Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Proces

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Jakub Ekier
tytuł oryginału
Der Prozeß
wydawnictwo
Świat Książki
data wydania
ISBN
9788324711260
liczba stron
272
słowa kluczowe
kafka, klasyka, nowy przekład
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7,11 (9519 ocen i 318 opinii)

Opis książki

Jedna z najsłynniejszych powieści w historii literatury w nowym, współczesnym przekładzie Jakuba Ekiera. Historię Józefa K., skromnego urzędnika bankowego, który pewnego dnia zostaje oskarżony nie wiadomo o co i wtłoczony w absurdalną machinę biurokracji, można odczytywać na najróżniejsze sposoby. Realistycznie, metaforycznie, filozoficznie... Nowy, sugestywny przekład powoduje, że arcydzieło...

Jedna z najsłynniejszych powieści w historii literatury w nowym, współczesnym przekładzie Jakuba Ekiera. Historię Józefa K., skromnego urzędnika bankowego, który pewnego dnia zostaje oskarżony nie wiadomo o co i wtłoczony w absurdalną machinę biurokracji, można odczytywać na najróżniejsze sposoby. Realistycznie, metaforycznie, filozoficznie... Nowy, sugestywny przekład powoduje, że arcydzieło Kafki z początku XX wieku nabiera kolejnych znaczeń i brzmi, jakby powstało dziś.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1714
Pablos | 2010-09-10
Przeczytana: 10 września 2010

Człowiek często opiera się na tym, co usłyszy wokół siebie. Przykładamy niewielką uwagę do słów ludzi kompletnie obcych, nieco większą do tych, których widujemy częściej, na przykład nauczycieli w szkole. Taka jest siła rzeczy – zawsze w głowie się coś utrwali. Mnie utrwaliła się w ten sposób świadomość, iż „Proces” Franza Kafki jest powieścią o totalitaryzmie, czymś na kształt państwa policyjnego, gdzie jednostka nie ma znaczenia. Byłem przekonany, że tytułowy Józef K. to ofiara spisku mającego na celu ostatecznie upokorzenie człowieka przez aresztowanie i proces w sprawie, o której sam aresztowany do samego końca się nie orientuje.

Jak się okazało, w pewien sposób można tę powieść tak interpretować. Ale „Proces” jest czymś o wiele większym, niż tylko opowieścią o manipulowanym człowieku. Zresztą, jak się głębiej przyjrzeć, to Józef K. nieźle sobie daje radę z tą sytuacją, nie jest – jak się spodziewałem – wrakiem człowieka, gonionym od ściany do ściany, od urzędu do urzędu. W...

książek: 325
PMat | 2013-05-16
Przeczytana: wrzesień 2012

Jedna z tych powieści, które należałoby przeczytać nie zaglądając wcześniej do wikipedii, słowników lektur, blogów literackich czy takich portali ja ten. Przeczytać z głową wolną od wszelkich podejrzeń co do jej końcowego sensu i możliwych interpretacji. Ale mówimy o dziele tak znanym, tak "ugębionym" przez kolejne pokolenia czytelników, że spełnienie przytoczonego wyżej warunku byłoby chyba niemożliwe. W moim przekonaniu należałoby odrzucić przynajmniej te najczęściej przywoływane tropy, jak krytyka biurokracji (nazbyt przejaskrawiona, zważywszy choćby na sposób w jaki kończy główny bohater) czy prorokowanie nadejścia XX - wiecznych totalitaryzmów (zbyt jednowymiarowe byłoby to proroctwo, odnoszące się w zasadzie tylko do patologii wymiaru sprawiedliwości). Do pewnego momentu właściwa wydaje się interpretacja teologiczna, ale i ona ostatecznie chyba nie do końca przekonuje. Może najbardziej pasuje tu określenie, na które kiedyś przypadkiem natrafiłem w internecie: "parabola,...

książek: 316
Carles | 2015-03-29
Na półkach: Przeczytane

Tej książki wysłuchałam. Prowadziłam wtedy samochód I-85. Do Atlanty chyba. Mało ważne. Nie usnąć na autostradzie - sami wiecie. Noc. I Proces. Najnudniejsza rzecz. Kupiłam na płycie, więc słucham.
Ale bajer. Jakie zaświaty. Te jego wizyty, w urzędzie, u malarza. Jak jakaś mara senna. Tak mnie to zakręciło.
Fabuła jest trudna. Domyślam się, że to krytyka biurokracji. Ale to mnie nie rusza. Drgnęłam, jak gęstniała atmosfera. Poszedł facet do sądu, poszedł do kościoła. Czyli tam, gdzie wierzymy w stabilność. A otrzymał porażające abstrakcje. Otwierał oczy szeroko, normalny gość, a było coraz gorzej. A jak by was to spotkało? Rewelka.

książek: 206
geena | 2014-12-10
Przeczytana: 04 grudnia 2014

"Proces" Franza Kafki to zdecydowanie jedna z tych powieści, które należałoby przeczytać jednym tchem - przeczytać z otwartym umysłem, zupełnie wolnym od wszelkich podejrzeń i możliwych interpretacji całego utworu. Jego niewątpliwą siłą jest niezwykła atmosfera, pełna absurdalnych i iście dziwacznych wydarzeń. Genialny przekład "Procesu" Franza Kafki, który w serii wydań ilustrowanych proponuje niezastąpione Wydawnictwo MG, zawdzięczamy - Bruno Schulzowi, który nie tylko malował i rysował, ale także pisał własne opowieści i z prawdziwą pasją zajmował się tłumaczeniem, a jego świetne grafiki - którymi zostało opatrzone to piękne wydanie - dodatkowo potęgują ekspresję treści.

Głównym bohaterem powieści jest Józef K. - kawaler, mieszkający w nieznanym z nazwy mieście, określanym jako "stolica". Pewnego dnia budzi go wtargnięcie do jego pokoju dwóch urzędników, którzy oświadczają mu, że zostaje aresztowany (mimo iż nie popełnił żadnego wykroczenia). Paradoksalnie - po aresztowaniu,...

książek: 405
Justyna | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2014

Cały szereg interpretacji dzieła pokazuje, że Franz Kafka stworzył powieść, której przekaz jest wciąż żywy. Dla mnie „Proces” to nie tylko odsłona bezlitosnego, biurokratycznego państwa, w którym nie ma miejsca na humanitaryzm, a w którym człowiek żyje jak automat. To nie tylko ukazanie jak do upadku jednostki może przyczynić się system totalitarny, gdzie nie wiadomo czy jesteś przyjacielem czy wrogiem. Kafka opisując świat za pomocą absurdu pokazał, że człowiek zawsze może być albo oskarżycielem albo oskarżonym, wyrok ostateczny przychodzi znienacka a Józefem K. może być każdy z nas.
Arcydzieło!!!

książek: 276
Paweł | 2012-05-13
Na półkach: Przeczytane

Książka powinna znaleźć swoje przewrotne dopełnienie w postaci nalepki lub adnotacji: "Przeczytać jednym tchem" lub "Czytać nie dłużej niż przez dwie godziny"; byłby to dostateczny zwiastun pewnej ulotnej dozy czarnego humoru jaki zdaje się skrywać w "Procesie" w niepokojący sposób. Ledwie wyczuwalny humor niknie jednak wobec wystarczająco ponurej i przerażająco nieludzkiej fantasmagorycznej scenerii, która spycha romantyczną grozę i nieśmiertelne średniowiecze. "Proces" mógłby z powodzeniem rozgościć się w upiornych odmętach fantastyki przybranej dreszczem niczym z "Gabinetu doktora Caligari" z 1920 roku.

Historia niedokończona, przerwana czy może po prostu nieukończona ale wydana i stanowiąca pewien przełom w światowej literaturze, choć mogłoby się zdawać, że awangardziści XIX i XX stulecia w wystarczającym stopniu zaniepokoili swoimi śmiałymi pomysłami (nie piszę kogo zaniepokoili na przekór pewnej dociekliwej znanej polonistce). Pewne poczucie nierzeczywistości co do miejsca...

książek: 314
Krzysiek | 2010-03-27
Przeczytana: 2004 rok

"Proces" jest na pewno jedną z tych książek, której znaczenia nie jestem pewien i nawet gdybym długo nad znaczeniem "Procesu" myślał - myślę, że nie byłbym w stanie wyczerpać tego, co może ta historia oznaczać i co można z niej wyciągnąć.

Mamy tu na pewno do czynienia z konfrontacją człowieka z machiną biurokratyczną względem której jest on bezsilny, chociaż podejmuje wszelkie działania, by odkryć skąd wzięło się całe nieporozumienie z aresztowaniem go pewnego dnia. Jest to temat, który na pewno fascynował autora - bo te same oddźwięki widać chociażby w "Zamku", czy nawet utrzymanej w nieco innej stylistyce "Ameryce".

Książka jest pełna ukrytych znaczeń, surrealistycznych zdarzeń i mnie osobiście tymi cechami wręcz hipnotyzowała i wciągała coraz bardziej w kafkowską wizję świata. A że ta wizja jest koszmarem nie przeszkadza, by "Proces" był wciąż jedną z moich ulubionych książek.

książek: 0
| 2010-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przygnębiająca, dająca do myślenia, pełna niejasności i mroczna książka. "Proces" jest jak koszmarny sen, męczy, nie daje spokoju. W mojej opinii jedna z najważniejszych powieści w historii.

książek: 0
| 2014-11-10

Niesamowita, przerażająca, absurdalna historia, która przydarza się głównemu bohaterowi, Józefowi K. do dziś mrozi mi krew w żyłach. Podobnie jak mroczna atmosfera, którą autor stworzył w sposób genialny i niepowtarzalny, a która jest zdecydowanie najmocniejszą stroną książki.
Dzieło Kafki jest monstrualne, tak jak machina państwa, wobec której jednostka jest nikim. Jest przestrogą, przerysowanym obrazem tego, co może stać się z nami, ludźmi, kiedy liczne procedury przesłonią nam to, czemu służą, czyli prawdę, moralność, człowieczeństwo.
Nie jest to łatwa lektura, tu trzeba się zaangażować. Poświęcić jej czas. Niezwykłość i bijąca z niej groza (ale także spora dawka czarnego humoru) powoduje, że nie można jej ot tak odłożyć na półkę "przeczytane" i zapomnieć. Książka ta jest wielką przygodą. Nie każdemu dane jest taką przeżyć. Polecam odważnym.

książek: 119
713 | 2015-03-24
Na półkach: KANON, Przeczytane

Książkę oceniam w dwóch płaszczyznach. Pierwsza, bardziej oczywista, to krytyka biurokracji i machiny państwowej, działającej bezmyślnie i bezdusznie. Wciąż aktualna jak najbardziej.
Mnie jednak pasjonuje wymiar drugi. To "płaszczyzna snu". Mam koncepcję, że wzorcem atmosfery, którą Kafce udało się w książce wykreować, był sen. W snach tak bywa, że coś pozornie wygląda na normalne, zaczyna się logicznie, a potem się dusimy, logika się łamie a my brniemy dalej i dalej w opary absurdu. Nie znam żadnej innej książki, w której klimat snu udałoby się tak genialnie odtworzyć! Rewelacja.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Lisa Unger
    45. rocznica
    urodzin
    Ilu ludzi troszczy się o was tak naprawdę? I nie chodzi mi o tych, z którymi miło jest przebywać, a także nie o tych, których kochacie i którym wierzycie. Ale ludzi, którzy dobrze się czują, kiedy jesteście szczęśliwi i odnosicie sukcesy, a źle, kiedy wam się nie układa, albo przechodzicie trudny ok... pokaż więcej
  • Tadeusz Słobodzianek
    60. rocznica
    urodzin
  • Ron McLarty
    68. rocznica
    urodzin
    Ludzie, których kochasz, potrafią cię podnieść na duchu i potrafią zamącić ci w głowie. Rozumienie ich nie wydaje się takie ważne, kiedy są w twoich myślach. To dlatego miłość powinna być łatwa.
  • Alfred Elton van Vogt
    103. rocznica
    urodzin
  • Jadwiga Staniszkis
    73. rocznica
    urodzin
  • Kira Gałczyńska
    79. rocznica
    urodzin
  • Ludwig Wittgenstein
    126. rocznica
    urodzin
    Granice naszego języka oznaczają granice naszego świata.
  • Sławomir Łubiński
    81. rocznica
    urodzin
  • Morris West
    99. rocznica
    urodzin
    Samotność to nic nowego. Prędzej czy później dotyka każdego z nas. Umierają przyjaciele, członkowie naszych rodzin, kochankowie i mężowie także.
  • Hubert Selby
    11. rocznica
    śmierci
    Zaraz! Boże wszechmogący wygląda na to że całe dotychczasowe życie upłynęło jej na czekaniu. Czekaniu na co???? Czekaniu na to by zacząć żyć. Tak, zgadza się, czekała na to by zacząć żyć. (...) Wszystko co robiła było jedynie próbą generalną przed życiem.
  • Bjørnstjerne Bjørnson
    105. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd