Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niech wieje dobry wiatr

Tłumaczenie: Urszula Szczepańska
Seria: Inna Strona
Wydawnictwo: G+J
6,91 (100 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
12
8
9
7
43
6
17
5
11
4
2
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Let me sing you gentle songs
data wydania
ISBN
9788361299400
liczba stron
224
język
polski

Trzydziestoletnia Veronika wynajmuje dom w małej szwedzkiej osadzie, by skończyć pracę nad swoją drugą powieścią. Jej sąsiadka jest starsza, wiodąca samotne życie Astrid. Stopniowo się zaprzyjaźniają, chodzą na długie spacery, sączą wino z poziomek i dzielą się bolesnymi sekretami. Veronika próbuje się pogodzić z tragiczną stratą namiętnej miłości. Astrid, wykorzystywana seksualnie przez...

Trzydziestoletnia Veronika wynajmuje dom w małej szwedzkiej osadzie, by skończyć pracę nad swoją drugą powieścią. Jej sąsiadka jest starsza, wiodąca samotne życie Astrid. Stopniowo się zaprzyjaźniają, chodzą na długie spacery, sączą wino z poziomek i dzielą się bolesnymi sekretami. Veronika próbuje się pogodzić z tragiczną stratą namiętnej miłości. Astrid, wykorzystywana seksualnie przez swojego ojca i skazana na małżeństwo z niekochanym mężczyzną, po raz pierwszy wyznaje prawdę o śmierci swojego dziecka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo G+J Gruner+Jahr PL, 2008

źródło okładki: http://www.guj.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 180
Gabi Zet | 2016-04-07
Na półkach: Przeczytane, Szwedzkie
Przeczytana: 19 lutego 2016

Sięgnęłam po "Niech wieje dobry wiatr", nie wiedząc nic o tej książce. Upewniłam się tylko, że to żaden horror ani kryminał - i to mi wystarczyło. Tytuł brzmiał łagodnie, zarówno w oryginalnej wersji ("Teraz chcę ci zaśpiewać łagodne piosenki"), jak i w polskim tłumaczeniu, i taka sama wydaje się być też książka. Cała fabuła skupia się na życiu dwóch kobiet, które nagle zostają sąsiadkami. Astrid to starsza pani, która całe swoje życie spędziła w jednym miejscu i nigdy nie była z nikim naprawdę blisko. Veronika to córka jakiegoś konsula czy ambasadora, od dzieciństwa przyzwyczajona do podróży. W jej wspomnieniach podróżujemy do Londynu, Nowej Zelandii, Tokyo... Teraz wróciła do Szwecji, by uspokoić swoje emocje i napisać kolejną książkę. Te kobiety wydają się tak od siebie różnić, jednak niespodziewanie zostają najlepszymi przyjaciółkami.
Gdyby "Niech wieje dobry wiatr" skupiało się tylko na chwili obecnej, byłaby to piękna opowieść o przyjaźni właściwie bez granic. Ale obie kobiety mają bardzo bolesną przeszłość i te wspomnienia nie tylko pomagają czytelnikowi poznać Astrid i Veronikę lepiej, ale też ukazują, jak trudno było dojść do tych spokojnych chwil gdzieś w szwedzkim miasteczku. Czasem ta ilość trudnych historii sprawiała, że czułam się, jakbym wciąż siedziała z książką Axelsson w ręku, ale potem ten inny styl pisania oraz nadmiernie optymistyczne podejście - mimo wszystko - pozwalały mi zauważyć, że Olsson przedstawia tu jednak swoją historię :).
Bo doświadczenia Olsson są bardzo widoczne w "Niech wieje dobry wiatr". Autorka od wielu lat mieszka w Auckland, w Nowej Zelandii, i miasto to jest wyjątkowe dla jednej z bohaterek. Zarówno te najszczęśliwsze, jak i najbardziej bolesne wspomnienia Veroniki zostały w Auckland. "Niech wieje dobry wiatr" to pierwsza książka w dorobku Olsson i wydaje się również tą najpopularniejszą. Później napisała ona jeszcze 3 książki, ale wygląda na to, że tylko jedna ("Sonata dla Miriam") doczekała się przekładu na język polski. Może któregoś dnia sięgnę i po nią? :)

http://direction-sweden.blogspot.se/2016/02/a-bit-of-swedish-literature-odrobina.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Schron 7/7

I co ja mam teraz zrobić? Przeczytałam tą książkę i nawet nie potrafię wystawić jej oceny. Mieszanka Jonathana Carrolla i serii Upiór południa M.L. Ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd