Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedenastoletnia żona

Tłumaczenie: Magdalena Trojankowska
Seria: Autobiografie: Moja historia
Wydawnictwo: Amber
5,74 (50 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
6
7
4
6
15
5
11
4
2
3
6
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La rosée du matin
data wydania
ISBN
9788324157402
liczba stron
176
język
polski

Jedenastolatka z Jemenu zbuntowała się przeciwko okrutnej tradycji. „Zniszczyliście moje marzenia. Jeśli zmusicie mnie do małżeństwa, zabiję się!” Rodzice chcieli wydać ją za mąż. Uciekła. Nagrała film z apelem o pomoc i wstawiła na YouTube. Obejrzały go miliony ludzi na całym świecie… Nada ma jedenaście lat. Mieszka w małej wiosce w Jemenie. Jak inne dzieci chodzi do szkoły, bawi się,...

Jedenastolatka z Jemenu zbuntowała się przeciwko okrutnej tradycji.
„Zniszczyliście moje marzenia. Jeśli zmusicie mnie do małżeństwa, zabiję się!”
Rodzice chcieli wydać ją za mąż. Uciekła. Nagrała film z apelem o pomoc i wstawiła na YouTube. Obejrzały go miliony ludzi na całym świecie…


Nada ma jedenaście lat. Mieszka w małej wiosce w Jemenie. Jak inne dzieci chodzi do szkoły, bawi się, pomaga w domu. Pewnego dnia rodzice postanawiają wydać ją za mąż...
Dla dziewczynki to koniec wszystkiego. Dobrze pamięta, jak jej zmuszona do małżeństwa siostra podpaliła się, usiłując popełnić samobójstwo.
Jak jej młoda ciotka omal nie umarła, katowana przez męża. Nada nie zamierza dać się skazać na życie w niewoli, przemoc i gwałt. Ucieka z domu. Wuj pomaga jej nagrać apel – oskarżenie okrutnej plemiennej tradycji. Film umieszczony na YouTube przyciąga uwagę międzynarodowych mediów i organizacji broniących praw człowieka.


Pisarka i producentka filmów dokumentalnych Khadiji Al-Salami pomogła NADZIE AL-AHDAL spisać jej szokującą historię – w autobiografii Jedenastoletnia żona. Ta książka to protest i krzyk o pomoc dla tysięcy muzułmanek, które każdego dnia stają się niewolnicami swoich mężów. Według raportu jemeńskiego rządu ponad jedna czwarta dziewcząt w tym kraju wydawana jest za mąż, zanim skończą piętnaście lat...

 

źródło opisu: Opis Wydawcy

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/autobiogr...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1570
Inka | 2017-04-21
Przeczytana: 21 kwietnia 2017

Jakie to znamienne, że pozytywne historie są krótsze niż te, w których bohaterowie staja przed obliczem własnej bądź też cudzej tragedii.

W sumie jedyny zarzut jaki mam do tej książki to fakt, że przeciętna jedenastolatka (nie ważne z Jemenu czy z Marsa) nie używa pewnych słów. Zaburza to znacznie percepcję treści i nie pozwala w pełni zidentyfikować sie z bohaterką, a przez to cała historia śmierdzi na kilometr mistyfikacją (co nie znaczy, że takie historie w Jemenie i nie tylko, nie są na porządku dziennym).
Jednak prawda jest taka, że najmniej istotny jest fakt, czy Nada Al-Ahdal istnieje czy nie (istnieje), czy jej historia jest prawdziwa (jest). Istotne jest to, że historia Nady jak i bohaterek "sprzedanych przez ojca" jest próbą pokazania, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca a dzieci powinny być wyłącznie dziećmi i zajmować się swoim dzieciństwem i nauką. Nie zaś, jak chcieliby ich ojcowie (czy ktokolwiek inny) rodzeniem dzieci i byciem "dobrą żoną dobrego muzułmanina"
.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dyskretne szaleństwo

Książka bardzo dobra, lecz do rewelacyjnej trochę jej brakuje... Niemniej jendak czytało się ją szybko i bardzo przyjemnie.

zgłoś błąd zgłoś błąd