Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zwierzenia adiutanta W Belwederze i na Zamku

Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
6 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Zwierzenia adiutanta W Belwederze i na Zamku
data wydania
liczba stron
246
język
polski
dodała
ReginaInferna

Wspomnienia porucznika Henryka Comte,od czerwca 1925r. adiutanta prezydenta Stanisława Wojciechowskiego,po przewrocie majowym w Kompanii Zamkowej sformowanej dla ochrony siedziby prezydenta Ignacego Mościckiego i dla celów reprezentacyjnych. W 1929r. przeniesiony do Korpusu Ochrony Pogranicza. Po opuszczeniu szeregów armii pracował w Polskim Radiu. W czasie wojny internowany w Rumunii,...

Wspomnienia porucznika Henryka Comte,od czerwca 1925r. adiutanta prezydenta Stanisława Wojciechowskiego,po przewrocie majowym w Kompanii Zamkowej sformowanej dla ochrony siedziby prezydenta Ignacego Mościckiego i dla celów reprezentacyjnych. W 1929r. przeniesiony do Korpusu Ochrony Pogranicza. Po opuszczeniu szeregów armii pracował w Polskim Radiu. W czasie wojny internowany w Rumunii, następnie działał w attachacie wojskowym.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1066
ReginaInferna | 2016-02-20
Przeczytana: 10 lutego 2016

Wspomnienia porucznika Henryka Comte,od czerwca 1925r. adiutanta prezydenta Stanisława Wojciechowskiego, po przewrocie majowym w Kompanii Zamkowej sformowanej dla ochrony siedziby prezydenta Ignacego Mościckiego i dla celów reprezentacyjnych. W 1929r. przeniesiony do Korpusu Ochrony Pogranicza. Po opuszczeniu szeregów armii pracował w Polskim Radiu. W czasie wojny internowany w Rumunii, następnie działał w attachacie wojskowym.

"Zwierzenia..." zawierają sporo ciekawych faktów z okresu międzywojnia, jak np. wystąpienie nieznanego jeszcze nikomu Jana Kiepury przed prezydentem Wojciechowskim, czy postanowienia regulaminu wojskowego, który zabraniał umundurowanym oficerom tańczyć w lokalach publicznych. Oraz według którego "Adiutantowi asystującemu osobie prezydenta nie wolno było oddawać honorów żadnej szarży. Każdy wojskowy natomiast obowiązany był przed prezydentem "sfrontować", tzn. zatrzymać się na trzy kroki przed osobą prezydenta i pozostać w postawie na baczność, oddając należne honory aż do czasu przejścia prezydenta".

Książka mogłaby być obszerniejsza, szczególnie w temacie działalności Autora w czasie wojny. Wspomnienia kończą się na roku 1948, natomiast osobny rozdział poświęcił Autor swojej matce, słynnej artystce i śpiewaczce Adeli Comte - Wilgockiej, do późnych lat życia czynnej zawodowo (zmarła w 1960r.).

W "Zwierzeniach..." widoczna jest przedwojenna kindersztuba. Autor nie opisuje swojego życia prywatnego, o swoim rozwodzie z żoną jeszcze przed wybuchem wojny, napomyka jedynie w kontekście poszukiwań rodziny po powrocie do kraju. Bardzo rzadko spotykana dziś wstrzemięźliwość, w dobie wszechobecnego ekshibicjonizmu i urządzeń do pstrykania "słitfoci" w ofercie każdego dyskontu oraz pseudotwórczych zrywów autobiograficznych każdego, kto weźmie półgodzinny udział w nieoglądalnym reality show, to może budzić wręcz szok. A jednak, da się.

Jedyny problem, jaki mam z książką, to prezentowany przez Autora pozytywny stosunek do nowej rzeczywistości zaprowadzonej przez władzę ludową. Wydaje się jednak, że wynika to wyłącznie z wymogów cenzury - ostatecznie przyznaje Autor, że po 1948r. podziękowano mu za pracę w Polskim Radiu z uwagi na przedwojenną przeszłość. Należy także pamiętać, że ludzie zwyczajnie cieszyli się z zakończenia wojny, i my, którzy o powojennym okresie prawie wszystko już wiemy, ale z historycznego przekazu, a nie z własnego doświadczenia, nie możemy odbierać im do tego prawa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cynkowi chłopcy

Smutny i przejmujący reportaż opisujący wojnę w Afganistanie,oraz życie żołnierzy i pielęgniarek po powrocie do domów.Czytałam z ciężkim sercem,ale cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd