Szalona geometria miłości

Seria: Salsa
Wydawnictwo: Muza
4,89 (54 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
2
7
5
6
7
5
21
4
6
3
3
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374955188
liczba stron
448
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Maria, młoda tłumaczka, wraca do Madrytu po pobycie we Włoszech. Na rzymskim lotnisku Fiumiccino poznaje piękną, a przy tym tajemniczą i nieuchwytną Evę, i natychmiast odczuwa do niej nieodparty pociąg. To przypadkowe spotkanie staje się początkiem pełnej namiętności historii miłości, której główny wątek nie skupia się jednak na orientacji seksualnej bohaterek, ale na skomplikowanej więzi...

Maria, młoda tłumaczka, wraca do Madrytu po pobycie we Włoszech. Na rzymskim lotnisku Fiumiccino poznaje piękną, a przy tym tajemniczą i nieuchwytną Evę, i natychmiast odczuwa do niej nieodparty pociąg. To przypadkowe spotkanie staje się początkiem pełnej namiętności historii miłości, której główny wątek nie skupia się jednak na orientacji seksualnej bohaterek, ale na skomplikowanej więzi uczuciowej, która powstaje między nimi.

 

źródło opisu: .

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1122
nightshade | 2014-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2014

Po przeczytaniu tek książki z jednego jestem zadowolona- kupiłam na przecenie, więc nie szkoda mi pieniędzy. Z początku czyta się miło, ale potem fabuła staje się coraz bardziej bezsensowna. W książce roi się od stereotypów, napiszę moje ulubione:
1. Pamiętajcie, z gejami to jest tak: w związku jeden jest zazdrosny i zniewieściały, a drugi sypia z kim popadnie.
2. Lesbijka powinna być męska(np. Sylvia i jej przyjaciółka). A na dodatek powinna być zagorzałą, fanatyczną feministką.
3. Heteroseksualiści w 99% przypadków źle wychodzą na swych związkach(była tam w ogóle jakakolwiek szczęśliwa para hetero?)
I mniej więcej dalej w ten deseń. Główny wątek romansowy ma z początku sporo uroku, ale z każdą stroną Maria i Eva są coraz bardziej dziecinne i neurotyczne, zachowują się jak wyjątkowo niedojrzałe nastolatki. Na melodramatyzm, który pojawia się na ostatnich 50-60 stronach, spuśćmy zasłonę milczenia. Mamy też oklepany temat leczenia homoseksualizmu elektrowstrząsami i jego efektów.
Największe rozczarowanie to chyba jednak to co wydawca nazywa filozofią czy jakoś tak. Wszystkie "filozoficzne" rozmowy bohaterów to bełkot dla ubogich, 2-3 zdania wtrącone kompletnie bezsensu w najmniej odpowiednim po temu momencie, zbiór pojęć, których znaczenia nie zna chyba ani tłumacz ani autorka.
Podsumowując, niby da się to czytać i idzie to nawet lekko. Tylko po co marnować czas?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kraina czarodzieja

Drużyna marzeń: zdesperowani czarodzieje arcyzłodzieje (no, przynajmniej w teorii...). Cel: tajemnicza teczka jednego z Chatwinów. Z drugiej strony: b...

zgłoś błąd zgłoś błąd