Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tańczymy już tylko w Zaduszki. Reportaże z Ameryki Łacińskiej

Wydawnictwo: Znak Literanova
7,16 (177 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
7
8
54
7
52
6
41
5
11
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324036110
liczba stron
288
słowa kluczowe
reportaż, Ameryka Łacińska
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Tańczymy już tylko w Zaduszki to mozaikowy portret innej, mniej znanej Ameryki, którą tworzą małe społeczności egzystujące na peryferiach świata i czasu. Ameryka Łacińska opisywana jest za pomocą trzech oczywistych przymiotników. Niebezpieczny, egzotyczny, biedny rejon świata. A przecież to rzeczywistość złożona i zaskakująca kulturową różnorodnością, wymykająca się stereotypom. „Z...

Tańczymy już tylko w Zaduszki to mozaikowy portret innej, mniej znanej Ameryki, którą tworzą małe społeczności egzystujące na peryferiach świata i czasu.

Ameryka Łacińska opisywana jest za pomocą trzech oczywistych przymiotników. Niebezpieczny, egzotyczny, biedny rejon świata. A przecież to rzeczywistość złożona i zaskakująca kulturową różnorodnością, wymykająca się stereotypom.

„Z premedytacją zatrzymywaliśmy się w miejscach, które w ogóle nie kojarzą się z Ameryką Łacińską. U boliwijskich menonitów, którzy z wyboru obywają się bez prądu i innych zdobyczy cywilizacji. U Kolumbijczyków, którzy tłoczą się na najgęściej zaludnionej wyspie świata. U ostatniego lodziarza w Ekwadorze, którego ojciec wypowiedział wojnę lodówkom. U nielegalnych górników, którzy szukają nadziei w błotach tropikalnych lasów”.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 14
JoAnna | 2016-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2016

Peru, Meksyk, Ekwador, Kolumbia, Brazylia, Wenezuela i Paragwaj – raczej mało kto będzie miał okazję osobiście zwiedzić Amerykę Łacińską. A jeśli nawet, to wątpliwe, by turyści trafili do kopalni złota, kolonii menonitów czy „miasta zapomnienia”. W niecodzienną podróż zabierają czytelnika Maria Hawranek i Szymon Opryszek w zbiorze reportaży „Tańczymy już tylko w Zaduszki”. Oryginalna to wyprawa i inna niż zwykle w książkach podróżników. U autorów nie ma typowego „odkrywania” świata, szczegółowych opisów miejsc, chwalenia się dotarciem do kolejnych punktów na mapie. Dla młodych (niespełna trzydziestoletnich) reportażystów Ameryka Łacińska to przede wszystkim ludzie ze swoją kulturową złożonością, a zwłaszcza ze swoją codziennością. Czytelnik nagle ze zdziwieniem odkrywa, że „tam”, w rejonach dla nas co najmniej egzotycznych, są lodówki, komórki i Facebook, ale co najważniejsze – są ludzie, którzy tak samo kochają i starają się zmagać z codziennością. Bohaterów książki nagle stają się na swój sposób bliscy. Ostatni lodziarz znoszący bryły lodu z wzgórza wulkanicznego jest niczym bliski sąsiad. „Przeklęci” z miasta Angostura nie różnią się od znajomych cierpiących na Alzheimera. Nawet szeptucha „lecząca świnką morską” wydaje się jak zza ściany.
To książka, która obala stereotypy zabierając w nieznany-znany świat.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moje cudowne dzieciństwo w Aleppo

"Moje cudowne dzieciństwo w Aleppo” to głos z środka wojny, która pojawiła się na krótko i równie szybko zniknęła z postów w mediach społecznośc...

zgłoś błąd zgłoś błąd