Sztylet Medyceuszy

Wydawnictwo: Bellona
4 (33 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
2
5
9
4
7
3
6
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8311104972
liczba stron
240
język
polski

Jeden z najbardziej kasowych thrillerów w USA i na świecie w 2006 r. Jest rok 1491. W pracowni Leonarda da Vinci powstaje sztylet z nieznanego stopu metali, lżejszego i bardziej wytrzymałego niż wszystkie znane dotychczas...

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (56)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 427
maradiego | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2017

Matko i Córko!!! Kto wsadził mię to do torby?!! I to w bibliotece?! Włączyłem do "przeczytane" , bo odłożyłem po dwudziestu, trzydziestu(?)...stronach. Czego szukałem na tej akurat półce? Powiewu młodości , czasów Ludluma, Bourne'a i takich tam... Jedno i drugie, znaczy poszukiwania i książka siebie są warte. No .Raczej. Bez sensu. Książka bardziej. Hough!!

książek: 1388
Elilaya | 2012-12-07
Na półkach: Przeczytane, Prawdopodobne

Ekhm...
Przewidywalna, banalna, dialogi słabiutkie, sztuczne jak z telenoweli, a akcja prosi się o pomstę do nieba.
Brak w tej książce klimatu, wszystko takie proste, bez wyrazu i bez wyobraźni. Brak jakichkolwiek ciekawych i wciągających fragmentów.
Główny bohater nijaki i oprócz wściekania się żadnych innych uczuć i emocji nie okazuje i jakoś taki łatwowierny i naiwny. Za dużo opisów (i to ze szczegółami) tego co bohater je na śniadanie, co spakował do walizki itd. szkoda, że nie ma opisu jak korzysta z toalety.
Dziwna ta książka. Nie polecam.

Generalnie książka zasługuje góra na 2 plusiki, ale ten jeden dodałam ze względu na moją słabość do Medyceuszy i Leonarda da Vinci.

książek: 290
Adrian Jeżak | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2015

Niestety dość przeciętna książka.
Autor zapewne chciał stworzyć coś na podobieństwo Kodu Da Vinci Dana Browna.
Uważam jednak iż mimo dobrego pomysłu wykonanie jest dość słabe, a powiązania bohaterów z zagadką nader naciągane.
Główny bohater to kaskader, który o dziwo jest wykształcony w kierunku kultury sztuki. Zawsze chciał być kustoszem jednak został kaskaderem filmowym i to w tym sie odnajduje. Przez całą historię ciągnie za sobą kobietę do której ciągnie go jedynie nieuzasadniony pociąg...
Jak mawiał jego przyjaciel "mógłbyśją zostawić i samemu doprowadzić to do końca". Zgadzam się z tym całkowicie a jej obecność w wielu scenach komplikuje sytuację.
Książka ewidentnie nie dla mnie. Pomysł historyczną zagadkę dość dobry lecz wykonanie jak dla mnie dość słabe.
Pozdrawiam
Adrian Jeżak

książek: 1661
nikaahonen | 2014-05-13
Na półkach: Przeczytane, Do bani, ANG

Chłam i badziewie - oto słowa, które najlepiej opisują tę żenującą powiastkę. Zapewne podobnie wyglądałaby "Katedra w Barcelonie", gdyby jej autor wiedzę potrzebną do konstrukcji tła historycznego zaczerpnął tylko z jednego pobieżnego opracowania. Jeśli ktoś nie jest ani literackim talentem, ani sumiennym rzemieślnikiem, nie powinien zabierać się za pisanie powieści historyczno-przygodowych. Medyceusze i Leonardo przewracają się w grobach, ich nazwiska zostały bowiem cynicznie wykorzystane przez autora li i jedynie by przyciągnąć czytelników i nabić mu kabzę. Z resztą, autor bez żenady stwierdza w posłowiu, iż powieść byłaby doskonałą kanwą na scenariusz filmowy z Tomem Cruisem w roli głównej (sic!). Ręce opadają.

książek: 476
Jola | 2011-03-30
Przeczytana: 29 marca 2011

W pracowni da Vinci powstaje sztylet, który ma dziwne właściwości: jest lżejszy i bardziej wytrzymały niż jakikolwiek inny stop metali. Sztylet zostaje ukryty, a drogę do niego odkryć może ten, kto rozszyfruje tajemnicze "koła prawdy". 500 lat później na trop miejsca ukrycia sztyletu chce trafić Reb, kaskader z Hollywood, pragnący odkryć przyczynę tragicznej śmierci rodziców, oraz wywiady różnych państw, którym poznanie stopu umożliwi stworzenie superbroni. I pojawia się piękna Nieznajoma...
Nuda, nudaa, nudaaa...
Opinie na okładce mówią o połączeniu "Bondowskiego stylu" z wartkością i dynamiznem scenariusza filmowego, tytuł zaś sugeruje coś w stylu "Kodu da Vinci".
Całość miałka, nudna i bez wyrazu. Zdarzenia przewidywalne, główny bohater jakiś taki melodramatyczno - nijaki :/, a wątek sztyletu i miejsca ukrycia totalnie spartaczony. Oj, nie wiem jakim cudem doczytałam ją do końca.

książek: 18
jacpr | 2015-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 grudnia 2015

Chłam. Nie doczytałem nawet do połowy bo mnie zanudziła.

książek: 205
St0kr0tka | 2012-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 kwietnia 2012

Poprawnie napisany kryminał, a raczej powieść akcji. Ale brakuje tej książce klimatu.

książek: 203
iwoboj | 2017-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2017
książek: 3671
Anna | 2016-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2012
książek: 152
Katarzyna | 2016-07-31
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 46 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd