Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bez słów

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Wydawnictwo: Otwarte
8,01 (3550 ocen i 577 opinii) Zobacz oceny
10
924
9
659
8
742
7
598
6
313
5
145
4
69
3
64
2
26
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Archer's Voice
data wydania
ISBN
9788375153873
liczba stron
384
słowa kluczowe
Martyna Tomczak
język
polski
dodała
Ag2S

Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć? Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało. Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację...

Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć?

Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało.
Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację outsiderem. Próbując przedrzeć się przez warstwy niedostępności i dzikości, jakimi Archer przez lata zasłaniał się przed innymi, Bree powoli rozbiera go z kolejnych tajemnic.
Czy budzące się w ciszy uczucie uwolni ich od bolesnej przeszłości?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 155
scartissue2 | 2016-06-07
Przeczytana: 07 czerwca 2016

Teraz nasuwa się tylko pytanie - dlaczego nie ma możliwości przydzielenia większej ilości gwiazdek?!
Książka jest po prostu cudowna... Już w samej okładce się zakochałam, bo jest obłędna, a treść oczarowuje na nowo. Nie jest to przeciętna historia miłosna, ale piękna opowieść o tym, jak kochać i trwać u boku drugiego człowieka, jak nauczyć się wyrażać uczucia nawet bez użycia słów...
Poza tym trzyma w napięciu i wywołuje silne emocje (UWAGA, przygotuj zapas chusteczek), a także nie brak w niej wątków łóżkowych.;)
Jak dla mnie z czystym sumieniem 10/10.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
O psie, który jeździł koleją

Książka mojego dzieciństwa, która chyba jako pierwsza zetknęła mnie z pojęciem straty kogoś niezwykle ważnego. Zabolało, doprowadziło do łez. Ale dziś...

zgłoś błąd zgłoś błąd