojny światowej głosi, że „wielka wojna ojczyźniana” byłą bohaterską walką narodów Związku Radzieckiego z hitlerowskim okupantem. Gdy jednak odłożymy na bok tę wersję, okazuje się, że tylko w 1941 roku oddziałom Wehrmachtu poddało się 3,3 mln radzieckich żołnierzy. Aby temu zapobiec, Stalin powołał do życia bataliony i kompanie karne, których członkowie...

Poprawna polityczne historia II wojny światowej głosi, że „wielka wojna ojczyźniana” byłą bohaterską walką narodów Związku Radzieckiego z hitlerowskim okupantem. Gdy jednak odłożymy na bok tę wersję, okazuje się, że tylko w 1941 roku oddziałom Wehrmachtu poddało się 3,3 mln radzieckich żołnierzy. Aby temu zapobiec, Stalin powołał do życia bataliony i kompanie karne, których członkowie zyskiwali „szansę” odkupienia win w boju. Nieprzypadkowo nazywano ich „tymczasowymi” – choć służba w jednostce trwała 3 miesiące, dla wielu szeregowców kończyła tragicznie się na placu bitwy. Do ich historii powrócił po latach rosyjski badacz Artiom Drabkin, a w efekcie powstała książka Ani kroku do tyłu. Wspomnienia żołnierzy walczących w batalionach karnych (Wydawnictwo Oskar). To głos żołnierzy, którzy, nieraz z błahych przyczyn, tracili stopnie i odznaczenia i w jednej chwili stawali się mięsem armatnim, służącym do rozpoznania walką, rozbrajania pól minowych pod ogniem wroga czy przekraczania w pierwszej linii rzek. Mimo czającej się wszędzie śmierci – do końca wojny poległo lub zostało rannych ponad 170 000 żołnierzy tych jednostek – imponowali oni odwagą i dojrzałością . Jak wspomina jeden z nich, „kiedy widzisz, że 12 osób, które znasz, leżą zabici… […] resztki młodzieńczej romantyki od razu wietrzeją, trzeba szybciej dorosnąć, stać się prawdziwym mężczyzną…”.

 

źródło opisu: http://maszoperia.org/nowosci/1958-ani-kroku-do-ty...(?)

źródło okładki: http://maszoperia.org/2545-large_default/ani-kroku...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 77
henio32 | 2019-06-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 czerwca 2019

Książka wydana ekonomicznie - okładki miękkie kolorowe , klejona, papier żółtawy. Książka liczy 240 stron, 18 rozdziałów z których każdy to osobna historia żołnierza karnych batalionów, nie zawiera żadnych map , zawiera 12 malusieńkich fotografii opowiadających swoje losy żołnierzy na początku każdego rozdziału /6 zdjęć brak/.
Co w treści? Dla mnie pozycja lekko niepełna gdyż spodziewałem się więcej informacji na temat samych batalionów od strony prawno technicznej. Tym czasem mamy tu 18 odrębnych historii osób które albo zostały skazane /większość rozdziałów/ lub dowodzili jako wolni. Od razu trzeba zaznaczyć , że opowieści są bardzo wiarygodne, szczere i pokazują życie w batalionie bez żadnych przemilczeń czy też owijania w bawełnę- to wielka wartość tej książki i jeśli oceniać tylko za to, to można dać i 9 gwiazdek. Jednak tak jak wspomniałem brakuje tu solidnego rysu historycznego oraz choćby śladowej statystyki na zasadzie ile, gdzie,jak. Brakuje też wspomnień kogoś z...

książek: 85
Krzysztof Żubrowski | 2017-12-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2017 rok

Ta książka nie ma nic wspólnego z filmem rosyjskim ,,Karny batalion". W tej książce są ujęte i zapisane rozmowy z żołnierzami armii rosyjskiej, którzy służyli w karnych batalionach. Trochę więcej oczekiwałem od tej książki.

książek: 0
| 2017-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2017

Widzę, że książka nie jest specjalnie popularna na lubimyczytac.pl a szkoda, myślę że takie wspomnienia warto przeczytać, niedługo nie będzie kto miał o tych wydarzeniach opowiadać.

Książka niestety dość krótka, lekko ponad 200 stron, ale za to bardzo ciekawa. Wspomnienia są różne, jedne od ludzi skazanych a inne od zwykłych oficerów którzy dowodzili tymi kompaniami. Poznajemy warunki jakie tam panowały, ludzi jacy tam byli, za co byli tam wysyłani i piekło jakie przeżyli.. lub nie.

Czytając można mieć wrażenie, że to jakaś komedia i można się nawet uśmiać gdyby nie to, że to wszystko miało miejsce i ludzie ginęli. Podam jeden absurdalny przykład z książki, za co jeden z żołnierzy został skazany, był on na warcie z innym żołnierzem i nagle ktoś tego drugiego zastrzelił, i co tu zrobić? Skazać, bo nie ma dowodów, że to on go nie zabił.. Takich absurdów jest wiele a poza tym można dowiedzieć się wielu ciekawostek i jak sami weterani pisali, o karnych batalionach mówi się wiele...

książek: 615
patrycjaa | 2016-08-22
Na półkach: Przeczytane

Autor rozmawia z żołnierzami wcielonymi do batalionów karnych i okazuje się, że to wcale nie były bataliony... A to co było przedstawione w serialu "Karny Batalion"zostało podrasowane...
Z książki można się dowiedzieć za co żołnierze "dostawali się" do batalionów,jak ich traktowano - między innymi jakie mieli wyżywienie,jaki rodzaj broni posiadali i jak można odkupić swoje winy. W niektórych rozmowach są pytania mało ważne i nie związane z tematem,ale to tylko malutki mankament.
Godna polecenia dla interesujących się historią ZSRR i nie tylko.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd