Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sztukmistrz z Lublina

Tłumaczenie: Krystyna Szerer
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,09 (1780 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
87
9
184
8
331
7
657
6
316
5
153
4
31
3
16
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Magician of Lublin/ Der Kunzenmacher fun Lublin
data wydania
ISBN
9788308060896
język
polski
dodała
Ag2S

Tę książkę miliony czytelników na całym świecie od lat umieszcza na liście lektur, które odmieniły ich życie. Wybitna powieść, jedno z najlepiej znanych dzieł noblisty Izaaka Bashevisa Singera, powraca w nowym wydaniu. Jasza Mazur, choć tylko sztukmistrz, uchodził za majętnego i szczęśliwego człowieka - miał wierną żonę, romans z asystentką i kochanki w kilku miastach. Potrafił pozyskać...

Tę książkę miliony czytelników na całym świecie od lat umieszcza na liście lektur, które odmieniły ich życie. Wybitna powieść, jedno z najlepiej znanych dzieł noblisty Izaaka Bashevisa Singera, powraca w nowym wydaniu.
Jasza Mazur, choć tylko sztukmistrz, uchodził za majętnego i szczęśliwego człowieka - miał wierną żonę, romans z asystentką i kochanki w kilku miastach. Potrafił pozyskać życzliwość każdego, kogo spotkał i - przekonany o własnej wyjątkowości - zdawał się drwić z Boga swoich przodków. Poważnym moralistom, którzy usiłowali go sprowadzić na drogę cnoty, odpowiadał zawsze: "Kiedy byliście w niebie? Jak wyglądał Bóg?". Jednak w pewnym momencie Jasza, nawykły do brania wszystkiego w posiadanie jednym gestem, poznaje w Warszawie Emilię - pierwszą kobietę, która zdaje mu się być twierdzą nie do zdobycia. Sztukmistrz zaczyna tracić rezon i spoglądać z innej perspektywy na swoje walące się w gruzy życie.
Wolna od zbędnej ckliwości historia o buncie i akceptacji, o wahaniu poprzedzającym wybór właściwej drogi i o zmaganiach z własną tradycją. Singer przekonuje, jak nieodzowne jest stawianie sobie pytań, nawet jeśli nie ma na nie poprawnej odpowiedzi.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1556
Lea | 2016-09-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Czytając miałam wrażenie, że Autor (tak jak jego tytułowy bohater)potrafi biegle posługiwać się sztuka magiczną (pisarską).

Jest to znakomita powieść, i zarazem jedna z moich ulubionych, z kilku względów. Po pierwsze klimat - jest niesamowicie u r o k l i w a. Po drugie - język, który powoduje, że podczas czytania aktywizują się jeszcze inne zmysły oprócz wzroku. Po trzecie - postać głównego bohatera jest wyrazista i z psychologicznego punktu widzenia nakreślona znakomicie. Po czwarte - akcja osadzona jest w XIX w., a jego realia oddane są bardzo dobrze. Po piąte - umoralniające przesłanie, które ukazuje konsekwencje krzywdzenia bliźniego (tu: kobiet). I jeszcze znalazłoby się i szóste, i siódme, ale przejdę do rozwinięcia tego, co już napisałam.

Akcja powieści rozgrywa się w drugiej połowie XIX w., głównie w Warszawie i w Lublinie, ale także miasteczkach i wioskach Lubelszczyzny (np. w Piaskach). Powieść powstała w latach 60-tych XX w., lecz Autorowi niesamowicie udało się oddać ducha tamtej epoki - zupełnie tak jakby wtedy żył. Zachwyca topograficzny opis Warszawy oraz impresjonistyczne opisy pogody, przyrody, miast i wsi. To, co zastosował tu Autor, to pisanie obrazami, które oprócz tego, że pozwala zobaczyć, to jeszcze pozwala powąchać i poczuć (np. deszcz na twarzy). Takich „sztuczek" nie widziałam w żadnej innej książce. Kolejne sprawy, zasługujące na uwagę, to: wykreowane postaci kobiece (cały wachlarz -od służących po dobrze urodzone) oraz świetnie wykreowany psychologiczny profil głównego bohatera. No i przesłanie. Tytułowy bohater to beztroski Żyd-ateista, z zawodu magik. Większość czasu spędza w rozjazdach - jeździ z występami od miasta do miasta. Sprzyja to jego naturze poligamisty. W domu czeka żona, a w każdym mieście przynajmniej jedna kochanka. Magik wydaje się nie zdawać sobie sprawy, że każdą z nich krzywdzi. Aż tu nagle wydarza się COŚ. Przychodzi na niego taki cios, że pod jego ciężarem przewartościowuje swój cały świat.
"Sztukmistrz..." jest moralitetem ukazującym, że życie bez Boga i tradycji skazane jest na klęskę. Porusza również problem oczyszczającego działania kary.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze na rozdrożach

Ciekawa, piękna ale w gruncie rzeczy smutna historia. Bułyczow świetnie skomponował tą książkę. Kiedy poznajemy bohaterów są już w starszym wieku, a n...

zgłoś błąd zgłoś błąd