Wigilijne psy i inne opowieści

Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,02 (332 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
36
8
68
7
110
6
62
5
26
4
8
3
4
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379246106
liczba stron
480
słowa kluczowe
literatura polska, opowiadania
język
polski
dodała
Ag2S

Kultowe opowieści Łukasza Orbitowskiego. Niewyjaśnione samobójstwa taksówkarzy. Droga widziana tylko przez nielicznych. Spalony blok z lokatorem, którego nie powinno w nim być. Przekręt wystawiający przyjaźń na próbę. Przesyłka na zawsze odmieniająca życie doręczyciela… Łukasz Orbitowski w sposób, w jaki nie zrobił tego nikt przed nim, pokazuje świat, w którym rodzą się współczesne koszmary:...

Kultowe opowieści Łukasza Orbitowskiego.

Niewyjaśnione samobójstwa taksówkarzy. Droga widziana tylko przez nielicznych. Spalony blok z lokatorem, którego nie powinno w nim być. Przekręt wystawiający przyjaźń na próbę. Przesyłka na zawsze odmieniająca życie doręczyciela…

Łukasz Orbitowski w sposób, w jaki nie zrobił tego nikt przed nim, pokazuje świat, w którym rodzą się współczesne koszmary: świat polskich blokowisk, miejskiego brudu, pierwszych poważnych związków, porannej wódki. Krwisty, podszyty czarnym humorem język tych opowieści, a także niezwykła wyobraźnia autora sprawiają, że Wigilijne psy hipnotyzują i niepokoją od pierwszych stron.

Oto drugie wydanie, gruntownie zredagowane oraz wzbogacone o dodatkowe teksty.
Książka laureata Paszportu POLITYKI 2015.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 161
Książkożercy | 2016-05-17
Na półkach: Przeczytane

Łukasz Orbitowski uchodzi za jednego z najbardziej obiecujących współczesnych twórców na gruncie polskiej literatury, a jego pozycję zdecydowanie umocnił Paszport Polityki, który pisarz otrzymał w roku 2015 za powieść „Inna dusza”. Tom „Wigilijne psy i inne opowieści” jest drugim wydaniem opowiadań w większości już wcześniej publikowanych.

Na zbiór składa się jedenaście różnorodnych tekstów, które łączy atmosfera grozy, strachu, niepokoju, często rodem z horroru, chociaż z drugiej strony mamy tutaj niby normalny, codzienny świat, ponurą rzeczywistość polskich blokowisk. Takie trochę polskie piekiełko - beznadziei, depresyjności, zniechęcenia. To brudny i przygnębiający świat, spowity jakimś półmrokiem. Nie będę streszczać w tym miejscu każdego opowiadania, ale żeby zasygnalizować klimat, wspomnę o niektórych. W „Wigilijnych psach” (tytułowym opowiadaniu) ojciec udaje się nad rzekę utopić szczeniaki, których nie udało się nikomu oddać, „Opowieść taksówkarska” traktuje o tajemniczej i niewyjaśnionej śmierci taksówkarza. W „Kacprze Kłapaczu” dzikich lokatorów pewnego wieżowca nawiedzają duchy. „Serce kolei” jest niesamowitą i straszną podróżą pociągiem relacji Kraków-Katowice, w czasie której dzieją się rzeczy co najmniej osobliwe.

Opowiadania Łukasza Orbitowskiego łączą w sobie realizm w opisywaniu świata (w sensie – nie ma tu jakiegoś upiększania) z fantastyką (w sensie - w świecie blokowisk ożywają duchy, demony). Jest mrocznie i strasznie. I dziwnie. Z pewnością nie są to teksty, które przypadną do gustu zwolennikom realizmu w literaturze, bo światem tych opowiadań rządzą często siły nadprzyrodzone, mamy tajemnicze wydarzenia, na które nie można patrzeć przez „szkiełko i oko”. Dla wielbicieli horroru, opowieści spod znaku choćby Stephena Kinga, może to być ciekawe spotkanie. Z pewnością może się spodobać klimat grozy, niepokoju, tajemnicy.

Choć to całkiem ciekawy zbiór, to ja żałuję, że są to jednak tylko opowiadania. Jakoś nie potrafię się przekonać do tej formy wypowiedzi, niestety. O wiele bardziej wolę powieści. Prawda jest taka, że opowiadanie jako krótka forma nie daje szansy na „zaprzyjaźnienie się” z bohaterami, na wejście do ich świata, na oswojenie się z nim. I często, kiedy już uda się wejść w wykreowany świat, okazuje się, że trzeba go już opuścić. Z drugiej strony opowiadanie wymaga chyba od twórcy większej samodyscypliny w kreowaniu świata.

Podsumowując – wielki plus za klimat, który udało się autorowi stworzyć. Za mrok, grozę, niepokój i sporą dawkę dziwności. Ja jednak utwierdziłem się w przekonaniu, że opowiadania to nie jest to, co lubię najbardziej. I nie jest to wina autora i jego tekstów, ale po prostu samej formy opowiadań.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hashtag

Szybkie czytanie napędzane ciekawością. Szybko przerzucane strony wachlują ciało. Gorąco i parno jest. Będzie padać. A informacje przybywają powolutk...

zgłoś błąd zgłoś błąd