Misery

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Seria: Stephen King
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,66 (10245 ocen i 764 opinie) Zobacz oceny
10
966
9
1 844
8
2 892
7
2 873
6
1 016
5
449
4
96
3
87
2
9
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Misery
data wydania
ISBN
9788376486130
liczba stron
368
język
polski

Paul Sheldon jest autorem poczytnych tandetnych romansideł. Jego cykl o Misery Chastain zdobył ogromną popularność. Autor miał jednak już dość swojej bohaterki i w ostatniej powieści ją uśmiercił. Teraz postanowił zająć się pisaniem poważniejszych książek. Pewnego razu podczas zamieci śnieżnej jadąc po pijanemu samochodem uległ poważnemu wypadkowi. Odzyskał przytomność dopiero w stojącym na...

Paul Sheldon jest autorem poczytnych tandetnych romansideł. Jego cykl o Misery Chastain zdobył ogromną popularność. Autor miał jednak już dość swojej bohaterki i w ostatniej powieści ją uśmiercił. Teraz postanowił zająć się pisaniem poważniejszych książek. Pewnego razu podczas zamieci śnieżnej jadąc po pijanemu samochodem uległ poważnemu wypadkowi. Odzyskał przytomność dopiero w stojącym na odludziu domu Annie Wilkes, byłej pielęgniarki uwielbiającej jego książki o Misery. Pobyt w domu Annie zamienia się w prawdziwy koszmar, gdy kobieta wraca z miasta z ostatnią książką Paula...

Powieść została zekranizowana w 1990 roku, zaś Kathy Bates za rolę przerażającej Annie otrzymała nagrodę Oscara.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2009

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Misery-p-2816-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 484
Piotr | 2018-05-26
Przeczytana: 26 maja 2018

Gdzieś wyczytałem, że Annie Wilkes to jedna z najbardziej przerażających postaci wykreowanych przez Stephena Kinga. Dowiadując się o tym, nie byłem w stanie tego zignorować.

Po przeczytaniu "Gry Geralta" byłem zadziwiony, że można napisać ciekawą powieść mającą ponad 300 stron i nie znudzić się czytaniem o głównej bohaterce, która od początku do końca jedynie leży w łóżku. Bum, "Misery", Paul Sheldon jest uziemiony w pokoju w domu Annie Wilkes na ponad 400 stron i wciąż nie jestem jego losami znudzony. Bo chociaż miejsce akcji to głównie dom antagonistki, to wydarzenia, które mają tam miejsce, nie pozwoliły zgasić mojego zainteresowania.

W tej powieści działo się tak dużo, że jednocześnie chciałem wiedzieć co tym razem strzeli do głowy Annie, a także bałem się, bo w istocie ta kobieta jest chora! A to ogromny plus w tym przypadku.

Cieplutko polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Widzi mi się

O tym, jak niestarannie Znak wydał zbiór esejów Zadie Smith pisałam tutaj: http://dodziela.com.pl/2018/08/28/2096/. Tym razem będzie o treści. Co praw...

zgłoś błąd zgłoś błąd