Pod moim oknem gryzą się jeże

Wydawnictwo:
4,86 (7 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
1
6
0
5
1
4
0
3
0
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pod moim oknem gryzą się jeże
data wydania
ISBN
9788394212001
liczba stron
71
kategoria
poezja
język
polski
dodała
malwin

"Poetą się po prostu jest; a jest się nim, żyjąc" - powiedział dawno temu Rafał Wojaczek, poeta-samobójca. Piotr Fiedler pisząc przyswoił sobie tę zasadę bez reszty. Nie interesują go poetyki, tradycje, awangardy, koterie i turnieje jednego wiersza. Interesuje go miazga codzienności, podstawowe barwy, pierwotne emocje. Na ulicznym bruku, w oparze taniego spirytusu i gwałtownej miłości,...

"Poetą się po prostu jest; a jest się nim, żyjąc" - powiedział dawno temu Rafał Wojaczek, poeta-samobójca. Piotr Fiedler pisząc przyswoił sobie tę zasadę bez reszty. Nie interesują go poetyki, tradycje, awangardy, koterie i turnieje jednego wiersza. Interesuje go miazga codzienności, podstawowe barwy, pierwotne emocje. Na ulicznym bruku, w oparze taniego spirytusu i gwałtownej miłości, zapisuje Fiedler swoje gorączkowe poetyckie świadectwa. Każdy z tych wierszy jest płonącym strzępem wirującym w pożarze istnienia. Bywa też Piotr Fiedler poetą-kabotynem, poetą-cynikiem i poetą-złodziejem. Nigdy jednak nie zmienia się w nadętego barda, pizdusia lirycznego, copywritera muz i literackiego cwaniaka. Pewnie kiedyś za to słono zapłaci. Ważne, że jego wiersze krzyczą do nas, wniebogłosy, i jeszcze, że mogłyby być, że są - o nas.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 87
jssnapiecek | 2018-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2018

autor bez wątpliwości jest wrażliwy na słowo i potrafi pisać, lecz to wciąż tylko zdolny kopista po poecie Bukowskim, a nie oryginalny twórca; treściowo jego wiersze są niestety spóźnione o kilka dekad

książek: 1
jedzonelka | 2018-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2018

naiwne, wymuszone, pozerskie, grafomańskie, nieprzemyślane - po prostu ZŁE.

książek: 48
Marcin | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 stycznia 2016

Pod powierzchnią złudzeń i czułości.

Odkryłem Fiedlera ledwie rok temu i było to moje prywatne odkrycie roku. Dość szybko zdębiałem, widząc co wyprawia ze swoimi wierszami – wrzuca na fb, wystawia na głupawe komentarze, w których sam często bierze udział. Innym razem każe czytać swoją twórczość syntetyzatorom mowy, żeby potem to skręcić i wrzucić do sieci. Jakby brudnego miasta, szarych, smętnych ulic i rozmazanych ludzi było mu za mało, jakby chciał się tym całym naszym bagnem sztachnąć jeszcze mocniej, szarpnąć się od wewnątrz do ostatniego oddechu; wydobyć z siebie poezję jeszcze precyzyjniej i czyściej…

Mam gorączkę, gdy dostaję jego pierwszy tom w papierze, ale nie mogę się powstrzymać – otwieram, a tam Celiné i Bukowski. I nie chodzi o nawiązania, o przejęcia, o inspiracje, czy czytelnicze skojarzenia – poezja Fiedlera z nich wprost się rodzi, robiąc nowy, świeży, wielki gatunek. Tu udaje się sięgnąć bardzo wysoko, wyszarpnąć miąższe życia spod powierzchni rzeczywistości -...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd