Star Wars Komiks 1/2016 - Księżniczka Leia

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Cykl: Star Wars Komiks (tom 3) | Seria: Kanon Star Wars
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,08 (83 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
7
7
18
6
31
5
17
4
4
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Star Wars Princess Leia
data wydania
ISBN
9771899488507
liczba stron
148
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Bykovsky

W tym numerze dwumiesięcznika znalazło się zbiorcze wydanie pięciozeszytowej miniserii Leia. Akcja komiksu rozgrywa się po zniszczeniu Alderaana przez Gwiazdę Śmierci i ukazuje zmagania księżniczki z tą tragedią oraz jej walkę o przetrwanie tradycji i pamięci o jej ojczystej planecie. Zawartość numeru uzupełnia pierwsza część komiksu Rozbite Imperium – pierwszej opowieści obrazkowej...

W tym numerze dwumiesięcznika znalazło się zbiorcze wydanie pięciozeszytowej miniserii Leia. Akcja komiksu rozgrywa się po zniszczeniu Alderaana przez Gwiazdę Śmierci i ukazuje zmagania księżniczki z tą tragedią oraz jej walkę o przetrwanie tradycji i pamięci o jej ojczystej planecie. Zawartość numeru uzupełnia pierwsza część komiksu Rozbite Imperium – pierwszej opowieści obrazkowej wydawnictwa Marvel przedstawiającej wydarzenia poprzedzające wydarzenia ukazane w filmie Przebudzenie Mocy.

 

źródło opisu: http://www.egmont.pl/

źródło okładki: http://www.egmont.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1211
Hari_Seldon | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 03 lutego 2017

Ten numer to przede wszystkim kompletna miniseria o księżniczce Leii. W tym komiksie osadzonym niedługo po „Nowej Nadziei” główna bohaterka rusza na pomoc ocalałym mieszkańcom zniszczonego Alderaanu. Asystuje jej w tym niechętna jej podwładna…

Leia pokazuje tu, że nie jest typową „damą w tarapatach”, którą trzeba cały czas ratować – jest bardzo zaradna i sprytna. Doskonale sprawdza się jako przywódca umiejący zjednać sobie ludzi. Podobała mi się wykorzystana w komiksie retrospekcja z dzieciństwa bohaterki – szkoda, że nie było ich więcej, dzięki temu można bardziej zżyć się z postacią.

Jeżeli chodzi o fabułę, to bardzo dobrym zabiegiem była nieufność ze strony byłych mieszkańców Alderaana – Leia jest dla nich, co najwyżej celebrytką, która dopiero musi zapracować sobie na swoją pozycję. Jest to zdecydowanie bardziej wiarygodne niż gdyby miano ją bezkrytycznie przyjąć. Przy okazji sami Alderaańczycy okazują się mieć swoje uprzedzenia, przez które omal nie dochodzi do katastrofy.

To, czego brakuje w komiksie, to jakiś wyrazisty przeciwnik – imperialni dają się tu strasznie łatwo wodzić za nos i aż dziwne wydaje się, że chociaż na chwilę udaje im się zyskać przewagę… Także fabuła jest dosyć przewidywalna i właściwie od początku wiadomo jak całość się skończy.

Jeżeli chodzi o rysunki, to Terry Dodson znany w Polsce z komiksów „Wonder Woman – Krąg” czy „Marvel Knights Spider-man” rysuje specyficznie - lekko ciastowate postacie, przywodzące na myśl chociażby animację „Lilo i Stitch”. O ile w przypadku postaci kobiecych nawet całkiem dobrze się to sprawdza, to część męskich bohaterów wygląda koszmarnie (np. Luke Skywalker na początku zeszytu). Jednak Spider-man czy Wonder Woman lepiej mu wychodzą…

Poza miniserią o Leii numer zawiera również pierwszą część historii „Rozbite Imperium” o rodzicach znanego z filmu „Przebudzenie mocy” Poe Damerona osadzonej tuż po „Powrocie jedi”. Paradoksalnie, relacje między obiema postaciami są tutaj ledwie nakreślone, a komiks to przede wszystkim starcie z niedobitkami Imperium oraz początek nowej misji. Jednak plus za to, że pojawia się pewien nowy wynalazek w świecie przedstawionym. Prawdopodobnie historia szybko wyleciałaby z pamięci, gdyby nie bardzo dobrze narysowane bitwy kosmiczne. Szkoda, że jest trochę gorzej jeżeli chodzi ludzkie postacie.

Podsumowując, na razie chyba jest to chyba najsłabszy komiks z nowego kanonu – postacie są wprawdzie dobrze zarysowane, a „Rozbite Imperium” ma w pewnym miejscach aż zapierające dech rysunki. Niestety schematyczność fabuły i nie zawsze radzący sobie Terry Dodson trochę psują lekturę. Ogólnie jednak dalej wart lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Druga szansa

Po raz pierwszy miałam szansę spotkać się z twórczością tej polskiej pisarki. Ba, nawet nigdy o niej nie słyszałam, ani nie widziałam żadnej z książek...

zgłoś błąd zgłoś błąd