Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka cieni. Siedem szmacianych dat

Cykl: Córka cieni (tom 1)
Wydawnictwo: Axis Mundi
7,8 (255 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
44
9
34
8
70
7
66
6
24
5
12
4
4
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364980053
liczba stron
292
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Eliot

Tytułowa Córka Cieni to Juliana, której losy poznajemy dzięki odnalezionemu pamiętnikowi, z którego wyłania się wstrząsająca historia jej niezwykłych losów na tle historii Polski. Przedwojenny zakazany romans, ucieczka w Bieszczady, zetknięcie z brutalnością wojny, nierozliczone relacje polsko-ukraińskie, trudna rzeczywistość powojennej Polski – to wszystko tworzy historię życia...

Tytułowa Córka Cieni to Juliana, której losy poznajemy dzięki odnalezionemu pamiętnikowi, z którego wyłania się wstrząsająca historia jej niezwykłych losów na tle historii Polski. Przedwojenny zakazany romans, ucieczka w Bieszczady, zetknięcie z brutalnością wojny, nierozliczone relacje polsko-ukraińskie, trudna rzeczywistość powojennej Polski – to wszystko tworzy historię życia Juliany.

Magdalena, panna z przedwojennego zamożnego domu zakochuje się w Piotrze, ubogim kelnerze. Wobec sprzeciwu ojca dziewczyna opuszcza dom i ucieka z Piotrem w nieznane. Docierają do bieszczadzkiej wsi, gdzie trafiają do księdza, który udziela im ślubu i daje niespodziewany prezent w postaci mapy prowadzącej do opuszczonej chaty w samym środku puszczy. Para zamieszkuje w leśnej głuszy z dala od ludzi i cywilizacji. Przy zaradności Piotra Magdalena uczy się gospodarzyć. Tu zastaje ich wojna. Sielankowe życie staje się coraz trudniejsze, choć początkowo nie odczuwają skutków wojennej zawieruchy. Jednak, gdy Magdalena rodzi dziecko, Julianę, wokół szaleją już bandy UPA i Sowieci. Pewnego dnia do domu Piotra i Magdaleny trafia Ukrainiec, Iwan. Odtąd na spokojną chatę spada pasmo nieszczęść. Magdalena marzy o powrocie do domu. Jak potoczą się ich losy? Po latach jej zapiski odnajduje Adam, student historii, który postanawia odnaleźć Julianę.

Jak potoczyło się jej powojenne życie? O tym dowiemy się z drugiej części sagi „Córka cieni”, zatytułowanej „Obce matki” , oraz części trzeciej, „Burza przed ciszą”.

 

źródło opisu: http://www.axismundi.pl/1,58,Corka-cieni-Siedem-szmacianych-lat-cz-1

źródło okładki: http://www.axismundi.pl/1,58,Corka-cieni-Siedem-szmacianych-lat-cz-1

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 154
Lubię czytacLC | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2016

Nie pamiętam kiedy zabrakło mi słów na temat przeczytanej książki, jak to się wydarzyło tym razem. Postaram się jednak zebrać moje szalejące myśli.

”Córka Cieni Siedem szmacianych lat” - to pierwsza z trzech części opowieści o losach bohaterów, którzy pojawiają się na łamach pierwszej części. Głównym bohaterem, lecz nie najważniejszym jest Adam. Jest on studentem ostatniego roku historii i wraz z kolegami wyrusza na wakacje w Bieszczady. Bo kilku dniach wędrówki gubią się w lesie, czego efektem jest znalezienie małej, zapomnianej chatki. Chatka jest o tyle dziwna, że nie wygląda na zamieszkałą ze względu na grubą warstwę kurzy, ale w zamian za to wygląda na opuszczoną nagle, w pośpiechu. Adam zauważa równo ułożone szmaciane lalki leżące na podłodze oraz stary pamiętnik. Postanawia przygarnąć zeszyt nie mówiąc o niczym swoim przyjaciołom.

Chłopak zaczyna zatapiać się w historie zapisaną na łamach poblakłych już kart. Autorką pamiętnika okazuje się Magdalena. To młoda kobieta, pochodząca z Konstancina, a okres w którym pisała pamiętnik to czasy przedwojenne. Pamiętnik coraz bardziej zaciekawia młodego studenta, na tyle, że nie potrafi o niczym innym myśleć. Ale nie ma się czemu dziwić. Historia Magdaleny jest interesująca i zaskakująca.

Magdalena jako młoda dziewczyna, zakochuje się w Piotrze. Miłości tej jednak przeciwstawia się ojciec dziewczyny, dlatego razem z chłopakiem postanawiają uciec i zacząć życie z dala od rodziny. Matka dziewczyny w tym czasie nie wypowiada się na temat jej nowo poznanej miłości, gdyż sama stała się po raz drugi matką, w związku z czym ma na głowie opiekę nad Stasiem, bratem Magdaleny.

Dziewczyna postanawia wyrzec się wszelkich luksusów, które do tej pory otaczały ją z wszelkich stron. Razem z Piotrem uciekają z niewielkim dobytkiem upchanym w małe walizeczki. Po kilkudniowej tułaczce, po doznaniu głodu i noclegu pod gołym niebem trafiają w głusze bieszczadzką, gdzie spotykają dobrych ludzi. Są nimi ksiądz wraz z gosposią, którzy to opowiadają im swoją historie. Równocześnie ksiądz postanawia udzielić młodej parze ślubu i obdarować ich niezwykłymi prezentami. Są to pies – Popiół oraz chatka ukryta daleko w lasie, do której nie sposób trafić bez mapy. Problemem jedynym jaki się pojawia to zbliżająca się woja, o której bohaterzy nie są świadomi, ze względu na brak kontaktu z cywilizacja. Zaczynają nowe życie. Życie, które miało być szczęśliwe, a okazało się tragedią.

” Bieszczady będą praktycznie wyludnione. A co się stanie z Piotrem? Magdaleną?” Zachęcam do zapoznania się z poruszającą dogłębnie historią, która na długo pozostaje w czytelniku.

Autorka poza losami bohaterów, które są burzliwe i momentami tragiczne, przybliża czytelnikowi również temat ukraińskich bojowników, którzy w okresie II Wojny Światowej opanowali wschodnie rejony Polski. Opis ich brutalnych zachowań i poczynań opisanych w książce, kontrastują z cywilami zza wschodniej granicy. Autorka nie przedstawia jedynie okrutnego obrazu narodu ukraińskiego, który stał się postrachem pod koniec wojny. Przedstawia też krzywdy, jakie sami Ukraińcy doznali od swoich obywateli. Historia w książce jest napisana dość lekko, jednak temat poruszany w książce jest bardzo ciężki co równoważy jej odbiór. Czyta się jak zatrzymaną w kadrze wojennych i powojennych lat fotografię w barwach sepii. „Przeszłość tutaj wnika w teraźniejszość, dominuje, nie pozwala o sobie zapomnieć.”

Jedyne jakie mam zastrzeżenie do książki to okładka. Niestety nie podoba mi się. Wręcz powiem, że początkowo wręcz mnie zniechęciła. Wiem, wiem, nie ocenia się książek po okładek, jednak patrząc na tę, postawiła bym ją na całkiem innej półce przed przeczytanie. Porusza dość ważne, mocne sprawy. Dotyczy losów wojennych, jednak okładka tego nie wyraża.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łamacz kodów

Czytałam z przyjemnością, wciągnęła mnie od pierwszych stron i miała kilka ciekawych zwrotów akcji. Świetna lektura na leniwe popołudnie (na plaży;).

zgłoś błąd zgłoś błąd