Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkimi zmysłami

Tłumaczenie: Bożena Karkowska
Cykl: Odważmy się kochać (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
8,06 (688 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
150
9
118
8
191
7
147
6
47
5
18
4
9
3
4
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Full Measures
data wydania
ISBN
9788324157396
liczba stron
320
język
polski
dodała
Patricia

Inne wydania

Gdy stracisz wszystko, zawsze zostanie ci miłość… „Mama wiedziała. Dlatego nie poszła otworzyć. Kiedy tylko zapukali do drzwi, wiedziała, że tata nie żyje…” Dwudziestoletnia Ember też wiedziała. Wizyta dwóch oficerów oznaczała, że jej tata nie wróci do domu. Ale nie wiedziała, jak ma znaleźć siłę, żeby zaopiekować się swoją rozpadającą się rodziną, kiedy mama pogrąży się w rozpaczy. I kiedy...

Gdy stracisz wszystko, zawsze zostanie ci miłość…
„Mama wiedziała. Dlatego nie poszła otworzyć. Kiedy tylko zapukali do drzwi, wiedziała, że tata nie żyje…”
Dwudziestoletnia Ember też wiedziała. Wizyta dwóch oficerów oznaczała, że jej tata nie wróci do domu. Ale nie wiedziała, jak ma znaleźć siłę, żeby zaopiekować się swoją rozpadającą się rodziną, kiedy mama pogrąży się w rozpaczy. I kiedy ona sama stanie na skraju rozpaczy.
Wtedy pojawił się Josh. Jej dawna miłość z liceum, gwiazda hokeja, mężczyzna, który teraz chce jej pomóc – wbrew jej samej. Wystarczy jego jedno spojrzenie, jeden dotyk i ból znika. Kiedy on jest przy niej, Ember zaczyna wierzyć – w siebie i w nich razem. Dopóki to, co ukrywa Josh, znów nie roztrzaska jej świata…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1080

https://goschebooks.blogspot.com/2017/06/wszystkimi-zmysami-i-rebecca-yarros.html


Nie wiele jest książek, w których już na początku zużywam paczkę chusteczek. Zazwyczaj dzieje się to pod koniec, czy nawet w środku. W tym przypadku to początkowe rozdziały są wyciskaczem łez. Oczywiście nie na wszystkich tak to zadziała. Ja jestem zbyt emocjonalna jeśli chodzi o książki, więc mnie dotknęły bardzo mocno. Autorka od pierwszych stron pokazała poziom, który utrzymała do samego końca.


''Wojna to taka złośliwa suka. Zabrała wszystko co kochaliśmy i w zamian za to oddała złożoną flagę, mówiąc nam że honor poświęcenia był sprawiedliwą i równoprawną zapłatą. Ale nie był.''



''Wszystkimi zmysłami'' to książka, która bardzo dobrze pokazuje obraz rodziny w żałobie. Każdy przeżywał to na swój sposób, niekoniecznie myśląc o innych. Matka, która popadła w depresję i odrętwienie, przez co wszystkie obowiązki domowe i opiekę nad rodzeństwem musiała podjąć się December. April, która podejmowała bardzo ryzykowne decyzje - myślę, że jej wizerunek, to odzwierciedlenie wielu nastolatek. Jej postać mogłaby być przestrogą dla młodych ludzi.
I Gus, najmłodszy członek rodziny, który nie wiele rozumiał, ale był bardzo dojrzały z całą tą sytuacją. I niestety to na nim odbijało się najbardziej.

Jeśli chodzi o głównych bohaterów: December nie jest bohaterką, którą jakoś szczególnie polubiłam. Nie mówię też, że była bardzo zła, ale momentami jej zachowanie było niezrozumiałe. Doskonale rozumiem jej ból i cierpienie. W końcu straciła jedną z najważniejszych osób w swoim życiu. Bliscy ją zawiedli a rodzina radzi sobie na swój sposób, nie patrząc na nią. Wielki plus za to, że się nie poddała i za wszelką cenę chciała tę rodzinę poskładać do kupy. Zajęła się wszystkim i wszystkimi. Nie rozumiałam jednak jej odtrącania Josha, zaraz po tym jak do niego lgnęła. Rozumiem też, że się bała, ale mąciła facetowi w głowie tak bardzo, że zastanawiałam się kiedy on w końcu da sobie z nią spokój.
Josh natomiast to ideał faceta. Przede wszystkim cierpliwy, opiekuńczy i kochany. To jak zajmował się Gusem łamało mi serce i chciałabym, żeby każdy facet miał takie podejście do dzieci. Niestety był zbyt wyidealizowany. Oczywiście bardzo go polubiłam i podziwiałam, ale niestety widać było, że jego obraz jest przerysowany, przez co książka traci realność.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kostuszka

Bardzo lubię powieści grozy. Ale o dziwo, książka byłaby lepsza, gdyby ominąć wątek nadprzyrodzony. Świetnie zarysowana postać, piękne emocje, trochę...

zgłoś błąd zgłoś błąd