Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pina, zrób coś!

Seria: Babie Lato
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,15 (34 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
7
7
11
6
6
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310129505
liczba stron
272
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

„Jacuś objawił się małoletnim odbiorcom w czerwonym świetle reflektora i kłębach sinego dymu, przy wtórze grzmotów. Na widowni po raz pierwszy zrobiło się autentycznie cicho. Wtedy rozległ się upiorny śmiech, wzmocniony pożyczoną kamerą pogłosową. Wynalazek ten, ukryty pod płaszczem Złej Królowej, sprawił, że cyfrowo wygenerowany głos Jacusia stracił ludzkie brzmienie i bardzo kojarzył się z...

„Jacuś objawił się małoletnim odbiorcom w czerwonym świetle reflektora i kłębach sinego dymu, przy wtórze grzmotów. Na widowni po raz pierwszy zrobiło się autentycznie cicho. Wtedy rozległ się upiorny śmiech, wzmocniony pożyczoną kamerą pogłosową. Wynalazek ten, ukryty pod płaszczem Złej Królowej, sprawił, że cyfrowo wygenerowany głos Jacusia stracił ludzkie brzmienie i bardzo kojarzył się z horrorami o opętaniu. Parę co słabszych psychicznie dzieci zaczęło płakać. Reszta siedziała z wniebowziętymi minami i nie odrywała spojrzenia od Jacusia, który przeszedł przez scenę, przewracając oczami o doklejonych rzęsach. Wyglądał jak nawiedzony przez Szatana transwestyta”.
Pełna absurdalnego humoru powieść o przygodach pewnego amatorskiego teatru.
Pina, Waltrauta, Weronika, Adrian, Helena, Monia i Jacuś są wręcz stworzeni do występowania przed publicznością, choć zrządzeniem losu na ogół bywa to kapryśna i wymagająca publiczność przedszkolna. Siódemkę przyjaciół różni niemal wszystko, łączy zaś płomienna miłość do sceny… a od pewnego czasu także panika. Przymuszeni bardzo poważnymi okolicznościami bohaterowie próbują bowiem zebrać zawrotną sumę, którą dotąd znali tylko ze słyszenia. Postawieni przed wyborem – czy narazić się na ośmieszenie, czy żyć ze świadomością, że zawiedli – radośnie wybierają ośmieszenie. W końcu śmiech to coś, w czym się specjalizują. Niewiele myśląc, wbrew zdrowemu rozsądkowi (w którym się NIE specjalizują) postanawiają zostać gwiazdami telewizyjnego konkursu talentów...

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 45
lenka79 | 2017-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Książka trafiła do mnie dzięki akcji Book Tour grupy Przeczytaj&Podaj dalej. Przyznam, że gdyby nie Book Tour to nie zwróciłabym na nią uwagi. "Pina, zrób coś!" to debiutancka powieść Maciejki Mazan (swoją drogą autorka ma piękne imię), . Moim zdaniem jest to czytadło, które poprawia nastrój, ale poza tym nie urzekła mnie niczym innym. Książka napisana jest bardzo lekkim językiem. Gdyby nie to, że przeżywam trudny czas i potrzebuję relaksu, to chyba nie doczytałabym do końca. Skusiły mnie jedynie humorystyczne wątki.
Gdy siostrze Moniki zaczyna grozić amputacja nogi, a jedyną nadzieją jest droga operacja, grupka przyjaciół znajduje rozwiązanie, by zebrać odpowiednią kwotę. To właśnie tytułowa bohaterka, Pina, szuka sposobów na zdobycie gotówki, a jej przyjaciele nie raz grają w "Co zrobimy Pinie, jak to wszystko się skończy?". Jeśli chcecie poznać sposoby, jakich chwytają się młodzi ludzie, to zajrzyjcie do książki.
Dość fajny jest też wątek kotki, która wybrała sobie Pinę na opiekunkę. Wprowadziła ona dość sporo zamieszania. Osobiście trochę inaczej bym zakończyła jej wątek.
Przesłaniem książki jest to, że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie. Godny uwagi i bardzo życiowy jest cytat:
"Baw się, bo potem przyjdzie prawdziwe życie".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Martwa strefa

Stephen... Stephen... Na początku, gdy czytałem byłem bardzo ciekaw jak się rozkręci ta historia. I co ma tytuł książki do wszystkiego? Ano, dość spor...

zgłoś błąd zgłoś błąd