Krew i stal

Cykl: Kraina martwej ziemi (tom 1) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,79 (275 ocen i 128 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
27
8
52
7
90
6
46
5
29
4
13
3
6
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379245840
liczba stron
376
język
polski
dodała
elenkaa

Gdy krew bohaterów zrosi Martwą Ziemię, stal będzie musiała dosięgnąć zdrajców. Sto pięćdziesiąt lat po powstaniu Martwej Ziemi z twierdzy granicznej wyrusza oddział żołnierzy, by wąskim przesmykiem przekroczyć zapomnianą krainę. W starym klasztorze u podnóża Smoczych Gór ukryte jest coś, co musi powrócić do królestwa, zanim Zasłona Martwej Ziemi pęknie i zaniknie. Silny oddział pod...

Gdy krew bohaterów zrosi Martwą Ziemię, stal będzie musiała dosięgnąć zdrajców.

Sto pięćdziesiąt lat po powstaniu Martwej Ziemi z twierdzy granicznej wyrusza oddział żołnierzy, by wąskim przesmykiem przekroczyć zapomnianą krainę. W starym klasztorze u podnóża Smoczych Gór ukryte jest coś, co musi powrócić do królestwa, zanim Zasłona Martwej Ziemi pęknie i zaniknie.

Silny oddział pod dowództwem Dartora, starego, zaprawionego w bojach oficera, wkracza w suche stepy, by zmierzyć się z demonami przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Prawdziwy cel misji zna tylko przysłany w ostatniej chwili przewodnik. Lecz nawet on – tajemniczy Arthorn – nie przypuszcza, jaki los przygotowali dla nich bogowie i jak krucha jest równowaga znanego im świata.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2016

źródło okładki: www.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 326
Mazzera | 2017-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2017

W wielkim wybuchu wojennej magii powstaje pas Martwej Ziemi, który rozdziela walczące królestwa na sto pięćdziesiąt lat. Martwica jednak zaczyna zanikać tworząc wąskie przejście, które na nowo ma połączyć wrogie królestwa. Arthorn wraz z grupą żołnierzy wyrusza przesmykiem na niebezpieczną wyprawę, z której ma nadzieję powrócić z zaginionymi artefaktami. Przedmioty te, gdy wpadną w niepowołane ręce, mogą zagrozić odrodzonemu Wondettel.

Książka napisana jest staropolskim językiem, który ma budować klimat oraz ubarwiać bohaterów i ich wypowiedzi. Jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, jednak ciężko jest się do niego przyzwyczaić. Początek książki był przez to ciężki i były momenty, kiedy chciałam czytania zaniechać. Dobrze jednak, że tak się nie stało.

Akcja książki rozwija się miarowym tempem, jak na epicką fantasy przystało. Bohaterowie na początku wydają się mało wyraziści, jednak po bliższym zapoznaniu zaczynamy wyłaniać swoich ulubieńców. Historia jest spójna, a ilość akcji i opisów ładnie zbalansowana. Świat zbudowany w książce może nie jest nowatorski, ale opowieść moim zdaniem nie jest sztampowa ani przewidywalna. Oprócz magicznych stworzeń, krwi, bijatyki i intryg politycznych mamy też dużą dawkę rubasznego dowcipu.

Przeszkadza mi ilość zapożyczonych motywów, między innymi z Władcy Pierścieni. Uważam, że są tu całkowicie zbędne. Jednak biorąc pod uwagę, że jest to debiut, na wiele rzeczy można przymknąć oko. Książkę czytało mi się dobrze, a po zakończeniu od razu sięgnęłam po następną część. Gratuluję Panu Jackowi Łukawskiemu udanego debiutu i będę wyczekiwać kolejnych książek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Simpsonowie i ich matematyczne sekrety

Dla fana serialu The Simpsons pozycja obowiązkowa. Niemniej odkryłem, że nie jestem tak dobry z matematyki jak mi się wydawało.

zgłoś błąd zgłoś błąd