Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra na cudzym boisku

Tłumaczenie: Ewa Rojewska-Olejarczuk
Cykl: Anastazja Kamieńska (tom 2)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,57 (620 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
29
8
72
7
219
6
169
5
84
4
17
3
13
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374141055
liczba stron
272
słowa kluczowe
Aleksandra Marinina
język
polski

Inne wydania

Rosyjskie miasto-widmo, miejsce, w którym panują praworządność, spokój i dobrobyt, a mafia jest tylko jedna. Eduard Denisow, charyzmatyczny ojciec chrzestny , od lat rządzi w nim żelazną ręką. Los chce, że właśnie do jednego z tamtejszych sanatoriów przyjeżdża na urlop major Anastazja Kamieńska.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1125)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2456
Koronczarka | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2016

Rewelacyjna, jak wszystkie znane mi dotąd historie z Anastazją Kamieńską w roli głównej. A ponieważ ta zawiera drobny feministyczny epizod ( gliniarze z Miasta, do którego Kamieńska pojechała się leczyć, ale oczywiście została zaprzęgnięta do śledztwa, potraktowali ją z męskim szowinizmem), to nasuwa mi się garść dosyć oczywistych refleksji o tym, czemu ta kobieta zawdzięcza swoją popularność. Nie wiem, czym wabi mężczyzn, ale kobiety ulegają jej urokowi głównie dlatego, że Nastia odrzuca to, co je krępuje. Ona nie musi wiecznie być piękna, więc się nie maluje i nie stroi. Nie pamięta, by siadać ze złączonymi nogami i elegancko. Nie dba o linię, odżywia się fatalnie, sama mówi, że jest leniwa, ale to oznacza tylko tyle, że ma czas myśleć (co z punktu widzenia wielu kobiet jest luksusem, sama pamiętam dziką gonitwę, bo dziecko, praca, dom obiad, pozmywać i sprzątnąć). I na dodatek to wszystko jest aprobowane przez ideał kobiecych marzeń - jej partnera Loszkę. Kobiety w Rosji są...

książek: 2505
gwiazdka | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 30 lipca 2014

Bardzo dobry kryminał- kolejny z serii, akcja zaplątana, chwilami wielowątkowa, prowadziła do bardzo ciekawego rozwiązania. Wstęp był trochę przydługi, ale kiedy już go pokonałam, kolejne strony znikały jedna za drugą. Samo rozwiązanie było już, mimo iż zaskakujące, możliwe do rozwiązania, pod koniec autorka podrzuciła kilka drobiazgów pozwalających czytelnikowi na odgadnięcie zagadki. Wcześniej możliwość na takie rozwiązanie nawet nie zaświtało mi w głowie- pełna niespodzianka. Polecam.

książek: 776
Stokrotka | 2016-03-24
Przeczytana: 24 marca 2016

Anastazja Kamieńska przyjeżdża do sanatorium „Dolina” leczyć uraz kręgosłupa. Na terenie ośrodka działa szajka zajmująca się kręceniem filmów, w których aktorzy-amatorzy giną, a zbrodnia filmowana jest na taśmie.
„Gra na cudzym boisku” to interesujący kryminał, ale z pewnością nie dla tych, którzy lubią mocne wrażenia czy też szczegółowe opisy zbrodni. W tym przypadku ważniejsza jest analiza tropów i wyciąganie wniosków. Bohaterka ze swej spostrzegawczości i znakomitej pamięci robi znak rozpoznawczy. Jest bystra i sprawca nie ma szans się jej wywinąć. Choć przed czasem rozszyfrowałam intrygę, czytałam do końca z zaciekawieniem.

książek: 1967
Strega | 2014-01-02
Przeczytana: 02 stycznia 2014

Ponadprzeciętnie inteligentna, z fenomenalną pamięcią, analitycznym umysłem, poliglotka, do tego zakochana w pracy. Kto? Oczywiście Anastazja Kamieńska. W "Grze na cudzym boisku" Anastazja tym razem wybrała się do sanatorium by odpocząć i podreperować swoje zdrowie. Na miejscu dzieją się jednak takie rzeczy, że chcąc nie chcąc zostaje w nie wplątana.
Autorka zrobiła ze swojej boharerki nie lada herosa intelektualnego. Anastazja ani na chwilę nie daje się zwieść czarującym ją mężczyznom, potrafi oprzeć się ich urokowi, świetnie analizuje i wyciąga właściwe wnioski. Dosyć mocno to naciągane :-)
Czyta się jednak miło, taka odmiana na jeden wieczór.

książek: 396
wrzos | 2013-08-15
Przeczytana: 15 sierpnia 2013

Pierwszy lecz na pewno nie ostatni kryminał Aleksandry Marininy w mojej biblioteczce. Odnalazłam w tej książce słowiańską duszę, której tak mi brakuje w rodzimych kryminałach. Nasi autorzy są zapatrzeni w Zachód i Północ, a plecami odwracają do Wschodu - tego, co nam duchowo i mentalnie najbliższe i czego się wypieramy i chyba wstydzimy. Marinina jest naturalna w swojej "wschodniej naturze" może dlatego, tak przypadło mi do gustu jej pióro. Czuję, że mogę w ciemno sięgnąć po inne książki Marininy i nie zawiodę się. Bohaterka, Anastazja Kamieńska, to Herkules Poirot w spódnicy, a zagadka i jej rozwiązanie prowadzone jest w stylu królowej kryminału, Agathy Christie - takie było moje pierwsze wrażenie. Marinina udowadnia, że kryminał może obyć się bez opisów tortur i okrucieństwa, obrzydliwości sekcji zwłok czy opisów zmaltretowanych ciał. W tej książce nie ma tego ani grama, a fabuła wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam!

książek: 649
Piotr | 2014-03-08
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 05 marca 2014

Po przygodzie ze szwedzkim kryminałem postanowiłem sięgnąć po serię z rosyjskim żeńskim odpowiednikiem Wallandera. O perypetiach Kamieńskiej czyta się łatwo i szybko. Pomimo tego, że w wielu momentach wydaje się, że wszystko jest już jasne z zaciekawieniem czyta się aż do końca.

książek: 2309
Ania | 2014-02-27
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 27 lutego 2014

Drugie spotkanie z Kamińską i cieszę się, że tej książki nie przeczytałam jako pierwszej.
Anastazja jedzie na urlop. Szef załatwia jej sanatorium, żeby podleczyła sobie kręgosłup. Zaczyna się w tym momencie akcja. Niestety domyśliłam się kto jest kim. Książkę wprawdzie przeczytałam w dwa dni ale nie zachwyciła mnie. Minusem tej książki jest to samo co w pierwszej części czyli pełno nazwisk i czasami trudno się połapać o kogo chodzi.
Myślałam, że książki będą powiązane ze sobą (jak np. książki Gerritsen)ale nie są więc nie trzeba je czytać po kolei. Nie radziła bym jednak zaczynać od tej książki.

książek: 2946
gosiurka | 2015-12-03
Przeczytana: 30 listopada 2015

Bardzo dobry kryminał, poruszono trudną tematykę, do czego ludzie są gotowi się posunąć dla pieniędzy, są też sytuacje z których można się pośmiać, dzięki czemu książka nie przytłacza. Przykład ? Kmieńska postanowiła ćwiczyć kobiecość na basenie... efekt spodobała się psychopacie :)) Resztę doczytajcie sami.

książek: 342
Agro | 2013-01-22
Na półkach: Przeczytane

Kolejny strzał w 10 od Marininy. Wcale mnie to nie dziwi. Autorka z niebywałą lekkością podaje nam ciekawe intrygi dopieszczone tłem współczesnej Rosji.
Dopełnia portrety psychologiczne tak plastycznie że wszystko spod jej pióra wciąga . Kiedy już kończymy jeden z kryminałów mamy ochotę na kolejne z jej zagadkami.

książek: 589
Trinity | 2012-12-14
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 10 grudnia 2012

Aleksandrę Marininę można bez wątpienia uznać za jedną z moich ulubionych kryminalnych autorek. Kilka jej książek już mam za sobą, kilka z nich jeszcze przede mną. “Gra na cudzym boisku” jest jedną z pierwszych powieści, napisanych przez Marininę w swej pisarskiej karierze. Ja sama postawiłam przed sobą wyzwanie przeczytania wszystkich jej powieści wydanych do tej pory w Polsce. Szkoda, że wciąż jest ich tak mało.

Anastazja Kamieńska, bierze urlop i wyjeżdża do sanatorium, aby w końcu choć w niewielkim stopniu poprawić swoje szwankujące zdrowie i wyleczyć kręgosłup oraz nadrobić zaległości w pracy tłumacza. Na miejscu jednak okazuje się, że w “Dolinie” – bo tak nazywa się sanatorium – od jakiegoś czasu ma miejsce dość przerażający proceder – działa w nim szajka, kręcąca dość krwawe i odrażające filmy. Werbowane są do tego kobiety, których, w razie czego, nikt nie będzie szukał i które do końca nie są świadome tego, co je czeka. Choć ślady są starannie zacierane, Denisow, ojciec...

zobacz kolejne z 1115 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd