Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Proces



Wydawnictwo: Świat Książki
7,11 (9614 ocen i 324 opinie)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Jakub Ekier
tytuł oryginału
Der Prozeß
data wydania
ISBN
9788324711260
liczba stron
272
słowa kluczowe
kafka, klasyka, nowy przekład
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Jedna z najsłynniejszych powieści w historii literatury w nowym, współczesnym przekładzie Jakuba Ekiera. Historię Józefa K., skromnego urzędnika bankowego, który pewnego dnia zostaje oskarżony nie wiadomo o co i wtłoczony w absurdalną machinę biurokracji, można odczytywać na najróżniejsze sposoby. Realistycznie, metaforycznie, filozoficznie... Nowy, sugestywny przekład powoduje, że arcydzieło...

Jedna z najsłynniejszych powieści w historii literatury w nowym, współczesnym przekładzie Jakuba Ekiera. Historię Józefa K., skromnego urzędnika bankowego, który pewnego dnia zostaje oskarżony nie wiadomo o co i wtłoczony w absurdalną machinę biurokracji, można odczytywać na najróżniejsze sposoby. Realistycznie, metaforycznie, filozoficznie... Nowy, sugestywny przekład powoduje, że arcydzieło Kafki z początku XX wieku nabiera kolejnych znaczeń i brzmi, jakby powstało dziś.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Czarny świt
  • Kalinowe serce
  • Głuchy telefon
  • Zakręceni
  • Inna dusza
  • Wbrew sobie
  • Collide
  • Mściciel
  • Pogromca lwów
  • U2. Zdemaskowani
  • Te chwile
  • Bieg po życie
Czarny świt
Rolf Börjlind , Cilla Börjlind

7 (1 ocen i opinii)
Kalinowe serce
Teresa Ewa Opoka

6,31 (16 ocen i opinii)
Głuchy telefon
Arne Dahl

7,33 (3 ocen i opinii)
Zakręceni
Emma Chase

7,61 (249 ocen i opinii)
Inna dusza
Łukasz Orbitowski

8,14 (21 ocen i opinii)
Wbrew sobie
Katarzyna Kołczewska

8,22 (9 ocen i opinii)
Collide
Gail McHugh

7,49 (286 ocen i opinii)
Mściciel
Mariusz Wollny

7,76 (17 ocen i opinii)
Pogromca lwów
Camilla Läckberg

7,64 (767 ocen i opinii)
U2. Zdemaskowani
John Jobling

6,5 (4 ocen i opinii)
Te chwile
Herbjørg Wassmo

7,87 (30 ocen i opinii)
Bieg po życie
Lopez Lomong

8,71 (14 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (20021)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1730
Pablos | 2010-09-10
Przeczytana: 10 września 2010

Człowiek często opiera się na tym, co usłyszy wokół siebie. Przykładamy niewielką uwagę do słów ludzi kompletnie obcych, nieco większą do tych, których widujemy częściej, na przykład nauczycieli w szkole. Taka jest siła rzeczy – zawsze w głowie się coś utrwali. Mnie utrwaliła się w ten sposób świadomość, iż „Proces” Franza Kafki jest powieścią o totalitaryzmie, czymś na kształt państwa policyjnego, gdzie jednostka nie ma znaczenia. Byłem przekonany, że tytułowy Józef K. to ofiara spisku mającego na celu ostatecznie upokorzenie człowieka przez aresztowanie i proces w sprawie, o której sam aresztowany do samego końca się nie orientuje.

Jak się okazało, w pewien sposób można tę powieść tak interpretować. Ale „Proces” jest czymś o wiele większym, niż tylko opowieścią o manipulowanym człowieku. Zresztą, jak się głębiej przyjrzeć, to Józef K. nieźle sobie daje radę z tą sytuacją, nie jest – jak się spodziewałem – wrakiem człowieka, gonionym od ściany do ściany, od urzędu do urzędu. W...

książek: 4943

Zawsze zastanawiało mnie - dlaczego Franz Kafka nie chciał wydać swojej powieści i dlaczego kazał ją spalić przyjacielowi? Może czuł, że nie ukończył powieści? Może chciał ją napisać inaczej? Może uważał, że nie potrafi oddać w powieści, tego co naprawdę myślał?

Czułam się dziwnie, kiedy czytałam takie sformułowanie, że "rozdział powyższy pozostał niedokończony". Bo to oznacza, że może brakować całych rozdziałów, całego toku myślenia autora! W każdym razie - uwielbiam Maxa Broda, że nie spalił całego rękopisu przyjaciela!

Kusi mnie, by interpretować "Proces" jako koszmar senny. Z drugiej strony mam uczucie, że to interpretacja zbyt prosta, zbyt wygodna - bo przecież nie można z czystym sumieniem napisać, że nie było w realnym życiu podobnych procesów, podobnych sądów, podobnie wykonanych wyroków.

Kiedy czytam tę powieść, myślę o ogromnej samotności głównego bohatera. O tej specyficznej samotności w społeczeństwie, w tłumie ludzi, o tym poczuciu pustki i przekonaniu, że w...

książek: 350
PMat | 2013-05-16
Przeczytana: wrzesień 2012

Jedna z tych powieści, które należałoby przeczytać nie zaglądając wcześniej do wikipedii, słowników lektur, blogów literackich czy takich portali ja ten. Przeczytać z głową wolną od wszelkich podejrzeń co do jej końcowego sensu i możliwych interpretacji. Ale mówimy o dziele tak znanym, tak "ugębionym" przez kolejne pokolenia czytelników, że spełnienie przytoczonego wyżej warunku byłoby chyba niemożliwe. W moim przekonaniu należałoby odrzucić przynajmniej te najczęściej przywoływane tropy, jak krytyka biurokracji (nazbyt przejaskrawiona, zważywszy choćby na sposób w jaki kończy główny bohater) czy prorokowanie nadejścia XX - wiecznych totalitaryzmów (zbyt jednowymiarowe byłoby to proroctwo, odnoszące się w zasadzie tylko do patologii wymiaru sprawiedliwości). Do pewnego momentu właściwa wydaje się interpretacja teologiczna, ale i ona ostatecznie chyba nie do końca przekonuje. Może najbardziej pasuje tu określenie, na które kiedyś przypadkiem natrafiłem w internecie: "parabola,...

książek: 427
Justyna | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2014

Cały szereg interpretacji dzieła pokazuje, że Franz Kafka stworzył powieść, której przekaz jest wciąż żywy. Dla mnie „Proces” to nie tylko odsłona bezlitosnego, biurokratycznego państwa, w którym nie ma miejsca na humanitaryzm, a w którym człowiek żyje jak automat. To nie tylko ukazanie jak do upadku jednostki może przyczynić się system totalitarny, gdzie nie wiadomo czy jesteś przyjacielem czy wrogiem. Kafka opisując świat za pomocą absurdu pokazał, że człowiek zawsze może być albo oskarżycielem albo oskarżonym, wyrok ostateczny przychodzi znienacka a Józefem K. może być każdy z nas.
Arcydzieło!!!

książek: 234
geena | 2014-12-10
Przeczytana: 04 grudnia 2014

"Proces" Franza Kafki to zdecydowanie jedna z tych powieści, które należałoby przeczytać jednym tchem - przeczytać z otwartym umysłem, zupełnie wolnym od wszelkich podejrzeń i możliwych interpretacji całego utworu. Jego niewątpliwą siłą jest niezwykła atmosfera, pełna absurdalnych i iście dziwacznych wydarzeń. Genialny przekład "Procesu" Franza Kafki, który w serii wydań ilustrowanych proponuje niezastąpione Wydawnictwo MG, zawdzięczamy - Bruno Schulzowi, który nie tylko malował i rysował, ale także pisał własne opowieści i z prawdziwą pasją zajmował się tłumaczeniem, a jego świetne grafiki - którymi zostało opatrzone to piękne wydanie - dodatkowo potęgują ekspresję treści.

Głównym bohaterem powieści jest Józef K. - kawaler, mieszkający w nieznanym z nazwy mieście, określanym jako "stolica". Pewnego dnia budzi go wtargnięcie do jego pokoju dwóch urzędników, którzy oświadczają mu, że zostaje aresztowany (mimo iż nie popełnił żadnego wykroczenia). Paradoksalnie - po aresztowaniu,...

książek: 66
eleanor_rigby | 2015-07-07
Na półkach: Przeczytane

Duszne i ciasne scenerie, równoległa rzeczywistość. Realne opisy gładko przechodzą w świat snu. Klimat niepowtarzalny. Toczący się proces to symbol, forma. Taki byt odrębny - jest jak społeczny rak. Kafka daje narzędzie ale rzeźbić trzeba samemu. Nie jest łatwo: dialogi i sceny surrealistyczne, nużące. Język utworu płata figle, bo zachowując formalizm opisuje iluzję. Ten kontrast budzi niepokój, ale to jedyna taka opowieść jaką znam. Interpretujcie przygodę Józefa K. po swojemu a i tak będzie właściwie. Polecam osobom z wyobraźnią.

książek: 284
Paweł | 2012-05-13
Na półkach: Przeczytane

Książka powinna znaleźć swoje przewrotne dopełnienie w postaci nalepki lub adnotacji: "Przeczytać jednym tchem" lub "Czytać nie dłużej niż przez dwie godziny"; byłby to dostateczny zwiastun pewnej ulotnej dozy czarnego humoru jaki zdaje się skrywać w "Procesie" w niepokojący sposób. Ledwie wyczuwalny humor niknie jednak wobec wystarczająco ponurej i przerażająco nieludzkiej fantasmagorycznej scenerii, która spycha romantyczną grozę i nieśmiertelne średniowiecze. "Proces" mógłby z powodzeniem rozgościć się w upiornych odmętach fantastyki przybranej dreszczem niczym z "Gabinetu doktora Caligari" z 1920 roku.

Historia niedokończona, przerwana czy może po prostu nieukończona ale wydana i stanowiąca pewien przełom w światowej literaturze, choć mogłoby się zdawać, że awangardziści XIX i XX stulecia w wystarczającym stopniu zaniepokoili swoimi śmiałymi pomysłami (nie piszę kogo zaniepokoili na przekór pewnej dociekliwej znanej polonistce). Pewne poczucie nierzeczywistości co do miejsca...

książek: 322
Krzysiek | 2010-03-27
Przeczytana: 2004 rok

"Proces" jest na pewno jedną z tych książek, której znaczenia nie jestem pewien i nawet gdybym długo nad znaczeniem "Procesu" myślał - myślę, że nie byłbym w stanie wyczerpać tego, co może ta historia oznaczać i co można z niej wyciągnąć.

Mamy tu na pewno do czynienia z konfrontacją człowieka z machiną biurokratyczną względem której jest on bezsilny, chociaż podejmuje wszelkie działania, by odkryć skąd wzięło się całe nieporozumienie z aresztowaniem go pewnego dnia. Jest to temat, który na pewno fascynował autora - bo te same oddźwięki widać chociażby w "Zamku", czy nawet utrzymanej w nieco innej stylistyce "Ameryce".

Książka jest pełna ukrytych znaczeń, surrealistycznych zdarzeń i mnie osobiście tymi cechami wręcz hipnotyzowała i wciągała coraz bardziej w kafkowską wizję świata. A że ta wizja jest koszmarem nie przeszkadza, by "Proces" był wciąż jedną z moich ulubionych książek.

książek: 197
713 | 2015-03-24
Na półkach: WYBRANE, Przeczytane

Książkę oceniam w dwóch płaszczyznach. Pierwsza, bardziej oczywista, to krytyka biurokracji i machiny państwowej, działającej bezmyślnie i bezdusznie. Wciąż aktualna jak najbardziej.
Mnie jednak pasjonuje wymiar drugi. To "płaszczyzna snu". Mam koncepcję, że wzorcem atmosfery, którą Kafce udało się w książce wykreować, był sen. W snach tak bywa, że coś pozornie wygląda na normalne, zaczyna się logicznie, a potem się dusimy, logika się łamie a my brniemy dalej i dalej w opary absurdu. Nie znam żadnej innej książki, w której klimat snu udałoby się tak genialnie odtworzyć! Rewelacja.

książek: 0
| 2010-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przygnębiająca, dająca do myślenia, pełna niejasności i mroczna książka. "Proces" jest jak koszmarny sen, męczy, nie daje spokoju. W mojej opinii jedna z najważniejszych powieści w historii.

zobacz kolejne z 20011 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Na półkach
zgłoś błąd zgłoś błąd