Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender

Tłumaczenie: Regina Kołek
Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,48 (1573 ocen i 308 opinii) Zobacz oceny
10
215
9
262
8
364
7
332
6
202
5
104
4
42
3
32
2
12
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Strange and Beautiful Sorrows of Ava Lavender
data wydania
ISBN
9788379245987
liczba stron
299
język
polski
dodał
Pavel

Zbliża się magiczna noc przesilenia letniego... Noc, w której niebo się otworzy, a powietrze wypełnią deszcz i pióra. Ava urodziła się ze skrzydłami. Pragnie poznać prawdę, odnaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące jej pochodzenia. Niezwykłe wypadki, cudowne zdarzenia, dziwne zbiegi okoliczności i baśniowe rozterki zaprowadzą ją tam, gdzie nie spodziewała się dotrzeć. Kawałek po kawałku...

Zbliża się magiczna noc przesilenia letniego...

Noc, w której niebo się otworzy, a powietrze wypełnią deszcz i pióra.

Ava urodziła się ze skrzydłami. Pragnie poznać prawdę, odnaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące jej pochodzenia. Niezwykłe wypadki, cudowne zdarzenia, dziwne zbiegi okoliczności i baśniowe rozterki zaprowadzą ją tam, gdzie nie spodziewała się dotrzeć. Kawałek po kawałku odsłania pełną boleści i trosk historię rodziny Roux. Ava Lavender może być pierwszą, która uniknie zguby i ucieknie obojętności. Czy uda jej się odnaleźć prawdziwą miłość?

Dramat Avy rozpoczyna się, kiedy wielce pobożny Nathaniel Sorrows bierze ją za anioła, a jego obsesja na punkcie dziewczyny rośnie...

,,Leslye Walton napisała śmiało zakrojoną, niezwykłą historię rodzinną w najczystszym stylu realizmu magicznego. Tutaj duchy, widma, anioły i ptaki wydają się takimi samymi bohaterami jak zdumiewający, nietuzinkowi mieszkańcy XX-wiecznej Ameryki. Jeśli lubicie sagi rodzinne, w których miłość, smutek, niespełnienie i utracone szanse mieszają się z potężną dawką magii, niezwykłości oraz nadprzyrodzonych zdarzeń, ta książka na pewno jest dla Was!"

Maja Lidia Kossakowska

,,Historia rodu, z którego wywodzi się Ava, to istna tajemnica, którą odkrywamy krok po kroku. Opowieść Avy ma jedyny i niepowtarzalny klimat, a główna bohaterka pozostaje dla nas zagadką do samego końca"

Magdalena Senderowicz, Bookgeek.pl

,,Autorka doskonale wie, jak za pomocą słów oddać odcienie życia, jak opisać zmienne koleje ludzkiego losu czy ulotność chwili. Ta książka to piękna i delikatna niczym ptasie pióro historia, która na długo zapada w pamięć"

Monika Doerre

 

źródło opisu: Sine Qua Non, 2016

źródło okładki: www.wsqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 296
Pantomima | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2016

O Osobliwych i cudownych przypadkach Avy Lavender słyszałam już wcześniej i to w samych superlatywach. Było więc tylko kwestią czasu, aż zapoznam się z historią od Leslye Walton. Nie do końca wiedziałam, czego mogę się po tej książce spodziewać. Niektóre komentarze sugerowały, jakby była to kolejna paranormalna młodzieżówka. Inni zachwycali się dojrzałością i magią, jaka płynie ze stron. Nadszedł czas wyrobić sobie własne zdanie i poznać prawdę.

Zabierając się za lekturę Osobliwych i cudownych przypadków… nastawiałam się właśnie na typową młodzieżówkę. Nie wiem skąd było we mnie tak ogromne przekonanie, ze to właśnie literatura tego typu. Głupia ja! Okazało się, że otrzymałam całkiem inny rodzaj powieści. Już po kilku stronach byłam bardzo zaskoczona klimatem, dojrzałością, przesłaniem i tym magicznym światem.

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to świetny, trafiający w punkt styl Leslye Walton. Metaforyczny, symboliczny, barwny. Drugą kwestią był tutaj sposób narracji, prowadzony przez Ave Lavender – ogromna liczba retrospekcji, własnych przemyśleń bohaterki, niedomówień. Dopiero po kilkudziesięciu stronach uświadomiłam sobie, że to nie będzie tylko kilkustronicowe wspomnienie o jej przodkach, a właśnie cała książka będzie po prostu dziennikiem rodzinnym, czymś w rodzaju podsumowania historii rodu dla potomnych. Nijak się to miało do moich podejrzeń, co do fabuły ani grona odbiorców, do których jest kierowana ta pozycja. Czy byłam zawiedziona? Nie! Wręcz przeciwnie! Wreszcie miałam w dłoniach coś nowego, nietypowego.

Dla mnie była to ważna, refleksyjna pozycja o niebanalnej treści i jeszcze głębszym przesłaniu. Klimatem przypominała mi film Niesamowity przypadek Benjamina Buttona i trochę książkę Pierwszych piętnaście żywotów Harry’ego Augusta. Wielobarwni bohaterowie, idealne ukazanie jak decyzje jednej osoby, wpływają na losy drugiego człowieka, element paranormalny, który został stworzony bardzo realnie i po prostu smacznie. Spodobało mi się również zakończenie i możliwość jego osobistej interpretacji.

Czy polecam? Tak! Jeśli lubicie niebanalne historie, które wymagają od czytelnika trochę wyobraźni i nieschematycznego myślenia to jest to idealna pozycja dla Was. Nie musicie obawiać się jakiejś zwydziwianej historyjki o superbohaterach albo schematycznej rozprawki o niczym konkretnym. Myślę, że ta pozycja spodoba się zarówno młodszym jak i starszym odbiorcom, po prostu każdy z nich odnajdzie w tej historii coś dla siebie, inaczej ją zinterpretuje. Jako dziwną bajkę albo metaforę czegoś bardziej realnego? Jest coś takiego w Osobliwych i cudownych przypadkach… czego nie potrafię uchwycić słowami. Jakiś dziwny mistycyzm, który sprawia, że niecałe 300 stron tekstu staje się dla czytelnika czymś ważnym, co z dumą prezentuje na swojej półce. Czym to dokładnie jest? Nie wiem. Myślę, że dla każdego będzie to coś innego. Ja do swojego egzemplarza uśmiecham się z zadowoleniem i co jakiś czas zachwycam pięknym wydaniem.

Częściej w tej recenzji pytam niż odpowiadam, ale gdybyście dociekali: „Czytać?” przytaknęłabym bez wahania.

więcej: http://recenzentkaksiazek.blog.pl/2016/03/13/osobliwe-i-cudowne-przypadki-avy-lavender-leslye-walton-czyli-kazdy-niesie-swoje-brzemie/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaczęło się w Tobruku

Obiecywałem sobie wiele po książce, zwłaszcza czytając jej początek. Okazała się jednak męcząca, chwilami nieciekawa. Uwielbiam wspomnienia, głównie w...

zgłoś błąd zgłoś błąd