Zygzakiem przez życie

Wydawnictwo: Muza
6,9 (50 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
9
7
14
6
12
5
5
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701045
liczba stron
368
język
polski
dodała
Dorota_1988

W szczerych do bólu słowach Henryk Gołębiewski opowiada o swoim wyjątkowo barwnym, ale czasem także czarno-białym życiu. W latach siedemdziesiątych był gwiazdą seriali dziecięcych ("Wakacje z duchami", "Podróż za jeden uśmiech", "Stawiam na Tolka Banana"), potem zniknął nagle z ekranu, aby powrócić po dwudziestu latach kultową rolą Ediego w filmie pod tym samym tytułem. Biografia skrzy się...

W szczerych do bólu słowach Henryk Gołębiewski opowiada o swoim wyjątkowo barwnym, ale czasem także czarno-białym życiu. W latach siedemdziesiątych był gwiazdą seriali dziecięcych ("Wakacje z duchami", "Podróż za jeden uśmiech", "Stawiam na Tolka Banana"), potem zniknął nagle z ekranu, aby powrócić po dwudziestu latach kultową rolą Ediego w filmie pod tym samym tytułem.

Biografia skrzy się anegdotami z planów filmowych, ukazuje przygody i przemyślenia człowieka, który mimo wielkiej popularności zachował wyjątkową skromność i wciąż pozostaje sobą. Jest czasem brutalny, czasem nieco sentymentalny, ale zawsze wyjątkowy i zawsze niebanalny.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/biografie/2261-zygzakiem-przez-...(?)

źródło okładki: http://muza.com.pl/biografie/2261-zygzakiem-przez-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 789
Magda | 2019-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 maja 2019

Historia życia jednego z najbardziej skromnego aktora z polskiej branży filmowej. Historia o wzlotach i upadkach jak w życiu..

książek: 371
ev86 | 2019-01-05
Przeczytana: 2018 rok

Świetna, zabawna książka.

książek: 17186
Miśka | 2018-10-06
Przeczytana: 06 października 2018

Kto uwielbia - tak, jak ja -
seriale: "Wakacje z duchami" czy "Stawiam na Tolka Banana"?
Oglądałam (książki też czytałam) i do dziś jestem ich wierną fanką.
Pikador, Cegiełka, po 20 latach Edi... Te role zapamiętam na zawsze.
Jednak rozmowa Henryka Gołębiewskiego z przyjacielem i scenarzystą, Tomaszem Solarewiczem, chyba nie jest tym, czego oczekiwałam...
A czego oczekiwałam? Dobre pytanie. Na pewno nie można tej rozmowie odmówić jednego, szczerości, a to duży plus...

książek: 45
Ela | 2017-06-09
Na półkach: Przeczytane

Fajna i ciekawa jak sam Jej autor. Warto przeczytać

książek: 390
Wujek_Grzyb | 2017-01-20

Czasami zdarza mi się oglądać seriale. Nie, nie mam na myśli tych typu „M jak miłość” czy „Na wspólnej”. Myślę raczej o tych starych które emitowane są jako powtórki. Na przykład „Przygoda za jeden uśmiech” o perypetiach Dudusia i Poldka. Do tej pory zanucę piosenkę z „Stawiam na Tolka Banana”. I chodź można by powiedzieć, że jestem za młody by je pamiętać, gdyż były pierwszy raz emitowane w latach 70, ja wspominam je z tęsknotą ze swojego dzieciństwa. A wszystko, dlatego, że są tak dobrze zrobione. Często skacząc po kanałach można trafić na któryś z nich. To, co łączy dwa wyżej wymienione seriale to także jeden z aktorów ówczesnego młodego pokolenia – Henryk Gołębiewski. A „Zygzakiem przez życie” jest barwną biografią aktora, o której dziś kilka słów.

„Zygzakiem przez życie” to biografia w formie wywiadu „rzeki” dwóch dorosłych mężczyzn. Jednym z nich jest Tomasz Solarewicz nieżyjący już scenarzysta. Napisał skrypt między innymi do: „Zaklęta”, „Złotopolscy” oraz „Rób swoje,...

książek: 249
Ynka | 2017-01-03
Przeczytana: 01 stycznia 2017

Ciekawa i dość "lekka" lektura. Pewnie gdyby P. Henio nie był przyjacielem mojego wujka (który również wypowiada się w książce), to nie sięgnęłabym po nią, bo nie przepadam za biografiami. Ale czytało się naprawdę przyjemnie. Nie tylko o losach P. Henia, ale również o znajomych warszawskich "klimatach" i miejscach - ulica Dąbrowskiego, Jeziorko Czerniakowskie, Restauracja Lotos. Henryk Gołębiewski jest specyficznym aktorem - bez szkoły aktorskiej, a mimo to lepszym niż wielu współczesnych aktorów... którzy niekiedy nawet nie zasługują na to miano. Talent i tyle! Poza tym chyba dobry człowiek :)
Momentami trochę denerwowały mnie komentarze P. Solarewicza. Pana Henia być może też, bo odpowiednio się ustosunkowywał ;)

książek: 664
Agnieszka Garncarczyk | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2016

Wywiad rzeka przeprowadzony przez przyjaciela Henryka Gołębiewskiego Tomasza Solarewicza ,który w dowcipny sposób pokazuje losy charakterystycznego aktora.Gołębiewski to człowiek z zasadami nie pozbawiony wad, ale umiejący z honorem znosić trudna chwile życiowych zakrętów.Wczesne role w kultowych serialach dla dzieci lat 70 tych nie spowodowały nawału propozycji ,wręcz przeciwnie Gołębiewski musiał ciężko fizyczne pracować ,aby móc utrzymać się na powierzchni.Autor jako przyjaciel wtrąca mnóstwo anegdot z życia ich obu.Barwne życie rodzinne, a obecnie wiele ról pierwszo i drugo planowych pięknie pokazanych sprawia,że książkę czyta się jednym tchem.

książek: 2311
liaguszka | 2016-08-27
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 27 sierpnia 2016

Książka o facecie, który czasem grał w życiu a nie życie. W rozmowie z przyjacielem, Tomaszem Solarewiczem opowiada o swoich wzlotach i upadkach. Niesamowicie skromny, bez parcia "na szkło", ze stoickim spokojem przyjmuje wszystko, co niesie los. Wiele o Nim mówią przyjaciele, m. in. Wojciech Popiela: "Gdy właściciel restauracji Ratusz dowiedział się, że Henio za darmo postanowił wesprzeć akcję pomocy choremu dziecku, zobligował się ugościć obiadem jego wraz z rodziną(...)Henio popatrzył na mnie srogim wzrokiem, wyciągnął dłoń i powiedział:"Ale jak to? Lepiej te pieniążki przekazać na leczenie"(...). Ta sytuacja zaszokowała mnie totalnie: większość aktorów, których usiłowałem zaprosić do wsparcia naszych działań, informowała, iż oczekuje za pojawienie się i poprowadzenie licytacji wynagrodzenia, a Henio nie dość, że za darmo wsparł naszą akcję, to jeszcze był oburzony na myśl o tym, że ktoś tego dnia mógł przeznaczyć fundusze na inny cel niż leczenie dziecka. Musze przyznać, że...

książek: 4521
Krzysiek | 2016-08-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2016
Przeczytana: 19 lipca 2016

Wywiad z Henrykiem Gołębiewskim. Większości z Was nie trzeba go przedstawiać, młodszym czytelnikom polecam obejrzeć film "Edi" oraz seriale: "Wakacje z duchami", "Stawiam na Tolka Banana" i inne. Przyjemnie i szybko czyta się tą książkę. Pan Henryk wspomina dzieciństwo, dom rodzinny, pracę (właściwie zabawę) przy serialach i dalsze, pozafilmowe już życie. Wspomnienia są w zasadzie wesołe, ale bywają również takie, przy których czytelnik może uronić łzę. Z kart książki wyłania się obraz człowieka honorowego, wesołego, na którego można liczyć w potrzebie. Takiego, który jest również wrażliwy na potrzeby innych. Ale również takiego, którego życie gorzko doświadczyło. Pan Gołębiewski to bardzo porządny człowiek, zawsze wywoływał u mnie sympatię, ale po przeczytaniu tej książki wywołuje również mój podziw, głównie z uwagi na swoją postawę wobec życia i niezłomny charakter, a także z uwagi na to, że pomimo wielu przeciwności losu i wielu pokus pozostał uczciwym człowiekiem. W...

książek: 42907
Muminka | 2016-07-27
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 26 lipca 2016

Dobrze dobrani rozmówcy, miedzy którymi jest jakaś więź, są gwarantem udanego wywiadu-rzeki. W rozmowie z przyjacielem Henryk Gołębiewski wspomina swoją spektakularną młodzieńczą karierę w filmie. Z wielką szczerością opisuje swoje zwyczajne dzieciństwo. najmłodszy z licznej rodziny, beniaminek, widział, jak rodzice ciężko harują, by związać koniec z końcem. Orłem w szkole nigdy nie był. Miał swoją paczkę kumpli, z którymi odwalili niejedną drakę. Także z nimi udał się na casting gdy szukano odtwórców głównych ról do filmu "Abel, mój brat". Jego emploi zostało ustalone- miał grać prześladowcę głównego bohatera, czyli głowę małoletniego gangu. Wtedy po raz pierwszy stanął na planie filmowym z Filipem Łobodzińskim.
Choć mroczny był to film, zdobył uznanie krytyki.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd